BMW6 Gran Turismo

Nowa szóstka ze stajni BMW złagodniała. Jest też większa i zdecydowanie bardziej luksusowa od poprzedniczki

Niemcy. Bawaria. Okolice siedziby BMW. Siedzę za kierownicą bmw 635 CSi pierwszej generacji. Na liczniku ma tylko 4400 km, ale jego metryka pokazuje 30 lat. Charakterystyczny zapach, otulająca deska rozdzielcza, niepowtarzalny dźwięk silnika oraz fakt, że prowadzę taki unikat, powodują, że serce bije mi szybko. Siedzący obok mnie facet z Classic Center chyba widzi, że mam opory, by wcisnąć gaz, i zachęca: ?Ja wyznaję teorię, że samochodami zabytkowymi trzeba jeździć, cieszyć się nimi, a nie tylko wozić na wystawy?. Korzystam z jego rady i po raz kolejny widzę, że bmw od lat zdobywa zwolenników w bardzo przemyślany sposób. Najpierw wysyła sygnały do zmysłów, a kiedy zawładnie sercem, zabiera się za rozum. Rozwiązaniami technicznymi i osiągami utwierdza w przekonaniu, że jedziesz wyjątkowym samochodem. Ale przyjechałem tu nie po to, by zachwycać się klasykami, ale na testy nowej szóstki. Wsiadam do środka jej najnowszego wcielenia i tętno zwalnia. Tu można się odstresować, bo to zdecydowanie najbardziej komfortowa i najbardziej luksusowa spośród trzech generacji BMW 6. Jest też znakomicie wykonana. Wnętrze i nadwozie świadczą, że produkty Made in Germany nadal wyznaczają standardy w motoryzacyjnej branży.

gran turismo, bmw, bmw 6, coupé

 

Na sześć z minusem

W każdym bmw najbardziej jednak liczą się wrażenia zza kierownicy. Podczas jazd testowych miałem okazję prowadzić tylko wersję 640i z 320-konnym silnikiem sześciocylindrowym. Już po kilku przejechanych kilometrach wiedziałem, że nowa szóstka świetnie się prowadzi. Bazujące na bardzo dobrym układzie jezdnym BMW 5, zawieszenie zostało nieco utwardzone i obniżono jego punkt ciężkości. W zależności od nastroju z pomocą przycisku na tunelu środkowym wybieramy charakter auta: Eco Pro, Comfort, Sport, Sport+. Pierwszy można pominąć - samochód sprawia wrażenie, jakby był na kacu. Podobno ma to służyć oszczędności paliwa, ale mnie taka jazda drażniła.Do jazdy na co dzień świetnie nadaje się tryb Sport. A jeśli ktoś zapragnie mocniejszych wrażeń, może wybrać Sport+. Auto reaguje wtedy jak po zastrzyku adrenaliny, a skrzynia biegów utrzymuje silnik w ciągłej gotowości na dodanie gazu.

Dodatkowo tryb Sport+ wyraźnie usztywnia zawieszenie i elektrycznie wspomagany układ kierowniczy. 8-stopniowa automatyczna skrzynka zmienia biegi niezauważalnie, bez najmniejszych szarpnięć, jakby była dwusprzęgłowym automatem DSG.

Jednak mimo rozbudowanej elektroniki samochód prowadzi się mniej sportowo od poprzednika. Dźwięk silnika jest mniej dobitny, a kierowca bardziej odizolowany od drogi. Swoje robi też spora masa (1735 kg). BMW 6 to obecnie prawdziwe Gran Turismo, którym można jechać i jechać. Lista wyposażenia dodatkowego jest, oczywiście, baaardzo długa.

    

BMW 6 Coupé

Moc

320 KM przy 5800-6000 obr./min

Moment obrotowy

450 Nm przy 1300-4500 obr./min

V maks.

250 km/h

0-100 km/h

5,4 s

 

Cena: 353 900 zł

Mnie najbardziej spodobał się kolorowy wyświetlacz przezierny pokazujący na przedniej szybie informacje z komputera pokładowego. Nowością jest też highendowy sprzęt muzyczny Bang & Olufsen z cyfrowym procesorem dźwięku i z zestawem 16 głośników, których obecność podkreślają aluminiowe maskownice. Generalnie jakość materiałów i obsługa systemów pokładowych (klimatyzacja, audio, komputer) dają kierowcy poczucie jazdy samochodem z najwyższej półki. Nowa szóstka prowadzi się świetnie, ale nie prowokuje do sportowej jazdy. Komfortem zachęca do statecznego podróżowania na koniec świata. Bmw 6 funkcjonuje niczym sekta. Najpierw znajdzie twój słaby punkt, zawładnie zmysłami i uczuciami, potem wyłudzi od ciebie fortunę, a w zamian objawi ci swoją prawdę o przyjemności jazdy. Z tym, że po zakupie tego auta ani nie będziesz czuł się oszukany, ani nie będziesz musiał uczestniczyć w zbiorowym samobójstwie. By trwać w błogostanie, pozostaje tylko płacić składki ubezpieczenia. 

 

Poprzednie generacje BMW 6

bmw, bmw 6, stare 

Zaczęło się w 1976 r. od słynnego rekina z zadartym przodem

 bmw, bmw E63 , stare 

a w 2003 r. pojawił się kontrowersyjny model E63 zaprojektowany przez Chrisa Bangle'a

 

Tekst: Szczepan Mroczek

Zdjęcia: materiały prasowe (montaż)


Zobacz też na Logo24:

samochody

Gwiazdozbiór Mercedesa

W tym roku mija 125 lat, od kiedy w Cesarskim Urzędzie Patentowym Rzeszy Niemieckiej zarejestrowano Patent-Motorwagen Carla Benza, uznawany za pierwszy samochód w historii.

Niemcy pachnące benzyną

Byłem w kolebce. Nie naszej cywilizacji, bo na ulicach Aten ostatnio zbyt gęsto latają kamienie, ale motoryzacji.

DS4 - Wyższe sfery

Jeśli lubisz odwiedzać galerię, zaliczać pokazy mody, jeśli kupując kolumny do salonu analizujesz nie tylko ich dźwięk, ale również wygląd, to Citroën DS4 może cię zainteresować.

10 x rajdowi mistrzowie

Wybór dziesięciu najwybitniejszych polskich kierowców rajdowych nie jest prosty. Zwłaszcza jeśli chcemy uwzględnić nie tylko wymierne osiągnięcia, ale również osobowość, talent i tzw. faktor X zawodnika.

 

Więcej o: