"Far Cry": będzie serial na podstawie gry?

Jak podaje Reuters, rozpoczęły się rozmowy między Netflixem a Ubisoftem. Najpopularniejsza platforma video na świecie planuje stworzyć serial na podstawie gier światowego potentata. Jakie tytuły wchodzę, nomen omen, w grę?

W przyszłym miesiącu w kinach pojawi się adaptacja kultowej serii "Assassin's Creed", stworzonej przez Ubisoft. I to właśnie ten tytuł wydaje się być najbardziej prawdopodobnym do przeniesienia również na mały ekran. Serial - na fali potencjalnego sukcesu kinowej produkcji - mógłby doskonale podtrzymać zainteresowanie przygodami bractwa skrytobójców.

To jednak wyłącznie spekulacje, bo branżowe portale wymieniają wiele innych tytułów, którymi byłby zainteresowany Netflix. Trudno się dziwić - Ubisoft zaproponował już graczom wiele wspaniałych historii, które aż prosiły się o napisanie na ich podstawie scenariusza filmowego. My najchętniej obejrzelibyśmy adaptację "Far Cry'a", "Watch Dogs" i "Splinter Cell".

Netflix podbił serca widzów na całym świecie (od niedawna jest również dostępny w Polsce). Zyski są na tyle duże, że platforma spokojnie może sobie pozwolić na produkcję własnych, wysokobudżetowych seriali. Naszym zdaniem współpraca z Ubisoftem to idealny kierunek dla stremingowego potentata. Jej szczegóły na razie są jednak trzymane w ścisłej tajemnicy.

Czekają więc na pierwsze oficjalne informacje, trzymamy kciuki za powodzenie kinowego "Assassin's Creeda". Współpraca utalentowanych twórców - na czele z aktorem Michaelem Fassbenderem i reżyserem Justinem Kurzelem - daje nadzieję na udaną produkcję. Przydałby się taki artystyczny sukces, bo do tej pory adaptacje gier komputerowych, generalnie, nie stały na najwyższym poziomie...

Więcej o: