Kate Moss

Posiadaczka najbardziej krzywych nóg wśród modelek, ikona mody posądzana o anoreksję i narkomanię. Napisała autobiografię, urodziła córkę, sięgnęła dna. Powróciła w wielkim stylu w kampanii zapachu "Vintage". Kate Moss jest jak bumerang, a jej powroty są spektakularne.

 

"Kate Moss to narkomanka" grzmiało w 2005 roku "Daily Mirror", a świat ujrzał filmy i zdjęcia, na których Kate zażywa kokainę - pięć działek w ciągu zaledwie 40 minut. Wielkie koncerny zerwały z modelką kontrakty. Świat mody odtrąbił koniec jej kariery.

W czasie kiedy przechodziła detoks na pustyni w Arizonie, domy mody debatowały, co dalej z krnąbrną Kate. Werdykt? Ułaskawienie. Trudno takim gigantom, jak Rimmel czy Roberto Cavalli, zarżnąć kurę znoszącą złote jajka.

Bo za taką uchodzi mierząca 168 centymetrów Brytyjka o krzywym zgryzie.

Historia jej kariery przypomina bajkę. Urodziła się w 1974 r. Gdy miała niespełna 14 lat, na nowojorskim lotnisku JFK, zaczepiła ją Sarah Doucas z Agencji Storm. Specyficzna uroda i niski wzrost sprawiły, że szybko zrobiono z Kate antytop modelkę - miała stanowić przeciwwagę dla smukłych i posągowych dziewczyn, jak Cindy Crawford, Naomi czy wyniosła Claudia.

Do grona "top of the top" trafiła po współpracy z Calvinem Kleinem - do dzisiaj nazywanym ojcem jej sukcesu. Gdy modelka pojawiła się naga w reklamie perfum Obsession, w purytańskiej Ameryce zawrzało. Później Klein wielokrotnie zapraszał ją do swoich kampanii, a ona z chłopięcą sylwetką, zawsze znakomicie wpisywała się w ich stylistykę.

Moss jest jak piłeczka kauczukowa. Gorszy opinię publiczną, pokazując się pijana albo wciągająca biały proszek, by potem zwalić z nóg pół świata kampanią dla Just Cavalli czy Top Shop.Gdy po aferze kokainowej wielkie firmy zaczęły się wycofywać ze współpracy z Kate, wystosowała oficjalne przeprosiny. Jej reakcja złagodziła skutki skandalu, ale nie przekonała wszystkich: H&M zerwał z nią wart 4 miliony kontrakt i zaprosił do współpracy Stellę McCartney. Chwilę potem koncern Chanel nie przedłużył z Moss kontraktu. Podobnie Burberry.

Firmy nie chciały mieć do czynienia z "najbardziej awanturniczą modelką w historii ostatnich lat". Ale bezrobocie Kate nie grozi - już rok później podpisała osiemnaście lukratywnych kontraktów z wielkimi markami. Co ciekawe, skandal kokainowy sprawił, że jej zarobki z 5 milionów funtów wzrosły do 8...

W 2007 r. była na drugim miejscu listy najbogatszych modelek według magazynu "Forbes" z zarobkami 9 milionów rocznie. Wyprzedziła ją Brazylijka Gisele Bundchen.

W 2009 r. Kate znalazła się na 1348. pozycji na liście najbogatszych osób w Wielkiej Brytanii. Ma apartamenty we Francji i Anglii, ale jej prawdziwy dom, do którego często wraca, jest w Nowym Jorku.

W parze ze skandalami i sukcesami w modzie, idzie chaos w sferze uczuciowej Kate. W 2002 r. ze związku z Jeffersonem Hackiem przyszła na świat Lila Grace. Chwilę potem Moss związała się z Petem Dohertym, tworząc z nim jeden z najbardziej wybuchowych związków w Wielkiej Brytanii. Para piła na umór, zażywała narkotyki, kłóciła się, biła i rozstawała. Ponadto Pete zdradzał Kate i był poważnie uzależniony od narkotyków. Teraz modelka spotyka się z Jamiem Hince'em, ale po kątach szepcze się, że pierwszą i jedyną miłością Kate jest aktor Johnny Depp.

 

 

 

Kate Moss o...

 

Świecie modelek

Ludzie mnie nie słuchają. Pewnie dlatego że nie spodziewają się, że mam cokolwiek do powiedzenia. Jestem dla nich tylko twarzą i ciałem do oglądania.

 

Byciu ikoną stylu

Naprawdę nie noszę tego, co jest aktualnie modne. Zakładam to, co wpadnie mi w ręce, a tu nagle cały świat nosi rurki i botki!

 

Facetach

Niektórzy są dupkami, inni nie - jeszcze nie. Jak mam więc znaleźć odpowiedniego gościa tu i teraz?

 

 

Opracowała: Monika Bielkiewicz-Kirschke

Zdjęcia: serwis prasowy Coty, TOP SHOP (montaż)

 

 

Czytaj też na Logo24:

 

Piotr Adamczyk  
 
Hilary Swank
Więcej o: