Scarlett Johansson w "Ghost in the Shell"

Zaprezentowano pierwszy trailer adaptacji kultowej japońskiej mangi. Fani są zachwyceni - wskazują na to reakcje pojawiające się w mediach społecznościowych.

Reżyser filmu - Rupert Sanders ("Królewna Śnieżka i Łowca") - pojawił się podczas japońskiej premiery zwiastuna razem z odtwórczynią głównej roli, Scarlett Johansson. Wybór hollywoodzkiej aktorki do zagrania w adaptacji słynnej mangi od początku wzbudził wiele kontrowersji - fani serii chętniej widzieliby na ekranie Azjatkę (twórcom zarzucano wręcz rasizm). Obawy jednak, przynajmniej częściowo, zostały rozwiane przez bardzo dobry trailer.

- Scarlett jest najlepszą aktorką swojego pokolenia, jestem zaszczycony, że przyjęła moją propozycję - mówił w niedzielę Sanders. Co ciekawe, artystka przyznała, że przed otrzymaniem tej propozycji, nie znała pierwowzoru.

Johansson wciela się w Major - cyborga o ludzkim mózgu, która kieruje elitarną Sekcją 9, specjalizującą się w walce z najgroźniejszymi złoczyńcami. Fabuła aktorskiej wersji bezpośrednio nawiązuje do jednego z najpopularniejszych odcinków kultowej mangi.

Film będzie miał swoją światową premierę pod koniec marca przyszłego roku. Jeszcze nie wiadomo, kiedy produkcję będziemy mogli zobaczyć również na ekranach polskich kin.

Więcej o: