Ralph Demolka chce być bohaterem

W "Toy Story" poznaliśmy siłę przyjaźni zabawek, które ożywają, gdy ich małego właściciela nie ma w pobliżu. W "Ralphie Demolce" przekonamy się, że i bohaterowie gier z salonów automatów też mają prywatne życie. I też potrzebują przyjaciół
Najlepsze filmy animowane mają w sobie coś, co przemawia i do dzieci, i do rodziców, sprawiając, że cała widownia świetnie się bawi i wzrusza. Choć niekoniecznie w tych samych momentach. "Ralph Demolka", najnowsza produkcja ze studia Disneya, jest właśnie jednym z takich filmów. Z uniwersalnym przesłaniem o sile przyjaźni i o tym, żeby być sobą, robić to, co się potrafi najlepiej i się nie poddawać. Ale przede wszystkim z mnóstwem zabawy i humoru oraz odrobiną nostalgii i szczyptą strachu.

Tytułowy bohater, Ralph Demolka, to czarny charakter z oldskulowej, obchodzącej właśnie 30. urodziny, komputerowej gry na automaty "Feliks Zaradzisz". Ralph przechodzi poważny kryzys, na który nie pomaga nawet terapia u Anonimowych Negatywnych. Ma dość tego, że wciąż musi niszczyć dom, którego mieszkańcy wzywają na pomoc tytułowego Feliksa, a jego wciąż zrzucają z dachu w błoto. Chciałby choć raz zostać postacią pozytywną i choć raz poczuć na szyi ciężar złotego Medalu Bohatera. Jeśli nie w swojej grze, to w jakiejś innej. W salonie ich przecież nie brakuje.

Po zamknięciu Ralph wyrusza więc na poszukiwanie gry, w której będzie mógł się wykazać. Trafia najpierw do nowoczesnej, hiperrealistycznej strzelanki "Ku polu chwały", gdzie natychmiast wpada w kłopoty. Ucieka więc do przesłodzonego, wzorowanego na japońskim anime rajdowego "Mistrza cukiernicy", gdzie spotyka złośliwą, wygadaną pannicę imieniem Wandelopa. Wielki osiłek z łapami jak młoty i mała rezolutna dziewczynka z perkatym noskiem stworzą niespodziewany duet, który będzie musiał zmierzyć się z demonicznym przeciwnikiem. Co z tego wyniknie, koniecznie zobaczcie w kinach. Dzieci będą zachwycone. Tatusiowie pewnie też - na chwilę będą mogli zanurzyć się w świecie gier, które sami znają od dziecka.



Więcej o: