Skomentuj:
Komentarze (2)
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Rysunek: Jacek Gawłowski
Wprawdzie kapelusze za czasów bohaterów filmu „Vabank” były o wiele bardziej popularne niż dziś, wciąż nie można im odebrać atutów elegancji i wyjątkowości. Kaszkiety zakłada się częściej. Przy czym zarówno kapelusze, jak i kaszkiety trzeba umieć nosić. Etykieta - powiedzmy potocznie - kapeluszowa, nakazuje zdejmowanie nakrycia głowy przy powitaniu drugiej osoby. Co z kolei nie obowiązuje przy noszeniu czapki typu sportowego. Choć przyznam, że witając się ze starszą osobą, czułbym się mało komfortowo z tzw. bejsbolówką na głowie. Istotnym elementem etykiety jest wiedza, gdzie dany dodatek może być noszony, a gdzie nie. Dużo większą możliwość zachowania nakrycia głowy podczas różnych sytuacji mają kobiety. W Stanach Zjednoczonych, gdzie kanony dobrych manier wyznacza od pokoleń rodzina Post (wszystko się zaczęło od Emily Post), w cyklicznie aktualizowanej biblii dobrych manier ich autorstwa jest jasno wskazane, że panie nie muszą zdejmować kapelusza podczas hymnu, a mężczyźni są do tego zobligowani. Wracając do Pańskiego pytania: widząc osobę znajomą, zdejmujemy nakrycie głowy.
![]() | Na pytania odpowiada Adam Jarczyński, dyrektor generalny Polskiej Akademii Protokołu i Etykiety
Rysunek: Jacek Gawłowski Zdjęcie: Albert Zawada |
Zobacz też na Logo24 inne artykuły z serii Savoir vivre
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX