Savoir-vivre: czy do garnituru mogę nie zakładać krawata?

Zostałem zaproszony na przyjęcie. Zapraszający nie określił dress code'u. Wiem, że będzie tam towarzystwo, które jeśli chodzi o ubiór, jest dość konserwatywne. A to nie nie mój styl. Czy do garnituru mogę nie zakładać krawatu, którego po prostu nie znoszę?

Mimo nieokreślenia dress code'u radzę dopytać o zasady związane z ubiorem. Nie będzie to gafą, a jedynie wyrazem troski o dobre samopoczucie gości i gospodarzy. Jeżeli jednak domyślamy się, jakie mogą być ich oczekiwania, powinniśmy się do nich dostosować. I w tym miejscu będę zdecydowany w swojej opinii.

Mam znajomych, dla których krawat jest tym samym, czym w "Gwiezdnych wojnach" są Sithowie dla Jedi, czyli złem. Jednak jeżeli mówimy konkretnie o garniturze, to jego integralną częścią jest właśnie krawat. Oczywiście wielu mężczyzn wygląda elegancko bez niego, ale okoliczności zobowiązują - w trakcie przyjęcia można z niego zrezygnować (jeżeli sytuacja pozwoli).

Adam Jarczyński

Na pytania odpowiada Adam Jarczyński, dyrektor generalny Polskiej Akademii Protokołu i Etykiet

Otrzymujemy od Was wiele e-maili z pytaniami, jak poprawnie się zachować w danej sytuacji. Staramy się odpowiadać na bieżąco, a niektóre kwestie są na tyle ważne, że prezentujemy je również na łamach miesięcznika „Logo” i w naszym wydaniu internetowym Logo24.pl. Czekamy na Wasze listy: logo@agora.pl.

 

 

Zdjęcie Dickies Koszula męska 574 Zdjęcie Dunpillo Krawat P465 Zdjęcie Wilvorst Garnitur brązowy (422200)
Dickies Koszula męska 574 Dunpillo Krawat P465 Wilvorst Garnitur brązowy (...
źródło: Okazje.info
Więcej o:
Komentarze (1)
Savoir-vivre: czy do garnituru mogę nie zakładać krawata?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • mer-llink

    Oceniono 10 razy -2

    Oczywiście co bardziej wysokopostawione manadżery zazwyczaj wystepują jak parobek w niedziele:
    marynarka i spodnie oczywiście, do tego koszulina - obowiązkowo rozchełstana "pod szyjom".

    Pan ekspert ma rację: krawat jest częścią garnituru.

    P.S> Jak chcesz, chłopczyno,paradować bez krawata, załóz sportową marynarkę, tweedowe spodnie, mokasyny - i wtedy krawat Ci zbędny. (Choc nie wiem, czy w ten wieczór zestroisz się z innymi goścmi...)
    Ale jak znam życie, to własnie do sportowej marynarki zawijasz sobie jakis krawacik, prawda????

    Sa jeszcze inne metody (np. koszule o specjalnie krojonych kołnierzykach), aby nie używac krawata, ale wtedy surdut oraz spodnie maja inny styl, niż klasycznie-garniturowy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX