Uma Thurman

Piękna 40-letnia.

Nosi imię hinduskiej bogini światła i piękna, a jej stopy kocha sam Quentin Tarantino. Buddystka, mściwa Czarna Mamba, 183 centymetry seksapilu czyli Uma Thurman.

 

 

Czy Uma Karuna Thurman jest piękna? Ma długi nos, nieco wyłupiaste oczy, jest długa i koścista. W dzieciństwie cierpiała z powodu wyglądu, jej dziwaczne imiona wyśmiewano. Ogromne kompleksy rekompensował otwarty dom stworzony przez ojca (pierwszego amerykańskiego buddystę) oraz mamę modelkę i eks hipiskę. To oni sprawili, że Uma czuła się szczęśliwa, a do Dalajlamy zwracała się "wujku". Nazywana współczesną Marleną Dietrich. Po trosze za sprawą ról demonicznych kobiet, po trosze za sprawą specyficznej urody. Nie jest klasyczną pięknością, a mimo to brytyjski magazyn "Empire" umieścił ją na 20. miejscu "100 najseksowniejszych gwiazd w historii kina". Koncerny Lanc?ome, Givenchy i Louis Vuitton dostrzegły w Umie piękno i uczyniły z niej swoją ambasadorkę. Ona mówi skromnie: "Moja mama była piękną kobietą, a ojciec przystojnym mężczyzną. Urodę odziedziczyłam po nich. No i mam doskonałe makijażystki, które wiedzą, co wyeksponować, a co ukryć".

Jakie role Umy zapadły widzom w pamięć? Była świetna jako naiwna Cecile w "Niebezpiecznych związkach" i nadużywająca kokainy Mia w "Pulp Fiction". Ale w Hollywood plotkuje się, że jedynym człowiekiem, który potrafi w niej wskrzesić naprawdę dobre aktorstwo jest Quentin Tarantino. Wiedział co robi powierzając jej role Mii Wallace w "Pulp Fiction" oraz Panny Młodej w filmach "Kill Bill" i "Kill Bill 2". Złośliwi twierdzą, że Tarantino obsadza Thurman w swoich filmach, wyłącznie dlatego że ma bzika na punkcie jej stóp. Jaka jest prawda - nie wiadomo. Pewne jest natomiast, że gdyby nie zaangażował Umy do "Pulp Fiction", jej kariera zgasłaby po kilku marnych rolach.

Chociaż odgrywa rola twardych kobiet, prywatnie nie bardzo radzi sobie z życiem. Była żoną Gary'ego Oldmana i Ethana Hawka. Niestały w uczuciach Oldman wytrwał w wierności dwa lata, Hawke zdradził aktorkę po 6 latach małżeństwa z opiekunką do dzieci. Thurman mająca z Hawkiem dwójkę dzieci przypłaciła rozwód długą psychoterapią i kilkoma nieudanymi związkami. Dopiero romans ze szwajcarskim milionerem Arpadem Bussonem uspokoił ją, przynosząc upragnione szczęście i... 8-karatowy brylant na palcu. Posądzana o zakupoholizm i rozrzutność, tłumaczy: "Owszem, sława mnie rozpieściła. Uwielbiam zaspokajać swoje zachcianki: kupować drogie rzeczy, dogadzać sobie. I nic w tym złego". Pytana co zrobi, gdy telefon z propozycjami zamilknie, smutnieje: "Każda gwiazda prędzej czy później pójdzie w odstawkę. I co wtedy? Nie wiem. Ja nie wyobrażam sobie innej pracy".    

 

 

Uma Thurman o...

 

związkach

 

Według mnie zdecydowanie łatwiej żyć z facetem, który zdradza, niż z takim, który nie spuszcza po sobie wody w toalecie...

 

dzieciństwie

 

Nie byłam zbyt bystra ani dobrze zbudowana. Dość śmiesznie wyglądałam. Byłam dziwolągiem.

 

popularności

 

Desperacja to perfumy młodych aktorów w Hollywood. Ten zapach zabija. Ludzie dążący do sławy stają się nagle głupkami, ekscentrykami albo umierają.

 

  

facetach

 

Gdy spotykam mężczyznę, najpierw patrzę mu w oczy. Jeśli wyczuwam erotyzm w jego spojrzeniu, spuszczam wzrok, by podziwiać resztę.

 

 

Tekst: Monika Bielkiewicz-Kirschke

Zdjęcia: Serwis prasowy Tag Heuer

 

 

Więcej o: