Ile trzeba zapłacić za Kubicę, Gortata i Małysza?

Robert Kubica za udział w reklamie może zażądać miliona złotych, Marcin Gortat - 800 tys., Adam Małysz - 400 tys. - sprawdziliśmy wartość marketingową polskich sportowców
Wyliczenie przygotowała dla nas firma Pentagon Research. Brała pod uwagę rozpoznawalność zawodnika, jego charakter, to, jak często pojawia się w mediach i popularność dyscypliny, w której występuje. Bezapelacyjnym zwycięzcą okazał się Robert Kubica. Zdaniem autorów raportu, nasz jedynak w Formule 1 jest idealnym kandydatem do promowania marek motoryzacyjnych i paliwowych. Ale Kubicę trudno byłoby namówić do podpisania kontraktu. - Nie pozwalają mu na to inne umowy. Kierowcy F1 mają zobowiązania sponsorskie wobec firm wspierających zespoły, w których startują - mówi Grzegorz Kita, szef firmy Sport Managment Polska. Jego zdaniem potencjał Kubicy pozwoliłby mu na zarobienie za udział w reklamie mniej niż milion. - 800 tys. zł to realna kwota - ocenia.



Za Kubicą plasuje się Marcin Gortat. Koszykarz występującego w NBA Orlando Magic może liczyć na 800 tys. zł za kontrakt sponsorski. - Gortat kojarzy się z ambicją, pracowitością i efektownością. Mógłby promować telefonię komórkową lub produkty elektroniczne - mówi Michał Gradzik z Pentagon Research i przypomina przypadek Michaela Ballacka. Kiedy niemiecki piłkarz związał się z Samsungiem, koncern zanotował w Niemczech 20-procentowy wzrost sprzedaży.

Gortat, w przeciwieństwie do Kubicy, w podpisywaniu umów sponsorskich ma dużą swobodę. Ale, jak zaznaczają eksperci, nie powinien wiązać się z kim popadnie. - Już przy trzech sponsorach robi się bałagan. Swego czasu Adam Małysz był wszędzie [reklamował m.in. pocztę, okna dachowe, czekoladę i zupki błyskawiczne] i ankietowanym myliło się to, co reklamuje nasz skoczek - tłumaczy Kita.

Wkrótce Kubicę i Gortata zakasować może trzecia w zestawieniu Justyna Kowalczyk. Biegaczkę narciarską, dwukrotną złotą medalistkę mistrzostw świata, obecnie sponsoruje kilka mniejszych firm, płacąc jej nie więcej niż po 50 tys. zł rocznie. W lutym Polka będzie walczyła o złoto na igrzyskach w Vancouver. Jeśli zdobędzie olimpijskie złoto, gwiazdorskie kontrakty przyjdą same. - Justyna Kowalczyk, tak samo jak Anna Barańska czy Maja Włoszczowska, jest nie tylko uzdolnioną sporstmenką, lecz także piękną kobietą. Dzięki temu jest wymarzoną ambasadorką marek odzieżowych i kosmetycznych - twierdzi Gradzik.

W rankingu brakuje kiepsko grających piłkarzy, jest za to mający największe sukcesy już za sobą Krzysztof Hołowczyc. Jego przykład pokazuje, że w biznesie sportowym ważne są nie tylko bieżące wyniki, lecz także medialność i osobowość. Kita nazywa go nawet "Bogiem autokreacji". "Hołek" właśnie zaczął reklamować Bank Millennium. - To pokazuje, jak świetnie porusza się po rynku - komentuje Kita. W zestawieniu Pentor Research nie ma Tomasza Adamka, ale to kwestia czasu, gdy pogromca Andrzeja Gołoty znajdzie się wśród najbardziej rozchwytywanych sportowców. - Ja bym go w pierwszej dziesiątce umieścił już teraz. Jego walkę z Gołotą oglądało osiem milionów telewidzów. Moim zdaniem Adamek może podpisać kontrakt za ok. 400 tys. zł - twierdzi Kita.

Swoje pięć minut mają też rodzice sportowych gwiazd. Od niedawna serek Bakuś reklamują mamy Małysza i Gortata. Przed rokiem kosiarkę Husqvarny reklamował ojciec Kubicy, a wspólnie z Agnieszką Radwańską proszek do prania Ariel zachwalała jej mama. - To sprytne korzystanie z potencjału reklamowego sportowców, a jednocześnie obejście ich praw wizerunkowych. Mama Gortata, reklamując serek, zdecydowanie wyróżnia go z gąszczu innych serków. Wszyscy rodzice dostają podobne pieniądze. To kwoty rzędu 20-30 tysięcy złotych - mówi Kita.

Nasze gwiazdy nie mają na co narzekać, ale przy najlepszych sportowcach świata wyglądają biednie. Dla przykładu: tenisista Roger Federer dostaje 9 mln euro rocznie od Nike, piłkarz David Beckham kasuje 10 mln euro od Gillet.

Reklamowe Top 10
1. Robert Kubica (Formuła 1) 1 000 000 zł,
2. Marcin Gortat (koszykówka) 800 000 zł,
3. Adam Małysz (skoki narciarskie) 400 000 zł,
Justyna Kowalczyk (biegi narciarskie) 400 000 zł,
Maja Włoszczowska (kolarstwo górskie) 400 000 zł,
6. Piotr Gruszka (siatkówka) 350 000 zł,
Krzysztof Hołowczyc (rajdy samochodowe) 350 000 zł,
8. Anna Barańska (siatkówka) 300 000 zł,
9. Agnieszka Radwańska (tenis) 250 000 zł,
10. Tomasz Gollob (żużel) 200 000 zł,
Anita Włodarczyk (rzut młotem) 200 000 zł,
Tomasz Majewski (pchnięcie kulą) 200 000 zł,
Dla "Metra" Pentagon Research