Przez Youtube do Hollywood

Pięć milionów widzów, propozycja robienia pełnometrażowych filmów w Hollywood i kontrakt opiewający na 30 mln dolarów - wszystko za sprawą jednego, krótkiego filmu zamieszczonego na YouTube
Fede Alvarez, pochodzący z Urugwaju, zamieścił w listopadzie krótki filmik w serwisie YouTube. Obejrzało go blisko pięć miliony widzów, a sam Alvarez otrzymał propozycję robienia pełnometrażowych filmów w Hollywood i kontrakt opiewający na 30 mln dolarów. Czy to krótki opis nowej produkcji, wkraczającej niebawem do kin? Nie, to historia wyjęta z życia, która idealnie nadaje się na film o tym jak każdy dzięki internetowi może zostać zauważony i doceniony.



Film "Ataque de Panico!" nie powstał w celu podbicia bram Hollywood, jest jednym z setek tysięcy artystycznych dzieł, które codziennie "kilogramami" wrzucane są na serwis YouTube oraz inne tym podobne strony.

W listopadzie 2009 Alvarez zamieścił na YouTube wyprodukowany przez siebie amatorski filmik, trwający 4 minuty i 48 sekund, przedstawiający atak olbrzymich robotów na stolicę Urugwaju - Montevideo i zagładę miasta. Jak wielkie było zdziwienie artysty, kiedy oglądalność tego produkcji zaczęła rosnąć w lawinowym tempie. W wywiadzie dla BBC Fede powiedział: "Wrzuciłem Ataque de Panico! w czwartek, a już w poniedziałek moja skrzynka odbiorcza była kompletnie wypchana mailami ze studiów w Hollywood. To było niewiarygodne, wszyscy byliśmy zszokowani."

Fede zainwestował w swój filmik 300 dolarów, a dzięki niemu zyskał ogólnoświatową popularność i kontrakt w wysokości 30 mln dolarów na zrealizowanie pełnometrażowego projektu w Hollywood. Sponsorem produkcji będzie Sam Raimi, reżyser takich filmów jak "Spiderman", "Martwe zło" czy najnowszego horroru "Wrota do piekieł". Alvarez ma zrobić film science-fiction. Planuje kręcić w Urugwaju oraz Argentynie. Będzie to zupełnie nowy projekt i całkiem nowa historia. Jak skromnie stwierdził, jego przykład dowodzi, że skoro coś tak nieprawdopodobnego przydarzyło się mu po wrzuceniu filmu na YouTube, to znaczy, ze każdy może zrobić to samo.



ZOBACZ WIDEO

Polecamy