To będzie najlepszy film w historii?

KD
29.06.2017 10:32
A A A
Al Pacino

Al Pacino (Fot. Shutterstock)

Jeśli myślałeś, że ekspansyjne plany Netflixa były tylko czczym gadaniem, to bardzo się pomyliłeś. Jak donosi serwis "Indieware", streamingowy potentat wyprodukuje kolejny film Martina Scorsese, w którym mają wystąpić m.in. Robert De Niro i Al Pacino. Wyobrażacie sobie bardziej epickie trio na małym ekranie?

No właśnie - na małym, bo dzieło ma zostać udostępnione wyłącznie użytkownikom serwisu (choć to jeszcze nie jest do końca przesądzone). Spodziewamy się kolejnego wielkiego sukcesu Netflixa, który do swoich projektów przekonał już takie tuzy kina jak David Fincher, Kevin Spacey, Brad Pitt czy Will Smith.

"The Irishman" - bo tak ma być zatytułowany kolejny film Scorsese - będzie opowieścią o płatnym zabójcy, który zamordował słynnego ameryańskiego działacza związkowego: Jimmy'ego Hoffę. Netflix odkupił prawa do projektu od Paramount Pictures. Włodarze firmy ponoć przestraszyli się ogromnego budżetu, z pewnością nie przekonała ich też frekwencyjna porażka ostatniego filmu Scorsese - "Milczenia".

Za scenariusz odpowiada Steven Zaillian ("Moneyball", "American Gangster", "Gangi Nowego Jorku", "Lista Schindlera"), który przerobił książkę Charlesa Brandta pt.: "Słyszałem, że malujesz domy".

Wiadomo też, że w "The Irishman" zobaczymy bardzo odmłodzonego De Niro - w tym celu specjaliści od efektów specjalnych użyją techniki znanej m.in. z "Ciekawego przypadku Benjamina Buttona", w którym zobaczyliśmy młodego Brada Pitta. Czy również Al Pacino da się odmłodzić? Negocjacje ponoć wciąż trwają.

Premierę dzieła zaplanowano na 2019 rok.

Zobacz więcej na temat:

Zobacz także
  • Z Archiwum X Dana Scully i Fox Mulder wracają do pracy
  • Gorillaz Gorillaz na dwóch koncertach w Polsce!
  • Reed Hastings Abonament Hastingsa: kulisy Netflixa
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy