Savoir vivre: guzik w kamizelce od garnituru

Czy siedząc, powinienem rozpiąć guzik w kamizelce od garnituru?

Ortodoksyjni dżentelmeni mają zawsze zapięte wszystkie guziki w kamizelce. Liberalni "uwalniają" ostatni guzik, wzorem króla Edwarda VII, który zapoczątkował tę modę przypadkiem - ubierając się kiedyś w pośpiechu, zapomniał zapiąć ostatni guzik, a ponieważ był w swoim czasie wyrocznią mody, ówcześni dżentelmeni też się porozpinali. Ostatni guzik odpinano również ze względów czysto praktycznych: podczas konnej jazdy lekko rozpięta kamizelka nie unosiła się do góry. Tak samo jest w przypadku siadania - rozpięta kamizelka ładniej się układa. Pamiętajmy jednak, że jeśli już zdecydujemy się na wersję króla Edwarda, nie zapinamy kamizelki, również wstając.

Na pytania odpowiada Adam Jarczyński, dyrektor generalny Polskiej Akademii Protokołu i Etykiety

 

Rysunek: Jacek Gawłowski

Zdjęcie: Albert Zawada

 

Zobacz też na Logo24 inne artykuły z serii Savoir vivre

Więcej o: