Testowane Matuszewskim: z procentami

Co by tu jeszcze wypić, Panowie?

Do grona wódek najdroższych dołączyła niedawno Finlandia. Nowość nosi dumną nazwę Platinum (czy to przypadek, że doskonały Russki Standard w najdroższej wersji nazywa się tak samo?).

Wygląda jak trzeba - elegancko zaprojektowana butelka, sławy z Finlandii i ze świata podpisały się pod tym projektem. Cena - też jak trzeba, powyżej stówki, więc nie jest to trunek na każdą, a raczej tylko wyjątkową okazję.

Warto się wykosztować? Warto na wódkę wydać tyle co na niezłą whisky albo doskonałą brandy? Moim zdaniem warto. Po pierwsze dlatego, że lubimy wódeczkę, bo tradycja itepe.

Po drugie dlatego, że Platinum to kolejny dowód na to, że wódki bynajmniej nie smakują tak samo, że mogą być dobre (jak ta) i niedobre, a gdy pije się byle co, warto czasami tę prawdę sobie przypomnieć.

I po trzecie dlatego, że to Finlandia, najpopularniejsza u nas zagraniczna wódka, skutecznie konkurująca z wyrobami krajowymi.

Tylko lektura materiału prasowego nieco zbiła mnie z tropu. I nie chodzi mi ani o sześciorzędowy jęczmień, ani o wodę z polodowcowych źródeł, ani schładzanie w warunkach arktycznych. Chodzi o drewno, którego użyto do filtracji. Mało to jest różnych, ciekawych gatunków w samej Finlandii albo w sąsiednich krajach. Musiała być właśnie brzoza?

Finlandia Platinum. Cena: 0,7 l - 120 zł

Testowane Matuszewskim: z procentami, testowane matuszewskim, alkohol, Wódka Finlandia Platinum, cena: 0,7 l - 120 złfot. Michal Mutor, Finlandia Vodka Worldwide Ltd

 

Śmietankowa brandy

Pamiętam swoje zdumienie, gdy ktoś kiedyś dolał mi śmietanki do alkoholu. Zastanawiałem się, czy nie wyjdzie z tego twarożek. Nie wyszedł, za to okazało się, że dobry, aromatyczny, mocny trunek może się ze śmietanką polubić.

Jak np. ten oto leciutki (tylko 17 procent alkoholu) Stock Crema. Trochę dla mnie ten miks za słodki, więc dodatek lodu jest niezbędny. A jeszcze lepiej przyrządzić to tak, jak nakazywał onegdaj mistrz Bailey's: wlać porcję trunku do blendera, dorzucić garść lodu i zmiksować na gładko. Pić od razu i się oblizywać.

Testowane Matuszewskim: z procentami, testowane matuszewskim, alkohol, Brandy Stock Crema, cena:  0,7 l - 45 złfot. Michal Mutor, Stock Spirits

 

Stock Crema. Cena:  0,7 l - 45 zł

Więcej o:
Komentarze (1)
Testowane Matuszewskim: z procentami
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Fazli

    0

    JeĹ?li Polska leĹźy w strefie klamitu umiarkowanego,i w naszym regionie w 80% przewaĹźajÄ? wiatry pf3Ĺ?nocno zachodni do zachodniego,to ta osoba co wymyĹ?liĹ?a poĹ?oĹźenie tych lamp to albo nie mieszka w naszym wojewf3dztwie albo nie wychodzi w ogf3le z domu i obserwuje osiedle tylko z okna,jak moĹźna byĹ?o postawic lampÄ? napÄ?dzanÄ? gĹ?f3wnie energiÄ? wiatrowÄ? skoro jest ona zasĹ?oniÄ?ta caĹ?ym blokiem i wiatrak na gf3rze ani na moment nie chwyci wiatru,po drugie z energii sĹ?onecznej lampa jak widac na zdjÄ?ciu gf3rnym oĹ?wietla aĹź 2 auta,biorÄ?c pod uwagÄ? Ĺźe koszt tych lamp(1szt.) to ok 80tys.zĹ?.moĹźna by byĹ?o zgromadzic unijne pieniÄ?dze i zbudowac za 160tys.plac zabaw dla dzieci,myĹ?lÄ? ze za tak sporÄ? sumkÄ? dzieci nie wracaĹ?y by do domf3w nawet na wieczorynkÄ?,piszcie co o tym sÄ?dzicie.pzdr.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX