Jak wybierać ubrania na jesień?

"Lecą liście, no i oczywiście jesień już, zaraz spadnie znowu biały puch, no i naturalnie wiatr i mróz..."

Tak jesień - tę najbardziej znienawidzoną porę roku - opisywał Zbigniew Wodecki. Choć rzeczywiście robi się chłodniej i posępniej, ten czas da się lubić!

Wraz z opadnięciem pierwszych liści zaczynają się wciąż te same dylematy. Jedne z nich dotyczą twojej garderoby. Jak się ubierać? Jakie kolory wybierać? W pierwszej kolejności ma być ciepło i wygodnie czy modnie i elegancko?

Przede wszystkim - nie możesz marznąć. Przedłużanie lata w modzie to najkrótsza droga do przeziębienia. Pogódź się z faktem, że czas na zwiewne koszule już minął (spokojnie, wrócisz do nich za kilka miesięcy). Teraz najważniejsza jest odpowiednia kurtka, a także spodnie. Nudzą cię tradycyjne jeansy? Bez obaw, masz mnóstwo alternatyw, z których najciekawszą wydają się być spodnie materiałowe. W kolorach szarości czy granatu stanowią idealną bazę na chłodniejsze sezony, bo nie dość, że wyglądasz męsko, to jeszcze czujesz się swobodnie.

mat. pras. H&M

Ale szarość i granaty to nie jedyna słuszna opcja na jesień. Współczesne trendy coraz chętniej odchodzą od tradycyjnych zasad! Pstrokate barwy fajnie komponują się z tymi pozornie nudniejszymi, a biały też nie jest taki straszny, jakim go malują. Jego zaletą jest z pewnością uniwersalność - połączysz go właściwie ze wszystkim i nawet w najbardziej szalonej stylizacji nie powinien odstawać od reszty ubrań. Jeśli już zdecydujesz się na biel w wydaniu jesiennym, bądź mimo wszystko ostrożny - lubimy odważne podchodzenie do trendów, na brawurę trzeba jednak uważać.

Koniecznie musisz pamiętać również o dodatkach. Pozornie nic w ich dobieraniu przesadnie trudnego, ale są pewne niuanse, na które warto zwrócić uwagę... Na jednym z forów internetowych przeczytaliśmy, że to właśnie czapki i szaliki tworzą z jesiennej stylizacji - zimową. Opinia nieco przesadzona, mimo to warto wziąć pod uwagę, że październik czy listopad nie są jeszcze miesiącami permanentnych mrozów, tak więc niepotrzebne nam są okrycia rodem z eskimoskiej wioski. Nienachalne nakrycie głowy? Tak! Gorąca uszanka? Absolutnie nie!

Jak to w przypadku mody zwykle bywa, nie ma idealnej recepty na jesienną stylizację doskonałą. Owszem, są pewne trendy, które wyznaczają kierunek chcącym dobrze się ubierać, ale czasem - dla własnej wygody - trzeba z nich zrezygnować albo dopasować do swoich potrzeb.

Bo w ubraniach ma ci być przede wszystkim wygodnie. Zwłaszcza w tych przeznaczonych na jesień.

Więcej o: