kolarstwo

  • Kolarstwo to nie sport, to wyznanie wiary

    Mordercza sześciogodzinna podróż w upale, pod górkę. I to nie pod byle jaką, bo byłem w Pirenejach. Fizyczne zmęczenie i psychiczne znużenie tą długą jazdą dawało mi się mocno we znaki. Aha, zapomniałem dodać, że ja podróżowałem najnowszą skodą...

Polecamy