Savoir vivre, prezent dla dziecka

Wybieram się w odwiedziny do znajomych, którzy mają dziecko. Czy należy mu przynieść jakiś prezent? I czy każdy będzie odpowiedni - np. co ze słodyczami?

Zastanawiając się nad prezentem dla naszych znajomych (tych starszych), kierujemy się upodobaniami obdarowywanych, ich pasjami, własnym pragmatyzmem, ale też i ograniczeniami finansowymi czy powtarzalnością - jeśli wręczyliśmy już podobny upominek. Pomimo wielu kryteriów często i tak pojawia się problem z wyborem. A jak to jest z dziećmi? Podstawowe pytanie - czy aby nie wchodzimy na obszar zarezerwowany dla rodziców? Cóż, przede wszystkim warto ich zapytać, czy nie będą mieli nic przeciwko upominkowi, przy okazji dopytując, w czym ich pociechy gustują. Taktowni rodzice nie powiedzą przecież, że dziecko marzy o nowej konsoli do gier z dwoma bezprzewodowymi padami i trylogią gier RPG. Gorzej jeśli rodzice wymienią wszystkie punkty z listu, który dziecko wysłało do Świętego Mikołaja. Ciekawym prezentem mogą być gry, układanki, puzzle, książki - czyli wszystko to, co służy właściwemu rozwojowi dziecka w danym przedziale wiekowym. A słodycze zostawiłbym raczej na końcu naszej listy upominkowej, choć nie ukrywam, że kiedyś czekałem z niecierpliwością na wujka, który zawsze przywoził mi mambę - wtedy, bądź co bądź, produkt luksusowy.

 

Na pytania odpowiada Adam Jarczyński, dyrektor generalny Polskiej Akademii Protokołu i Etykiety

 

Rysunek: Jacek Gawłowski 

Zdjęcie: Albert Zawada

  

Zobacz też na Logo24 inne artykuły z serii Savoir vivre

Więcej o: