10 płyt na Święta

W święta trzeba odpocząć. Od codzienności, powszedniości i sztampy. Również w muzyce. A ponieważ słuchanie tylko kolęd i "piosenek z dzwoneczkami" grozi jeszcze gorszą sztampą, polecam Wam kilka godzin muzyki najpiękniejszej. Takiej w sam raz do odpoczynku i kilku chwil dla siebie.

1. The Beatles "Abbey Road"

I tytuł w zasadzie by wystarczył. Moja ulubiona płyta w dyskografii zespołu. Słuchanie zremasterowanych dźwięków po 40 latach od premiery nadal robi wrażenie. Jedyny album Beatles, na który wtedy czekałem. Mistrzowie świata w najlepszym wydaniu. Mam oczywiście cały box, który niedawno się ukazał (09.09.09), ale do tego krążka wracam najczęściej

2. Jamie Cullum "The Pursuit"

Młodziak z Wielkiej Brytanii. Odpowiedź na Cincottiego ze Stanów czy Bublégo z Kanady. Sam pisze, śpiewa i gra na fortepianie. Zdolny, bardzo zdolny. Jest niemodny w takim dobrym stylu. Bawi go to, co robi. To słychać na wszystkich płytach, także na tej, która właśnie się ukazała.

3. Kenny Loggins "December"

Wracam do tej płyty od 11 lat. Wtedy powstała. Jest jedną z najbardziej romantycznych, jakie mam. Wymalowana głosami i dźwiękami. Zaczarowana. Przypomina o tym, co w święta najpiękniejsze i najważniejsze. Zawsze mnie wzrusza. Ma zapach bakalii i choinki. Przesadziłem? Proszę jej poszukać, bo warto.

4. Michael Bublé "Crazy Love"

To jest hit! Michael w życiowej formie. To, jak wykonał klasyka "Cry Me a River", stawia go w gronie najlepszych odtwórców tej piosenki. A śpiewali ją chyba wszyscy najwięksi. Duża robota genialnego producenta Davida Fostera. Świetny prezent pod choinkę. Dla każdego, kto kocha piękne dźwięki

5. Michael McDonald "This Christmas"

To jego trzecia świąteczna płyta. Jest kompilacją dwóch poprzednich. Zawiera także cztery nowe utwory. Klasyka gatunku. Najbardziej czarny głos wśród białych wokalistów. Michael śpiewa kolędy, klasyki świąteczne, takie jak "Have Yourself a Merry Little Christmas", i piosenki, które napisał specjalnie na tę okazję.

6. Sting "If on a Winter's Night "

Sting już nic nie musi. Sting może prawie wszystko... Śpiewa na tej płycie nowe piosenki, ale także klasyki z ostatnich 500 lat. To nie pomyłka. Odlatuje od rocka i popu w kierunku tego, co kocha, i tego, co mu sprawia przyjemność.

Bawi się głosem. Czarodziej. Wielki Artysta

7. Kayah "Skała"

Jedna z najważniejszych płyt roku na krajowym rynku. Tylko kobieta, która szuka miłości, może napisać i zaśpiewać takie utwory. Najpiękniejsze powstają w desperacji i?nieszczęściu. Kayah w życiowej formie twórczej i wokalnej. Świetna realizacja, znakomite aranżacje i instrumentacja. Niczego za wiele.

Klasyk

8. Melody Gardot "My One & Only Thrill"

Zjawisko. Jedna z moich płyt 2009 roku. Narodziła nam się właśnie jedna z najwspanialszych jazzowych wokalistek XXI wieku. Niezwykły życiorys, polskie korzenie, babcia strofowała ją: "Bo ci dam po dupie!" (tak opowiadała na koncercie w Polsce). Śpiewa jak dojrzała kobieta, a jest jeszcze dziewczyną.

9. Eagles "Long Road out of Eden"

Właśnie minęły dwa lata od jej wydania, ale czekałem na taki album prawie 30 lat. Genialny zestaw muzyków i wokalistów idealnych. Żadne inne cztery głosy amerykańskiego rocka nie współbrzmią tak dobrze. Piosenka tytułowa od 100 tygodni jest na mojej prywatnej liście przebojów. A poza tym amerykańska wersja albumu kończy się piosenką "Please Come Home for Christmas". Zresztą słuchanie Eagles to dla mnie zawsze święto

10. Barbra Streisand "Love Is the Answer"

Debiut na pierwszym miejscu listy amerykańskiego tygodnika "Billboard" dał jej rekord prawie nie do pobicia. Jest jedyną wykonawczynią, która w każdej z ostatnich pięciu dekad była na szczycie ze swymi płytami. Kocha się ją lub nienawidzi. Ja ją uwielbiam, bo sama już chyba jest klasyką gatunku amerykańskiego śpiewania

Tekst: Marek Niedźwiecki marekniedzwiecki.pl

Zdjęcia: Łukasz Falkowski, Michał Mutor, Shutterstock (montaż)

Inne pomysły na prezenty

Czytaj w Znam.to: Dzieło pod każdym względem świetne :)

Czytaj też na Logo24:

Kilka dni przed premierą iPoda nano piątej generacji sprzedałem na Allegro nano pierwszej generacji.

Dzielą je tylko cztery lata. Tyle że w technologii lata zwykłe liczą się jak świetlne.

Trzecia generacja shuffle, czyli najtańszego iPoda, budzi mieszane uczucia. Już druga skurczyła się do rozmiarów wyznaczonych guzikami kontrolnymi. Teraz Apple zmniejszyło urządzenie jeszcze bardziej, usuwając nawet przyciski. Nowy shuffle potrafi mówić językami świata.

Ale czasem się myli.

Audiofilia

Audiofilom generalnie chodzi o obcowanie z pięknem dźwięków. Taki człowiek, słuchając muzyki na dobrym sprzęcie, czuje się mniej więcej tak, jak połowa świata czułaby się, obcując z Angeliną Jolie, a druga połowa z Bradem Pittem.

Co oznacza lepsze brzmienie w aucie? Bardziej selektywne? Przestrzenne? A może po prostu głośne? Sam musisz wiedzieć, co chcesz osiągnąć. My podpowiadamy, co da się zrobić.

Rynek słuchawek bezprzewodowych rośnie jak na drożdżach. Obok modeli wykorzystujących fale radiowe pojawia się coraz więcej urządzeń, które przesyłają dźwięk cyfrowo przez Bluetooth. Do biegu, gotowi, słuch!

ZOBACZ WIDEO

Polecamy