I będę im kibicował aż do śmierci...

...a nawet po, czyli pochówek dla prawdziwego kibica.

 

Kibice hamburskiego klubu piłkarskiego HSV mogą już pokazać, że wierni barwom będą nie tylko do ostatniego tchnienia, ale nawet do Sądu Ostatecznego. HSV bowiem właśnie zainaugurował działalność klubowego... cmentarza!

 

Nekropolia, położona tuż przy stadionie Nordbank Arena, ma docelowo "ugościć" 300 do 500 fanów. Ci, którzy będą chcieli złożyć swoje szczątki na cmentarzu, będą mogli też wybrać trumnę i nagrobek z logiem klubu, a na pogrzebie może rozbrzmieć hymn kibiców pt. "Hamburg, moja perła".

 

Pierwszy - hmm - klient już jest. To 79-letni Horst Everstein, wieloletni pracownik HSV i członek zarządu, zamówił grób dla siebie i żony. Pogrzeb ma być jednak tradycyjny.

 

Cmentarz HSV to druga taka nekropolia na świecie. Pierwszą uruchomił argentyński Boca Juniors, ale tam kibice nie leżą w zasięgu wzroku od stadionu.

 

(mk) na podst. Bild.de

Więcej o: