Gazeta.pl > Logo24 >  Po robocie

Gesty, na które należy uważać

ZLLL
03.11.2008 18:02
A A A Drukuj
Ułożenie środkowego palca różowowłosej panienki jest czytelne na całym świecie i z pewnością nie wyraża przyjacielskich uczuć. Bywa jednak i tak, że zupełnie niewinny (dla ciebie) ruch ręki może śmiertelnie obrazić zagranicznego rozmówcę.

 

Mową ciała da się czasami wyrazić więcej niż słowami. Ważna jest postawa rozmówcy, wiele mówi także jego mina - uśmiech prawie wszędzie jest mile widziany, chyba tylko w Japonii nadmierne "szczerzenie się" budzi nieufność.

Bardzo często posługujemy się również gestykulacją. Zamiast rozwlekle opowiadać, jak dobrze załatwiliśmy sprawę, pokazujemy po prostu kciuk uniesiony do góry. I wszystko jasne.

Czy na pewno wszystko? Otóż nie zawsze i nie wszędzie. Problem zaczyna się, kiedy nasz zupełnie niewinny, wręcz przyjacielski ruch ręki niespodziewanie doprowadza kogoś do furii.

Okazuje się, że pewne gesty są za granicą rozumiane nieco (czasami zupełnie) inaczej niż w Polsce. Jak to się dzieje, że całkiem niewinnym ruchem ręki możemy zasugerować niemieckiemu supermacho, że jest gejem, a zazdrosnemu Włochowi, że świeżo poślubiona żona go zdradza?

W naszym niezbyt poważnym poradniku omówimy siedem najważniejszych, bo najbardziej drażliwych, a przez to niebezpiecznych gestów. Powiemy, gdzie i w rozmowie z kim trzeba ich unikać. Chyba że się lubi ryzyko.

Jak bardzo należy uważać na gestykulację, przekonał się niedawno kandydat Demokratów na stanowisko prezydenta USA. Podczas wiecu wyborczego w Minnesocie (w pierwszych dniach czerwca tego roku) Barack Obama i jego żona Michelle wykonali gest znany u nas jako "żółwik" - publicznie i przed kamerami stuknęli się pięściami na znak zadowolenia z odniesionego sukcesu.

Zaledwie w parę minut później dziennikarka Fox News gorączkowo dowodziła w programie na żywo, że w rzeczywistości chodzi o tajny gest, za pomocą którego pozdrawiają się... członkowie Hezbollahu. Śmiechu warta sprawa została rozdmuchana, nagłośniona i otrzymała nawet miano "Fistgate" - afery pięściowej.

Fatalne nieporozumienie? Biedny "żółwik"...

 

tekst | radosław zaleski

 

 

Kciuk do góry

 

Kciuk do góry

 

Popularny gest, który ma wiele znaczeń - dlatego trzeba na niego uważać. Spróbujmy po kolei. W USA podniesiony kciuk komunikuje sukces, zwycięstwo nad przeciwnościami losu lub miłe wydarzenie. Podobnie jest w Polsce. Ale dla Niemców, Austriaków i Francuzów ten gest nie ma prawie żadnego znaczenia - poza tym najbardziej oczywistym, czyli oznaczeniem liczby "jeden". Podniesienie kciuka do góry może być, niestety, groźne na Bliskim Wschodzie, a także w południowej Europie. Gest ten oznacza w tych regionach coś niezwykle obraźliwego, wulgarnego (wyrafinowaną formę seksu analnego) i dlatego lepiej go unikać. Szczególnie na Sardynii, gdzie jak głosi miejska legenda, pod kołami samochodów ginie wielu (statystycznie zbyt wielu) nieświadomych niczego autostopowiczów.

Co ciekawe, ten sam gest jest stosowany przez nurków i komunikuje zamiar wyjścia na powierzchnię. Pamiętajmy o tym, oglądając dokumentalne filmy przyrodnicze - ci biedni nurkowie wcale nie są przez cały czas szczęśliwi, oni chcą wyjść z wody.

 

 

Zapraszanie kogoś palcem wskazującym

 

Zapraszanie kogoś palcem wskazującym

 

W Europie w ten sposób często wołamy dzieci lub znajomych (ale wyłącznie tych bardzo bliskich i takich, którzy się nie obrażają, bo gest jest dość poufały), jeśli chcemy, żeby do nas podeszli. To także metafora seksualnego kuszenia, skutecznie wypromowana przez amerykański przemysł filmowy.

Taki miły gest - szkoda tylko, że w krajach wschodniej Azji nikt nie chce go docenić. Tam w ten sposób wabi się psy. Na jednej ze stron internetowych poświęconych gestom przeczytałem, że na Filipinach za taki gest zastosowany wobec człowieka grozi aresztowanie i złamanie palca wskazującego. Zatem uważajcie.

Za to w krajach Ameryki Łacińskiej, w Indonezji i Australii zginający się i rozprostowujący palec wskazujący służy do - przywoływania prostytutek.

A jeśli jesteś na wakacjach w Europie Południowej i zrobisz podobny gest, zginając nie jeden, a wszystkie palce, rozmówca może uznać to za chęć zakończenia rozmowy i pożegnania.

 

 

"Rogi", czyli mały i wskazujący palec wyprostowane

 

Rogi

 

Każdy, kto był kiedyś na koncercie rockowym, wie, co oznacza ten gest - dobrą zabawę, wolność, piwo i silne uczucie identyfikacji z rówieśnikami. Bardziej wtajemniczeni twierdzą, że popularne "rogi" to tak naprawdę "szatanka", symbol wyznawców satanizmu. Może właśnie dlatego ten gest w wykonaniu prezydenta George'a W. Busha i jego córki spotkał się z silną krytyką. Kto mógł wiedzieć, że to także zwyczajowe pozdrowienie fanów drużyny sportowej University of Texas Longhorns?

"Rogi" jako pierwszy pokazać miał wokalista Black Sabbath, historia tego gestu jest jednak starsza - pierwsze wzmianki pojawiły się już w starożytnej Grecji. Na południu Europy "cornuto" (z włoskiego "corna" to "rogi") oznacza rogacza, zdradzanego żonatego mężczyznę (określenie "rogacz" funkcjonuje także w Polsce). Nie trzeba się jednak przejmować, jeśli ktoś postanowi nam "dorobić rogi", ponieważ w hinduizmie i buddyzmie bardzo podobny gest służy odstraszeniu zła i negatywnych emocji.

 

 

Victoria (znak zwycięstwa)

 

Victoria

 

W Polsce ten gest ma wielkie historyczne i polityczne tradycje. Wystarczy przypomnieć sobie zdjęcia uradowanego Lecha Wałęsy lub Tadeusza Mazowieckiego po wyborach w roku 1989. Dla Polaków jest to więc nie tylko gest zwycięstwa, ale także wolności. Podobne znaczenie popularna "victoria" ma w całym kręgu kultury zachodniej, warto jednak z tego gestu korzystać ostrożnie i umiejętnie. Ręka i dwa palce skierowane w niewłaściwą stronę (zewnętrzną częścią dłoni do odbiorcy) są gestem odbieranym jako obraźliwy na terenie całego dawnego Imperium Brytyjskiego. Jak głosi plotka, tego drugiego znaczenia "victorii" nie był świadom jeden z jej największych propagatorów - czyli sam Winston Churchill. Dopiero reakcja ze strony doradców ("panie premierze, w drugą stronę") zapobiegła dalszemu obrażaniu wiwatujących na jego cześć tłumów. Taka sama wpadka była podobno także udziałem Margaret Thatcher.

 

 

Moutza

 

Moutza  

 

Czyli szeroko rozpostarte palce jednej lub dwóch (podwójna "moutza") dłoni, skierowane w kierunku rozmówcy. Bardzo popularny i bardzo groźny gest, szczególnie dla osób z północnej Europy odwiedzających Grecję. Dlaczego? Ponieważ to jedna z najbardziej tradycyjnych i jednocześnie najbardziej skutecznych greckich obelg (oględnie tłumacząc, znaczy tyle co: "zjedz moje fekalia"). A przecież w naszym kręgu kulturowym wyciągnięte przed siebie dłonie o szeroko rozstawionych palcach są gestem uspokajającym, komunikującym chęć porozumienia się i absolutny brak agresji. Łatwo sobie więc wyobrazić problemy, jakie mogą się pojawić, gdy podczas małej kłótni turysta z Polski czy Francji zacznie "uspokajać" swojego rozmówcę, szybko doprowadzając do gigantycznej awantury.

W Libanie zrobienie podobnego gestu oznacza po prostu "nie" i można go wykonać, chcąc spławić natrętnego sprzedawcę dywanów.

 

 

Vegeta, czyli kółeczko z kciuka i palca wskazującego

 

Vegeta

 

Dla mieszkańców byłego bloku wschodniego sprawa jest prosta - ten gest oznacza coś dobrego i wysokiej jakości (czyli wegetę). Niestety, w innych częściach świata mają na ten temat inne zdanie. Francuzi są najmniej kłopotliwi, ponieważ "vegeta" to po prostu cyfra zero. Producenci wegety (i kuchcik z opakowania) mogliby wpaść jednak w kłopoty, próbując sprzedać przyprawę w Brazylii. Kółeczko z palców jest tam bowiem połączeniem najlepszych cech amerykańskiego środkowego palca (eufemistycznie "spadaj") i manualnej grypsery (eufemistycznie "jesteś gejem"). Nie wiedział o tym Richard Nixon, kiedy odwiedził Brazylię w połowie lat 50. Wysiadając z samolotu, postanowił zademonstrować, w jak świetnej atmosferze przebiegał lot - i pokazał brazylijskiemu narodowi "podwójną vegetę". Chorwacki znak jakości to także obraźliwy gest w Niemczech, Grecji, Hiszpanii i Turcji - uznawany jest tam za odwzorowanie odbytu.

 

 

Uderzenie ręką w szyję

 

Uderzenie ręką w szyję

 

Na koniec zostawiliśmy jeden z najbardziej kontrowersyjnych gestów. Na całym świecie zwykło się powtarzać, że taki gest w Europie Wschodniej (Polska, Rosja i okolice, bez znaczenia) jest zaproszeniem do picia wódki. Spotkaliśmy się także z interpretacją, według której zachętą do picia miałoby być pstryknięcie palcem w szyję. Jest to dla nas ostateczny dowód, że tego typu poradników nie powinno się traktować zbyt poważnie.

Z drugiej strony, o tym, jak ważne mogą być gesty w życiu człowieka, świadczy strona edupass.org, na której zamieszczono interesujący poradnik dla osób chcących studiować w USA. Autorzy tego chyba poważnego wydawnictwa raczą nas radami-perełkami: "Klepnięcie kobiety może skończyć się uderzeniem w twarz", "Dłubanie w nosie jest niegrzeczne",

"Uśmiechając się, wolno pokazać zęby, ale nie za długo, żeby nie przestraszyć rozmówcy". Jak widać Amerykanie również mają kłopoty z gestami.

 

 

Komentarze (11)
Zaloguj się
  • avatar

    Gość: Meneloas

    Oceniono 7 razy 7

    Kciuk wygrywa konkurs :D Nawet nie wiedziałem, że nasi śasiedzi aż tak różnią się od nas jeżeli chodzi o gesty.

  • avatar

    Gość: jaszka

    Oceniono 3 razy 3

    ostatni gest jest takim zaproszeniem do picia, ja się z nim nie raz spotkałam, poradniki się jednak nie mylą ;)

  • avatar

    Gość: Pati

    Oceniono 3 razy 3

    ejejej ! a gdzie taka bardzo znana
    FIGA Z MAKIEM ( Z PASTERNAKIEM xD ) ? no nie no te dodaliście a tego czemu nie :(

  • avatar
  • avatar

    Gość: youkin

    Oceniono 11 razy 1

    Wywalic idiote ktory napisal ten artykul. W\Informacje wyssane z palca.

  • avatar

    Gość: Alison

    0

    Ok, toch maar in het Nederlands.... ;-)Let op Roos, je bent inderdaad de srktee kracht in je gezin, maar besef dat sterkte ook betekent dat je je zwaktes mag tonen. Sterker nog: moet tonen! Het is soms loeizwaar en het is niet altijd even gemakkelijk, maar neem af en toe tijd voor jezelf. Om adem te halen, om kracht op te laden, om weer verder te gaan. Ik geloof echter zeker dat je dat kan en ik hoop dat je omgeving je daarbij ook steunt.Mijn diepe medeleven met jullie allemaal!

  • avatar
  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX