Lucy in the Sky with Diamonds. Wiedzy o biologii nie warto czerpać z kinowego hitu

Scarlett Johansson rządzi absolutnie na ekranie w najnowszym filmie najbardziej amerykańskiego Francuza Luca Bessona o zwyczajnej Lucy, która została superkobietą
BARDZO WAŻNA UWAGA NA POCZĄTEK: to nieprawda, jak głosi nieśmiertelny niestety mit, że człowiek wykorzystuje tylko 10 proc. możliwości swojego mózgu.

Co nie znaczy, że "Lucy" nie może czy nie powinna się na nim opierać. Po prostu nie należy swojej wiedzy o biologii czerpać z czysto rozrywkowego letniego hitu nakręconego przez obdarzonego wyjątkowo bujną wyobraźnią Francuza. Kiedy już to ustalimy, można spokojnie rozsiąść się w fotelu z popcornem i zająć oglądaniem błyszczącej gwiazdy Scarlett Johansson w zwariowanej opowieści o superkobiecie.

W stolicy Tajwanu Tajpej młoda, lubiąca imprezować Amerykanka imieniem Lucy (Scarlett Johannson) zostaje zmuszona przez swojego chłopaka do dostarczenia tajemniczej teczki jeszcze bardziej tajemniczemu Panu Jangowi (Choi Min-sik). Okazuje się, że w teczce jest narkotyk nowej generacji nazwany CPH4. Lucy zostaje "zatrudniona" przez pana Janga w charakterze muła. Operacja umieszczenia w jej brzuchu paczuszki udaje się bez komplikacji. Te pojawiają się w momencie, gdy dziewczyna dostaje kilka ciosów od mającego pilnować ją gangstera. Narkotyk przenika do organizmu Lucy. I zmienia ją na zawsze. Stopniowo zaczyna ona bowiem zwiększać możliwości swojego mózgu. Zanim jednak przejdzie do zrozumienia mechaniki kwantowej i wyższej matematyki oraz kosmologii najpierw spuści łomot swoim prześladowcom. Po czym ruszy po pomoc do przebywającego z gościnnymi wykładami w Paryżu amerykańskiego profesora Normana (Morgan Freeman), specjalisty od badania możliwości ludzkiego mózgu. I do francuskiego policjanta z wydziału narkotykowego, Pierre'a Del Rio (Amr Waked), który musi dla niej odnaleźć trzech pozostałych mułów. Mając dwóch sprzymierzeńców (w tym tylko jednego uzbrojonego), Lucy stanie naprzeciw małej armii koreańskiego mafiosa. Kto wyjdzie z tego cało? Odpowiedź nie jest do końca oczywista.

Za to zabawa - i owszem. Nie da się i właściwie nie powinno się oglądać "Lucy" na poważnie. To brawurowa bajka, momentami dość zabawna, momentami bardzo krwawa (w końcu Besson zawsze lubił przemoc i nie uciekał od jej dosłownego pokazywania). I choć prawdą jest, że pierwsza kobieta, a raczej najstarsza istota płci żeńskiej, jakiej ślady, czyli niepełny szkielet sprzed 3,2 mln lat odnaleziono w 1974 roku, została nazwana Lucy od piosenki Beatlesów "Lucy in the Sky with Diamonds", to do wiedzy przekazywanej przez Bessona należy podchodzić z dystansem. Nie nakręcił on popularnonaukowego dokumentu, choć w filmie pojawiają się dokumentalne wstawki i zapierające dech zdjęcia wszechświata, a nawet pojedyncze naukowe fakty. Nakręcił pełnokrwiste, zwariowane kino rozrywkowe w sam raz na letnie popołudnie. Choć starał się też dać nam lekcję. Dla mnie brzmi ona: ucz się, ciągle się czegoś nowego dowiaduj - wtedy nie dasz się nabrać na historyjki o tym, że korzystasz z 10 proc. mózgu (neurolog Barry Gordon opisuje mit jako śmiesznie nieprawdziwy, dodając: "używamy praktycznie każdej części mózgu i większość jego części jest aktywna cały czas").

Kobiety Luca Bessona

Francuski reżyser, scenarzysta, producent, prawdziwy człowiek-orkiestra obdarzony nieposkromioną wyobraźnią i słabością do krwawej przemocy (co nie znaczy, że nie potrafił nakręcić filmowej trylogii dla dzieci), jest jednym z nielicznych filmowców, którzy kręcą filmy o kobietach, z kobietami w rolach głównych (albo w kluczowych rolach drugoplanowych), ale nie dla kobiet, tylko dla wszystkich. Besson kobiety kocha (zakochiwał się zresztą nie raz w swoich aktorkach), szanuje i podziwia. I choć jego światowa kariera zaczęła się od filmu o dwóch facetach - "Wielkiego błękitu" - potem ekran przejęły one:

Nikita z "Nikity" (1990) - historia narkomanki, która podczas włamania do apteki zabija policjanta i trafia do wiezienia, gdzie dostaje propozycję nie do odrzucenia - zostania zabójczynią na zlecenie. Okazuje się zdyscyplinowaną i utalentowaną zabójczynią, ale z czasem zaczyna pragnąć normalnego życia. W roli Nikity wystąpiła ówczesna żona Bessona i matka jego pierwszego dziecka, córki Juliette, Anne Parillaud.

Matylda z "Leona zawodowca" (1994) - samotna 12-latka z Nowego Jorku, której dysfunkcyjną rodzinę morduje w szale skorumpowany agent grany przez Gary'ego Oldmana. Schronienia udziela jej sąsiad - zabójca-odludek imieniem Leon. Matylda żądna zemsty za śmierć małego braciszka zostaje uczennicą, opiekunką i przyjaciółką Leona. On uczy ją posługiwania się bronią, ona go czytać. W końcu zemsta się dokonuje, choć Leon płaci za to najwyższą cenę. W roli zdeterminowanej dziewczynki debiutująca na dużym ekranie 12-letnia Natalie Portman.

Leeloo z "Piątego elementu" (1997) - najpiękniejszą, najdoskonalszą, najmądrzejszą i najlepszą istotą zdolną uratować Ziemię przed zagładą z kosmosu jest kobieta imieniem Leeloo. Potrzebuje tylko pomocy byłego komandosa, obecnie taksówkarza Korbena Dallasa (Bruce Willis). W roli Leeloo Besson obsadził modelkę Millę Jovovich, która wkrótce potem została jego trzecią żoną. Żona numer dwa, Maiwenn, też gra w tym filmie - niebieskoskórą diwę Plavalagunę. Besson zaczął się z nią spotykać, gdy miała 15 lat, ponoć była inspiracją postaci Matyldy z "Leona zawodowca". Urodziła Bessonowi córkę imieniem Shanna. Z Jovovich reżyser dzieci nie ma.

Joanna z "Joanny D'Arc" (1999) - z miłości do kobiet i miłości do Milli powstał kolejny film Bessona - biografia dzielnej francuskiej dziewczyny, która w XV wieku wygrywa dla swojego króla wojnę z Anglikami, po czym płonie na stosie jako heretyczka. Jovovich i Besson rozwiedli się jeszcze przed premierą filmu.

Anioł z "Angel-A" (2005) - spektakularna duńska modelka Rie Rasmussen gra anioła w kobiecej skórze, który ratuje drobnego złodziejaszka przed gangsterami. Rasmussen żoną Bessona nie została. Od roku był już żonaty z producentką Virginie Sillą. Są małżeństwem do dziś, razem robią filmy (w tym "Lucy") i mają troje dzieci - dwie córki i syna.

Aung San Suu Kyi z "Lady" (2011) - biografia jednej z najbardziej znanych kobiet świata, laureatki Pokojowej Nagrody Nobla, która spędziła dziesięciolecia w areszcie domowym uwięziona przez birmańską juntę. W roli San Suu Kyi malezyjska gwiazda Michelle Yeoh.



Więcej o: