Zabiegi w salonach piękności dla panów [PROPOZYCJE]

spa

spa (fot. Shutterstock)

Najczęściej zamawiają manicure, oczyszczanie twarzy lub masaż, choć wybór jest znacznie większy. W ofertach dla panów można też znaleźć zabiegi odmładzające, przeciwko łysieniu czy nadmiernej potliwości
Nawilżanie skóry, oczyszczanie, wzmacnianie cebulek włosów, usuwanie przebarwień, zabieg na nadmierne pocenie, masaż kamieniami, depilacja klatki piersiowej, pleców, nóg, manualny drenaż limfatyczny, kolagenowe płatki pod oczy, regulacja brwi, pedicure, maseczka na dłonie...

Czy facetom tego trzeba?

Gdyby któryś z panów chciał wykonać pełen zestaw zabiegów dla mężczyzn, jakie oferują salony kosmetyczne musiałby zarezerwować na nie chyba miesiąc, bo lista jest naprawdę długa. Można odnieść wrażenie, że salony piękności dwoją się i troją, żeby jeszcze bardziej wzbogacać tę ofertę. Czy rzeczywiście tego im potrzeba? Na jakie zabiegi najczęściej decydują się panowie?

- Panowie przychodzą do nas coraz częściej. Na pedicure, manicure, zabiegi oczyszczające, masaże. Czasem na depilację. Zwykle są to ludzie młodzi, np. tacy, którzy dbają o siebie, chodzą często na siłownię i mają problem z trądzikiem. Starsi przychodzą rzadziej, ale też się zdarzają. Jest np. pan, który pracuje z ludźmi, musi mieć zadbane dłonie, więc robimy mu manicure. Zdarza się też, że to panna młoda ciągnie mężczyznę na paznokcie - opowiada nam Paulina, kosmetyczka z salonu Kleopatra w Pruszczu Gdańskim.

Męski manicure i pedicure z reguły ogranicza się przede wszystkim do spiłowania i wypolerowania paznokci oraz pielęgnacji skórek, ale może być wzbogacony także o peeling dłoni bądź maskę. Panowie mają do wyboru manicure klasyczny lub biologiczny (bez użycia metalowych przyrządów). Dla stóp z problemami jest także pedicure z kwasami o właściwościach antybakteryjnych i normalizujących złuszczanie naskórka. Cena manicure to 30-50 zł, a pedicure 50-100 zł.

Jeśli chodzi o zabiegi na twarz, panowie mogą zafundować sobie oczyszczanie i głębokie nawilżanie, np. metodą mezoterapii lub sonoforezy. Koszt takich zabiegów waha się pomiędzy 100-280 zł.

Męska skóra ma dłuższą młodość niż damska

Skóra mężczyzn co prawda ma dłuższą młodość niż skóra kobiet - jest tłustsza, bardziej elastyczna i grubsza (o około 20 proc.) - ale może być wysuszona i zniszczona od stosowania nieodpowiednich środków do golenia. Poza tym po 40. roku życia zaczyna się gwałtownie starzeć. Mimo to panowie na razie nie ustawiają się w kolejkach do zabiegów odmładzających.

We wrocławskim salonie kosmetycznym Prestiż panowie także najczęściej przychodzą na manicure i oczyszczanie twarzy. Sporadycznie zamawiają depilację pleców i klatki piersiowej, masaż lub... czekoladowy peeling. Przy tej ostatniej usłudze zwykle po prostu towarzyszą swoim paniom. Na razie nie korzystają tu z takich zabiegów jak terapia mikroigłowa redukująca zmarszczki czy blizny czy mezoterapia igłowa hamująca wypadanie włosów, które znajdziemy w ofercie.

Najtańszy pojedynczy zabieg kosmetyczny to regulacja brwi (ok. 15 zł). Inne nie przekraczają 300 zł. Jednak kuracje często trwają znacznie dłużej niż jedną wizytę.

Nie jest tanio

Jeszcze droższe są zabiegi z medycyny estetycznej. Tu rachunek może wynieść kilka tysięcy złotych. Wśród mężczyzn najbardziej popularny jest oczywiście botoks oraz zabiegi na nadmierną potliwość. Do skóry wstrzykuje się toksynę botulinową. Preparat blokuje działanie nerwów, które zaopatrują gruczoły wydzielania zewnętrznego, co zapobiega wydzielaniu przez nie potu (zabieg kosztuje 2-2,5 tys. zł). W Instytucie Medycyny Estetycznej i Kosmetologii w Krakowie mężczyzna może się poddać zabiegowi wypełniania bruzd pod oczami, fotodepilacji, a także powiększanie penisa kwasem hialuronowym lub metodą Macrolane. Efekt tego ostatniego zabiegu ponoć utrzymuje się przez 12-24 miesiące, a jego cena to 5 tys. zł.

- Dobrze, że są takie rzeczy w ofercie. Co prawda sam nie wstrzyknąłbym sobie botoksu, żeby wyglądać jak Nicolas Cage. Nie potrzebuję tego typu rzeczy, ale wiem, że dla niektórych niedoskonałości urody mogą być frustrujące. Chętnie bym się poddał trwałej depilacji włosów z nosa, bo usuwanie ich jest bardzo kłopotliwe. Natomiast o paznokcie dbam sam i nie wydawałbym takich pieniędzy, żeby ktoś zrobił to za mnie - mówi Marcin, zadbany 30-latek.



ZOBACZ WIDEO

Zobacz także
  • Cały dzień stukasz w klawiaturę? Sprawdź zakres ruchu swoich stawów barkowych. Test FMS
  • Jak urządzić balkon
  • Makijaż ślubny dla mężczyzn
Skomentuj:
Zabiegi w salonach piękności dla panów [PROPOZYCJE]
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy