azja

  • Bajki Hentai - co jest w nich podniecającego?

    Czytelnik Kamil napisał do nas: "Podniecają mnie japońskie kreskówki hentai. Czy jestem niedojrzały emocjonalnie? Za dużo bajek za młodu? Chciałbym zaproponować dziewczynie, żeby oglądała wspólnie ze mną, ale boję się, że uzna mnie za wykolejeńca."....

  • Jeden kraj, dwa systemy, trzy megamiasta

    Start w Nowym Jorku Azji Wschodniej. Rozpęd w pendolinie fabrykanctwa technologicznego. Meta w największym mieście świata. Podczas tygodniowego ślizgu po trzech metropoliach nie sposób zajrzeć pod dywan CHRL-u. Ale można stwierdzić, że tak jak w...

  • Izrael i Jordania: w krainie otoczonej pustynią

    Zawsze marzyłam, żeby spać na pustyni. Przed snem beduińska kolacja: Ita, ser z mleka wielbłądziego i kilka kawałków koziego mięsa. Potem miętowa herbata i zachód słońca. A my spokojnie palimy sziszę i mamy gęsią skórkę, bo błyskawicznie zaczyna...

  • Korea Południowa: podróż śladami nowoczesnego designu

    Gigantyczne koreańskie metropolie wprost onieśmielają europejskich przyjezdnych - nie tylko swoim zgiełkiem i lasem wieżowców, ale i widoczną w wielu architekturą współczesną miejscach świetnym designem

  • 10 miejsc w Japonii, dla których warto przebyć 8,5...

    Ten kraj intryguje jak żaden inny, bo tylko tu z jednej skrajności do drugiej jest tak blisko. Japonia to w końcu państwo najbardziej zaawansowanych technologii, w którym pieczołowicie kultywuje się najstarsze tradycje. Podobnie pełni sprzeczności...

  • Dlaczego Polakom w Japonii od razu opadają szczęki

    Z okazji okrągłej rocznicy ślubu postanowiliśmy wybrać się do Japonii. Wyruszyliśmy na początku listopada. Krótki z konieczności pobyt przeznaczyliśmy na Kioto, gdzie spędziliśmy cztery dni i Tokio, w którym byliśmy kolejnych pięć.

  • Iran pełen sprzeczności: podróż, której nie zapomnisz...

    Podróż do Iranu była niesamowita. Zachwycaliśmy się pustynią koło Jazdu i zaśnieżonymi szczytami w północnym Teheranie. Spędzaliśmy czas w towarzystwie mafiosów i twardogłowego, lecz uprzejmego mułły w Komie. Posmakowaliśmy podłej zupy dla...

  • To wideo naszego czytelnika sprawi, że zapragniesz...

    W redakcji turystycznej często oglądamy fajne filmy z wakacji, ale wideo ze Sri Lanki autorstwa Piotra Wancerza dosłownie rzuciło nas na kolana. Koniecznie obejrzyjcie je z włączonym dźwiękiem i przeczytajcie, co o kulisach powstania filmu i samej...

  • Bać się podróży do Iranu? To nie ty tam jesteś...

    O tym, jak rzucić wszystko i tanio podróżować po świecie, o przygodach Europejczyków w krajach, w których "straszą" terroryści i dyktatury, a także o ilości wody, jaką musisz mieć przy sobie, by nie zginąć w górach Zagros - rozmawiamy z Łukaszem...

  • Oszukać przeznaczenie: supertajfun filipiński

    Gdyby zabrakło szczęścia i rozumu, mielibyśmy w tym miejscu nekrolog, a nie relację z rajskiej wycieczki z niespodzianką. Ponieważ apokaliptyczną zawieruchę przesiedziałem w bezpiecznym hotelu na bezpiecznej wyspie, następnego dnia mogłem zmienić...

  • Polak, który samotnie zjechał z 8-tysięcznika

    2 października 2013 roku. Godzina 13:12. Himalaje. wysokość 8013 metrów. Wierzchołek Sziszapangmy. W śniegowej brei samotny człowiek. To Andrzej Bargiel. Za chwilę przypnie narty i ruszy po zboczu.

  • Jawa: w królestwie bakso, żółwi i wulkanów

    w Indonezji nie ma śniadań, kolacji czy podwieczorków. Są tylko obiady jedzone o takich porach. Mnie przypadło do gustu bakso soto - przysmak Baracka Obamy. No to jadłem. Bakso rano, bakso w południe I bakso wieczorem.

  • Podróże: Hongkong w siedmiu aktach

    Na targu rybnym mogłem zjeść coś, co wyglądało jak krewetka wielkości pstrąga i miało 30 par nóg. Nie dałem rady. Hongkong oszałamia turystę nawet bez dziwnych stworzeń na talerzu. Podobno Hongkong to miasto, w którym Wschód spotyka się z Zachodem....

  • Podróż do Dubaju: tu wszystko musi być "naj"

    W Dubaju jest wszystko, nawet miejski system wypożyczalni rowerów. Tylko rowerzystów na razie brak. Ale jak szejk będzie ich potrzebował, to pewnie sprowadzi ich z Amsterdamu. Wszystkich.

  • Z herbatą wśród słoni: wyprawa na Cejlon, część I

    Zapada zmrok, więc wychodzę na taras. Z piwkiem, by popatrzeć na ciemniejące niebo. Przecieram oczy. Przecież nie wypiłem dużo, a mrok nie ogarnął miasta całkowicie. A jednak widzę na tym niebie sylwetki wielkości człowieka o błoniastych skrzydłach....

  • Życie pustyni: podróż do Jordanii

    Śpią w jaskiniach, wędrują ze stadami kóz, a herbatę gotują na ogniskach z krzaków. Nie dajcie się jednak zmylić, że Beduini są biedni albo staroświeccy. Oni po prostu kochają takie życie - na bezkresnej pustyni pod milionem gwiazd.

  • Podróż przez mongolski step

    U Mongołów czas nie płynie liniowo, z przeszłości w przyszłość, tylko w okręgach. Dni, miesiące, pory roku - wszystko się powtarza. Nie trzeba niczego robić teraz, bo przecież każdy moment jeszcze się powtórzy. Zaraz oznacza zwykle kilka godzin. Z...

  • Podróż pociągiem z Pekinu do Tybetu

    Wielki Mur miał oddzielać Chiny od wojowniczych plemion z Północy. Dziś Chińczycy nie budują już murów, ale ich mania wielkości przejawiła się w równie kosmicznej konstrukcji - kolei tybetańskiej. Specjalny wysłannik "Logo" sprawdził, jak jedzie się...

  • Podróże: Polacy na dachu Afganistanu

    Noszak. Dźwięk tej nazwy ma w sobie jakiś dziwny, zimny magnetyzm. Jest w tym brzmieniu błękit lodu, biel śniegu i szarość skały. Jest nieprzespana noc, ciężki oddech i zmarznięte ciało. <br />Ale jest też uścisk dłoni, przyjacielskie objęcie i...

  • Dlaczego Polakom w Japonii od razu opadają szczęki

    Z okazji okrągłej rocznicy ślubu postanowiliśmy wybrać się do Japonii. Wyruszyliśmy na początku listopada. Krótki z konieczności pobyt przeznaczyliśmy na Kioto, gdzie spędziliśmy cztery dni i Tokio, w którym byliśmy kolejnych pięć.<br />Z ...

  • Podróże: święto zmarłych na Celebes

    Dziesięć tysięcy kilometrów od Polski jest miejsce, w którym pogrzeb to najważniejsze wydarzenie w życiu człowieka. Pieniądze na jego huczne wyprawienie zbiera się od urodzenia.

Polecamy