Energy drinki prawie go zabiły. Dziś jest ojcem

26.10.2017 13:41
Brianna i Austin byli szczęśliwym małżeństwem, wyczekiwali narodzin upragnionego pierwszego dziecka. Niestety na krótko przed porodem zdarzył się wypadek, który całkowicie zmienił ich życie. Brianna zdecydowała się opowiedzieć o traumatycznych przeżyciach.

O zgubnym wpływie energy drinków na nasz organizm słyszymy bez przerwy. W większości przypadków bagatelizujemy te informacje, nie zdając sobie sprawy, w jaki sposób połączenie cukru i kofeiny może wpływać na nasze życie. Zbagatelizował je również Austin, który właśnie otrzymał od losu drugą szansę.

Brianna na swoim facebookowym profilu wspomina poranek, kiedy została obudzona przez swoją teściową. "Austin miał wypadek." - usłyszała. Jedyne o czym wiedziała, zmierzając do szpitala, że jej mąż jest w ciężkim stanie; nie znała przyczyn zdarzenia.

Już na miejscu lekarz obwieścił kobiecie, że wypadek ukochanego był spowodowany krwotokiem mózgowym. Badania toksykologiczne wykazały, że krwotok to konsekwencja nadmiernego spożycia napojów energetycznych. Austin pił ich bardzo dużo - przez nadmiar obowiązków oraz coraz dłuższe dojazdy do pracy.

Brianna i Austin
Fot. Endres Photography/https://www.facebook.com/Endresphotography

Życie mężczyzny wisiało na włosku, konieczna była operacja mózgu. Brianna tamte dwa tygodnie wspomina jako najgorsze w swoim życiu: ciągłe oczekiwanie, niepewność, wysiadywanie przed gabinetami lekarskimi w nadziei na jakiekolwiek optymistyczne operacje.

Po 14 dniach nadszedł moment narodzin dziecka. Brianna marzyła, że wspólnie przywitają swojego pierwszego syna, ale Austin leżał w szpitalu. Cud wydarzył się już po przyjściu na świat pierworodnego. Austin szybko wydobrzał i już dwa miesiące później mógł zobaczyć swoje wyczekiwane dziecko.

Rodzina stara się teraz żyć normalnie. Brianna opiekuje się nie tylko synem, ale również jego ojcem, ponieważ Austin wymaga codziennej rehabilitacji. Po operacji została mu dziura w czaszce, wciąż często gości w szpitalach. Konieczne są spotkania z psychologiem.

Wzruszającą sesję zdjęciową wykonała parze Sara Endres - fotograf z Sacramento.

Brianna i Austin wraz z synem
https://www.facebook.com/Endresphotography

ZOBACZ WIDEO

Komentarze (24)
Energy drinki prawie go zabiły. Dziś jest ojcem
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: Grzegorz

    Oceniono 31 razy 27

    kości czaszki mogli mu spokojne zregenerować. Po co zostawili mu taką dziurę?

  • avatar

    Gość: dobroczyń

    Oceniono 22 razy 20

    Dzielna i silna kobieta,kto by takiej nie chciał mieć przy swoim boku,życzę pani wszystkiego dobrego ,pozdrawiam całą pani rodzinę i życzę zdrowia całej rodzince.

  • avatar

    Gość: lola_lola

    Oceniono 31 razy 19

    To bardzo interesujące, że facet nie mając połowy mózgu, funkcjonuje normalnie..

  • avatar

    Gość: aaa

    Oceniono 7 razy 7

    I jaki moral z tej historii? Zaden, bo nie napisano tych energetykow spozywal.

  • avatar

    wujekdolf

    Oceniono 8 razy 6

    ok - ludzkie ciało nie raz potrafi zaskoczyć umiejętnością dostosowywania się do zaistniałych sytuacji - a nasz antek "smoleński? gówna z mózgiem mu pod kopułką pływają i oddycha.

  • avatar

    wieczniekontuzjowany

    Oceniono 3 razy 3

    Jaki związek energetyków?

  • Michal Kubiak

    Oceniono 5 razy 1

    to się nazywa wylew krwi do mózgu a nie krwotok mózgowy. no ale jak się ma 13 lat...

  • avatar

    kaviar100

    0

    Co to znaczy "Żyć"!

  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy