Eksperci wskazali najlepszych trenerów na świecie

Zinedine Zidane

Zinedine Zidane (Fot. Shutterstock)

Prestiżowy włoski dziennik "Corriere della Sera" przygotował ranking 10 najlepszych piłkarskich trenerów. Choć same nazwiska nie budzą większych kontrowersji, zaskakiwać może... kolejność!

W głosowaniu wzięło udział 20 dziennikarzy sportowych (nie tylko z Włoch). Mieli oni wytypować własne "dziesiątki", za pierwsze miejsce przyznając 10 punktów, za 2. - dziewięć itd. Na podstawie ich wyborów redaktorzy "Corriere della Sera" stworzyli poniższe zestawienie:

10. Unai Emery (Paris Saint-Germain)
Kiedy Hiszpan przychodził do PSG z Sevilli wielu uważało, że francuski klub będzie wreszcie w stanie sięgnąć po najważniejsze trofea na arenie europejskiej. Po blamażu w pamiętnym meczu z Barceloną (PSG wygrało pierwszy mecz 4:0, by w drugim ulec 1:6) niektórzy twierdzą wręcz, że powinien oddać trenerską licencję. Dziennikarze zaproszeni do współpracy przez "Corriere della Sera" okazali się jednak dla Emery'ego dużo bardziej łaskawi.

9. Luis Enrique (FC Barcelona)
Niegdyś niezły zawodnik, teraz - niezły trener. Ligi Mistrzów Barcelona w tym roku nie zdobędzie, ale w walce o mistrzostwo kraju podopieczni Luisa Enrique wciąż się liczą. W pierwszym sezonie na ławce trenerskiej Blaugrany, zdobył z drużyną potrójną koronę.

8. Zinedine Zidane (Real Madryt)
Choć Francuz zdobył już z Realem Ligę Mistrzów, wciąż nie wiadomo, jakim trenerem jest naprawdę. Wielu zarzuca mu błędne decyzje kadrowe (niepotrzebne stawianie na głośne nazwiska, kosztem piłkarzy mniej znanych, ale będących w formie). O posadzie Zizou może zdecydować nadchodzący dwumecz w półfinale Champions League - Real zmierzy się z lokalnym rywalem, Atletico.

7. Leonardo Jardim (AS Monaco)
Jeszcze do niedawna nazwisko raczej nieznane, teraz - będące na ustach wszystkich. Urodzony w Wenezueli trener poprowadził ekipę z Monaco do półfinału Ligi Mistrzów, zachwycając świat ofensywnym nastawieniem i błyskotliwą grą. Ponadto jego podopieczni wciąż są na najlepszej drodze do zdobycia upragnionego mistrzostwa Francji.

6. Pep Guardiola (Manchester City)
Jedni uważają, że to świetny trener, inni - że wyrobnik żerujący na talencie piłkarzy. Osiągnięć Hiszpanowi odebrać jednak nie można. Pep z City na pewno nie zdobędzie mistrzostwa kraju (ekipa nie jest nawet pewna udziału w przyszłorocznej Lidze Mistrzów), ale wciąż powtarza, że pierwszy sezon na Wyspach wiele go nauczył.

5. Jose Mourinho (Manchester United)
Jeszcze do niedawna powiedzielibyśmy, że to najlepszy trener na świecie. O Portugalczyku zrobiło się głośno, gdy w 2004 roku wygrał Ligę Mistrzów z przez nikogo nie faworyzowaną drużyną FC Porto. Później, choć "The Special One" również osiągał sukcesy, więcej mówiło się o jego ekscesach. Początek w Manchesterze miał niemrawy, teraz walczy o zwycięstwo w Lidze Europejskiej.

4. Diego Simeone (Atletico Madryt)
To on uczynił z Atletico drużynę, której boją się w całej Europie. Dwukrotnie poprowadził swoich podopiecznych do finału Ligi Mistrzów (i dwukrotnie uległ Realowi). Tym razem Atletico znów zmierzy się w Champions League z lokalnym rywalem, tyle że będzie to miało miejsce już w półfinale. - Za każdym razem, gdy słyszę hymn Ligi Mistrzów, czuję ogromny smutek - powiedział niedawno Simeone.

3. Carlo Ancelotti (FC Bayern Monachium)
Choć prawdopodobnie sięgnie z Bayernem po tytuł mistrza Niemiec, trudno oprzeć się wrażeniu, że jego podopieczni nieco rozczarowali. Odpadli nie tylko z Ligi Mistrzów (ulegając Realowi Madryt), ale także z pucharu Niemiec (tutaj lepsi okazali się piłkarze Borussi).

2. Antonio Conte (Chelsea Londyn)
Podczas Euro 2016 prowadził reprezentację Włoch, która odpadła w ćwierćfinale, ulegając Niemcom po rzutach karnych. Wtedy postanowił przejąć londyńską Chelsea, którą podniósł po zupełnie nieudanym poprzednim sezonie. Teraz jego podopieczni są na najlepszej drodze do sięgnięcia po upragnione mistrzostwo Anglii.

1. Massimiliano Allegri (Juventus Turyn)
Juve pod jego wodzą gra jak z nut! Stara Dama bez problemu wyeliminowała w ćwierćfinale Ligi Mistrzów FC Barcelonę, perfekcyjnie neutralizując Katalończyków. Teraz - obok Realu Madryt - jest głównym faworytem do sięgnięcia po to prestiżowe trofeum. We Włoszech podopieczni Allegri'ego radzą sobie jeszcze lepiej.

Zgadzasz się z rankingiem opublikowanym przez "Corriere della Sera"?

ZOBACZ WIDEO

Zobacz także
  • Startuje PlayStation League Udany start nowej PlayStation League
  • - Mogę powiedzieć, że główną przyczyną moich sukcesów było ustatkowanie się i ustabilizowanie życia prywatnego. Żonę poznałem w Planicy, ale nie chcę o tym opowiadać, bo już chyba wszyscy zdążyli nas o to zapytać Kamil Stoch: Wciąż mało mi latania
  • Michael Phelps zdobył swój 23. złoty medal Michael Phelps - pływak, który bał się wody

Polecamy