Anja Rubik

Według rankingu magazynu "Vogue" to jedno z 10 najlepszych ciał dekady, "Elle" uznał ją za jedną z 25 najlepiej ubranych kobiet.

Anja Rubik, szczęściara z Rzeszowa, która realizuje swoje marzenie z dzieciństwa, zarabia na tym krocie i dobrze się bawi.

 

 

Kolejna okładka magazynu "Vogue" z jej twarzą nikofgo już nie dziwi - Anja Rubik to jedno z najgorętszych nazwisk w świecie modelingu. Obecność na okładce tego prestiżowego magazynu wprowadziła ją na szczyt kariery i do ekskluzywnego grona światowych top modelek. Wygląda zjawiskowo i w męskim garniturze od Hermésa, i płaszczu od Chloé.

Odważna, godzi się na sesje topless i pomysły fotografów, by jej ciało oplatały pytony. Jej wymiary (84-61-90) i nieprawdopodobnie długie nogi gwarantują sukces każdej kampanii, dlatego wciąż otrzymuje intratne propozycje. Przez projektantów nazywana kameleonem, przez ekipy realizujące sesje mody - doceniana za profesjonalizm, wytrzymałość i determinację. Większość czasu spędza w samolotach, podróżując pomiędzy kontynentami. To dla niej nic nowego - urodzona w Rzeszowie, część dzieciństwa spedziła w Grecji, Kanadzie, południowej Afryce. Do tej pory mówi, że dzięki rodzicom zawsze czuła, że świat stoi przed nią otworem. Pracoholiczka, przyznaje, że czuje się zagubiona, gdy jej kalendarz ma jakąś lukę... Mieszka w sercu Manhattanu, w XIX-wiecznej kamienicy wraz z chłopakiem Serbem Sashą Knezevicem - również modelem. Spotkali się na planie kampanii dla marki GAP i wkrótce Anja zakończyła poprzedni kilkuletni związek na rzecz przystojnego Serba. Pracują razem, są w sobie szaleńczo zakochani, a kolorowe magazyny z upodobaniem publikują ich wspólne wywiady i ociekające erotyzmem zdjęcia.

To aktualnie najgorętsza para w showbiznesie...

W karierze Anji były dwa przełomy: pierwszy, gdy wygrała casting do kampanii zapachu Chloé, i drugi, gdy obcięła włosy. Wielu uważa, że był to początek najważniejszego etapu w jej karierze. A na karierę dała sobie... dwa lata. Obiecała sobie, że jeśli w tym czasie niczego nie osiągnie, zmienia fach. Nie było takiej potrzeby. Na wybiegu stanęła, mając lat 15, teraz już niejako weteranka, zatroszczyła się o przyszłość poza nim.

 

Wraz z chłopakiem współtworzą lifestyle'owy kwartalnik "25" - o modzie i stylu życia, Anja zaprojektowała również linię butów i torebek dla polskiej firmy Quazi.Stanowczo zaprzecza, jakoby miała problemy z wagą: - Gdybym była zagłodzona i wycieńczona, nie miałabym siły spędzać 12 godzin na planie zdjęciowym - twierdzi stanowczo. Bardzo o siebie dba, zwłaszcza o skórę, ale przyznaje, że nie stosuje diet, bo zwyczajnie brak jej silnej woli. Ćwiczy jogę, nurkuje, czyta poezję i... żyje miłością. Swoją pracę i karierę podsumowuje trzeźwo: robię to, o czym marzyłam od dziecka. Ale w tym zawodzie niewiele zależy ode mnie. Istnieję dzięki innym ludziom...

 

 

Anja Rubik o...

 

Anoreksji

Może w opinii ludzi niezwiązanych z tym biznesem wyglądamy na bardzo wychudzone, ale takie są przecież wymogi tego zawodu.

 

Urodzie

Dostawałam szału na castingach, gdy słyszałam, że jestem za ładna. Jak można być "za ładnym"?

 

Pieniądzach

Nie wysyłam ich swoim rodzicom, bo nigdy by się na to nie zgodzili. Mogę im tylko robić prezenty.

 

Modelkach

W dzieciństwie Linda Evangelista i Naomi Campbell były dla mnie prawdziwymi boginiami.

 

 

 

 

Tekst: Monika Bielkiewicz-Kirschke

Zdjęcia: serwis prasowy Coty Polska, Sesja Anja Rubik + Quazi Wiosna 2010 (montaż)

 

 

Czytaj też na Logo24:

 

 
 
Piotr Adamczyk
Hilary Swank
Kate  Winslet
Kate Winslet
 
Więcej o: