Naukowcy odkryli, więc radzą: nie odsypiaj w weekendy, noś kalosze, nie pracuj więcej niż 48 godzin

Jedno sprzyja otyłości, drugie przeziębieniu, a trzecie alkoholizmowi
Nie odsypiaj w weekendy

Duże różnice pomiędzy ilością snu w tygodniu a podczas weekendu mogą prowadzić do otyłości, chorób serca i cukrzycy. Do takiego wniosku doszli naukowcy z brytyjskiego Medical Research Council po przeanalizowaniu danych na temat wagi, wzrostu, stanu zdrowia i ilości snu pochodzących od 800 osób w wieku 38 lat. W swoich badaniach zajęli się zjawiskiem "social jet lag", czyli weekendowym odsypianiem. Ich zdaniem najważniejsze jest to, kiedy wypada środek snu, np. jeśli w tygodniu śpimy od 23 do 7, to środek przypada na 3 rano. Gdy w weekendy śpimy od północy do 10, środek przypada na 5 rano. Według specjalistów, im większa ta różnica, tym dla nas gorzej, bo takie osoby częściej cierpią na otyłość, zawał, udar i cukrzycę.

Mama miała rację

Czy od przemoczenia nóg można się przeziębić? Chcieli to sprawdzić naukowcy z Cardiff University. Osoby biorące udział w eksperymencie podzielono na dwie grupy. Pierwsza przez 20 minut trzymała stopy w misce z zimną wodą, a druga w pustej. Później naukowcy przez 5 dni monitorowali stan zdrowia uczestników. Co trzecia osoba trzymająca stopy w wodzie miała objawy przeziębienia. W drugiej grupy rozchorowało się 9 proc. badanych.



Zapracowani piją więcej

Osoby pracujące powyżej 48 godzin tygodniowo są bardziej narażone na alkoholizm - twierdzą fińscy naukowcy. Ustalili to, biorąc pod lupę nawyki ponad 333 tys. osób z 14 krajów. Okazało się, że kobiety pracujące powyżej 48 godzin tygodniowo były bardziej podatne na picie średnio dwóch kieliszków wina co wieczór. Natomiast mężczyźni ok. trzech dużych piw. Na wyniki badań nie miała wpływu płeć, wieku, status materialny ani kraj pochodzenia badanych osób.

Więcej o: