Lipcowe "LOGO" już w kioskach! Co w numerze?

Red.
11.07.2017 14:00
A A A
Lipcowe 'LOGO' już w kioskach!

Lipcowe 'LOGO' już w kioskach! (Fot. Red.)

Telefony pozwalają robić zdjęcia zaskakująco dobrej jakości. Potrafią świetnie zastąpić tradycyjne aparaty fotograficzne. A skoro smartfon służy Ci na wakacjach do rozmów z zaniepokojoną dalekim wyjazdem mamą, pisania maili informujących, że pracę wykonasz po urlopie, komunikowania w mediach społecznościowych, płacenia za zakupy, po co zabierać na plażę kolejny sprzęt elektroniczny?

Zastąpienie aparatu telefonem to dobra decyzja dla każdego, kto chce spakować się w bagaż podręczny i nie stresować kilkoma urządzeniami. Na co zwrócić uwagę, żeby zdjęcia z wakacji były prawdziwą pamiątką, którą można pochwalić się innym?

Ile megapikseli?

Przez kilka ostatnich lat wyznacznikiem jakości aparatu w telefonie była rozdzielczość. 10 lat temu 1Mpix był zadowalający. Dziś standardem jest 13, a nawet 16Mpix. To naprawdę wystarczy do robienia świetnych zdjęć. Wyścig na liczbę megapikseli można uznać za zakończony - dobry telefon dostępny na rynku wystarczy.

Jakie funkcje?

Smartfony posiadają już wszystkie funkcje kompaktowych aparatów:

- szybki autofocus (automatyczne ustawienia ostrości)
- tryb makro (fortografowanie detali)
- szeroki zakres balansu bieli (kolory są bardziej naturalne)
- możliwość zapisu zdjęć w formacie RAW (ułatwia ich dalszą obróbkę)
- zbliżenie optyczne (zoom bez utraty jakości)

Który telefon wybrać?

Wakacyjne fotografie wykonywane smartfonami są lepsze, niż te robione cyfrówkami jeszcze kilka lat temu. - Producenci zrozumieli, że fotografia to także optyka, autofokus, oprogramowanie i procesor - zauważa Łukasz Figielski, redaktor działu techno miesięcznika "Logo". - Przetestowaliśmy 8 flagowych modeli smartfonów. Wszystkim wystawiliśmy piątki - dodaje.

Wyniki testów znajdziesz w najnowszym wydaniu miesięcznika "Logo".

W numerze także wywiady z:

- założycielem Fly4Free, Kamilem Lodzińskim - o sposobach na tanie podróże samolotem
- królem alfonsów, Jarosławem Maringe - o seksbiznesie w Polsce
- aktorem Michałem Żurawskim - o byciu macho

Zobacz więcej na temat:

Zobacz także
  • Al Pacino To będzie najlepszy film w historii?
  • Pan przedszkolanka Jak zostałem panem przedszkolanką
  • Mel Gibson w filmie 'Braveheart' Coaching. Jak odróżnić specjalistów?

ZOBACZ WIDEO

Komentarze (1)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: o matko

    0

    Michał Żurawski - macho? Trzymajcie mnie! Z takimi kaprawymi oczętami? Jak kelner z Radomia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy