Szokujący eksperyment. Naukowiec strzelił do samego siebie

Norweski fizyk Andreas Wahl postanowił sprawdzić na własnej skórze, jak zachowują się w wodzie wystrzelone z broni pociski
Wahl zdecydował, że zaufa fizyce i naukowym wyliczeniom. Dlatego postawił się w sytuacji, która każdemu laikowi zmroziłaby krew w żyłach - wycelował w siebie karabin umieszczony w basenie. Sam zanurzył się niemal w całości. Z wody wystawała mu tylko głowa.



Co stało się z wystrzelonym nabojem? Pokazuje to opublikowany przez Norwega film, który w zaledwie 5 dni od publikacji obejrzało ok. 7 mln internautów.



Andreas Wahl tłumaczył potem, że pocisk zareagował w ten sposób ze względu na większą gęstość wody od gęstości powietrza.

Internautom nie umknął jednak pewien drobiazg. Naukowiec, mimo sporej wiedzy i pełnej świadomości tego, jak zakończy się eksperyment, wyglądał po wszystkim na nieco zaskoczonego i odetchnął z ulgą.

Więcej o: