Krótka rzecz o tym, dlaczego Porsche to auto dla ciebie

O czym najczęściej rozmawiają faceci? Wiadomo: kobiety, samochody i piłka nożna. O ile w pierwszym wypadku ciężko dyskutować (jak to z gustami), to w ostatnim wiadomo, że Robert Lewandowski jest (prawie) najlepszy na świecie. Drugi punkt też jest prostszy, niż ci się wydaje. Nie wiesz, jakie auto kupić? Powinieneś postawić na Porsche.

Dlaczego Porsche to samochód idealny dla prawdziwych mężczyzn? Powodów jest co najmniej osiem:

1. TO AUTO EKSKLUZYWNE, ALE PRAKTYCZNE
Każdy marzy o Mercedesie, Volvo, a jeśli ktoś ma więcej brawury (i pieniędzy) - pożąda Ferrari. Pamiętaj jednak, że dwa pierwsze modele są, że tak ujmiemy, zgrane, a w Ferrari na tylnym siedzeniu nie mieści się fotelik dla dziecka. Tymczasem Porsche zapewnia ci zarówno wygodę, mocne osiągi (jeśli już odstawisz rodzinę do domu) oraz - prestiż. Gwarantujemy ci, że jeśli przemkniesz szosą w Porszaku - wszyscy się obejrzą. Ta szybkość, ten ryk silnika, ta...

2. TO AUTO PIĘKNE
...estetyka! Wszyscy pamiętamy lata 90. i związaną z nimi toporność w projektowaniu samochodów. Może i niektórzy uważają, że auta sprzed kilkunastu lat są równie kultowe, co zabytkowe amerykańskie klasyki, ale prawda jest taka, że bryki projektowano wówczas, po prostu, toporne. Tymczasem Porsche od zawsze kusiło estetyką. W zalewie tych samych trendów i wizualnej tandety, prezentowało się niczym czworoślad z innego świata.

I to się nie zmieniło. Choćby Cayenne po liftingu... Naprawdę ciężko będzie w zalewie wszechobecnego kombi, wymyślić coś piękniejszego, niż jeden z najbardziej nieoczywistych modeli w historii Porsche.

3. TO AUTO PONADCZASOWE
Są pewne pojęcia w motoryzacji, które trwają wiecznie. Tak jak w kinie: wiesz, że "Chinatown" to film kultowy i w ogóle z tym nie dyskutujesz.

Jeśli mielibyśmy wskazać coś równie wiecznego w segmencie czterech kółek, z pewnością byłoby to słowko: Porsche. Pewnie nie wiesz, ale jego historia sięga już lat 30 ubiegłego wieku. Kolejne modele ewoluowały na przestrzeni lat, ale ich duch - pozostał niezmienny.

Co ciekawe, dla niezainteresowanego motoryzacją zjadacza chleba, bodaj najbardziej znanym modelem pozostanie wieczna 911. Tymczasem, jeśli przyjrzeć się ostatnio publikowanym badaniom, najchętniej kupowanym modelem Porsche okazuje się... Cayenne. Nic dziwnego, powiesz. To auto przestronne, dla całej rodziny, a przede wszystkim - wciąż stylowe. Tymczasem premierze tego modelu towarzyszyły ogromne kontrowersje: jak to tak, sportowa firma proponuje nagle auto rodzinne?

Nie pierwszy raz dostaliśmy przykład, że z pozoru kontrowersyjne mariaże, bywają strzałami w dziesiątkę.

4. NO WŁAŚNIE... TO AUTO RÓWNIEŻ RODZINNE
Nie chcesz samochodu stricte sportowego, ale wciąż obdarzonego prawdziwie sportowym duchem i nieprzeciętnymi osiągami? Nie chcesz samochodu, do którego nie spakujesz rodziny i nie wyjedziesz na wakacje na Helu? Nie chcesz samochodu, którego żal wyciągać w zimę, bo nie poradzi sobie z trudnymi warunkami pogodowymi? Żaden problem. Wybierasz Porsche. Na 911 świat się nie kończy. Obecnie niemieckie przedsiębiorstwo dysponuje na tyle szerokim wyborem, że zarówno samotny strzelec jak i głowa rodziny, znajdą coś odpowiedniego dla siebie.

5. TO AUTO NIEZAWODNE
Wiadomo, że nie tylko wygląd się liczy. Tę prawidłowość spokojnie można przenieść w świat motoryzacji.

Jeśli wczytamy się w wyniki badań z ostatnich kilku lat, Porsche utrzymuje się w ścisłych czołówkach najbardziej niezawodnych samochodów w swojej klasie. Nieważne, czy kupujesz auto używane, czy fabrycznie nowe - możesz być pewien, że trochę nim pojeździsz.

Trochę, i to w jakim stylu...

6. TO AUTO, KTÓRYM MOŻESZ POCHWALIĆ SIĘ PRZED KOLEGAMI
Masz znajomego, który nie marzyłby o Porsche? No właśnie, my też nie.

7. TO AUTO, DZIĘKI KTÓREMU BĘDZIESZ JAK WOJCIECH MODEST AMARO
To nie czas i miejsce, by dyskutować o wadach i zaletach ambasadorów wszelakich marek. Dla jednych to nic nie wnosząca promocyjna inicjatywa - ot działanie, którym fajnie się pochwalić, ale nic nie wnosi do excelowych słupków.

Ale przyznasz, że jeżdżenie tym samym samochodem, co osoba, u której zjedzeniu obiadu marzy co druga osoba w tym kraju, robi wrażenie, prawda?

8. TO PORSCHE!
A król jest tylko jeden!

Więcej o:
Komentarze (50)
Krótka rzecz o tym, dlaczego Porsche to auto dla ciebie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: justi

    Oceniono 46 razy 14

    To skandal ze takie sponsorowane artykuły ukazują się bez napisu "sponsorowany". Porsche ? Nigdy bym tego czegoś nie kupił ! Chcesz dobry samochód ? Kup Lexusa lub Infinity ...

  • Gość: Trompka

    Oceniono 21 razy 9

    Ordynarny "artykuł sponsorowany", czyli nieudolna próba "bezstronnego" urabiania do kupna konkretnego towaru. A prawda jest taka, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jak ktoś już sobie powiększył penisa przy pomocy Caymana (bo na 911 był za krótki w portfelu), będzie piał jaki to wygodny i praktyczny samochód i jak nie ma od niego nic piękniejszego. Jak kogoś stać jedynie na rozpadające się e30, może i będzie wzdychać do samochodów będących "na zawsze" poza jego zasięgiem.

    Ale jak już ktoś pomyśli po co mu samochód, a potem porówna co oferuje konkurencja, może (aczkolwiek nie musi) stwierdzić, że jednak do miasta aż tyle mocy nie potrzeba, a jak ktoś "potrzebuje" napędu na tył, wachlarz jest szeroki - od MX5 (albo wręcz Caterhama), przez GT86, 370Z, po SL, czy stylowe F-type.

    Ostatnim Porsche, który mi się podobał, był 928. No, może jeszcze Panamera ujdzie, chociaż za bardzo próbuje być taką rozdeptaną 911-ką wizualnie. 911 kojarzy mi się z bucami z kryzysem wieku średniego, a Cayenne jest pretensjonalnym czołgiem dla kompletnych bezguści (dla ustalenia uwagi, do tego samego koszyka wpada u mnie ML, Q7, czy X5).

  • Gość: Enzo

    Oceniono 13 razy 7

    tak, zgadzam się, Porsche to super auta, szczególnie mnie się podobają Cayenne'y. Ale niestety prawda jest taka że w Poladnii stać na nie tylko wąską grupę pseudo-marnych celebrytów i szemranych pseudo-byznesmenów. Normalnych ludzi, uczciwie pracujących, legalnie płacących podatki i nawet tych nieźle zarabiających (jak na polskie warunki) nie stać nawet na nowego kompakta nie mówiąc już o aucie formatu Porsche. Oczywiście, nie tylko w Polsce, takie auta ludzie biorą głównie w leasing i po paru latach oddają. Ale ja na razie leasing konsumencki w polsce realnie nie istnieje. I nie wiem dlaczego robi się uprzywilejowane grupy ludzie którzy takie auta mogą kupować bez VATu i z innym udogodnieniami podatkowymi a reszta etatowców ma bulić FULL-podatek za wszystko. nie dziwmy się że w tyk kraju auta nowe się nie sprzedają ...

  • Gość: i tyle

    Oceniono 8 razy 6

    Ani nie marzę, ani nie jest to warte poświeceń.
    Mam ten złom w dupie.
    Ktoś tu jest chory

  • megaxs

    Oceniono 6 razy 4

    Kliknąłem, bo myślałem, że artykuł będzie o felatio

  • fakej

    Oceniono 10 razy 4

    Artykuł jakby sponsorowany chociaż gdyby sponsorowało go Porsche to pewnie zadbaliby o marketing na nieco lepszym poziomie. Ale nieco prawdy tu jest. Zimą(!) często przechodziłem koło basenu gdzie jakaś mama tydzień w tydzień odwoziła dwójkę(!!) dzieci nową Carrerą 4S. I tak sobie myślę, że chyba jeździła tym Porsche wcale nie dlatego, bo tyle na nie wydała, że nie stać już ją było na jakiegoś paściastego SUVa pokroju RAV4.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX