Olympus Tough TG-5 - aparat do zadań specjalnych

KD
05.09.2017 11:36
A A A
Olympus Tough TG-5

Olympus Tough TG-5 (Fot. materiały prasowe)

Jeśli myślisz, że w dobie coraz doskonalszych smartfonów, kompaktowy aparat fotograficzny to zbędny wydatek - jesteś w błędzie. Nowy model Olympusa to odpowiedni wybór zwłaszcza dla prowadzących aktywny tryb życia.

Wydaje się, że segment kompaktów - którego reprezentantem jest Olympus Tough TG-5 - przeżywa kryzys. Mniej wymagający klienci zadowalają się aparatami wbudowanymi w smartfony (które zresztą oferują już całkiem niezłe parametry). Ci, którzy oczekują jednak nieco więcej możliwości, sięgają po lustrzanki. I gdzieś w tym fotograficznym świecie próbują sobie znaleźć miejsce aparaty kompaktowe, niegdyś będące przecież obowiązkowym sprzętem zabieranym na nadmorskie wakacje.

Olympus Tough TG-5
Fot. materiały prasowe

Olympus Tough TG-5 wyróżnia się na tym tle, nie tylko pod względem wizualnym. Posiada bowiem szereg funkcji, które niekoniecznie są oczywiste w przypadku kompaktów. Z racji tego, że to aparat przeznaczony do zadań specjalnych - wykonamy nim podwodne zdjęcia, nie straszny będzie nam mróz i deszcz - nikogo nie powinny dziwić takie funkcje jak czujnik temperatury czy GPS.

Oczywiście ostatecznie i tak najważniejsza jest jakość. Producent reklamuje model co prawda jako mobilny, ale za to oferujący bardzo dobre (jak na mobilny sprzęt) parametry. Dzięki nowemu Tough TG-5 bez problemu nakręcimy film w 4K w ekstremalnych warunkach, a nasze fotografie zapiszemy w rozszerzeniu JPG. lub RAW. Sprzęt niekoniecznie sprawdza się w nocy, ale od czego mamy przecież lampy błyskowe?

Za to tryb HDR działa bez zarzutu - z nim zdjęcia wykonane w gorszych warunkach oświetleniowych również zachwycają jakością. O ile w nocy bywa gorzej, o tyle z półmroki Olympus Tough TG-5 radzi sobie świetnie. Praca podwodna? Tutaj Tough TG-5 spisuje się lepiej niż znakomicie - jest bardzo wygodny w obsłudze, a przy tym można pstryknąć naprawdę niezłe kadry (choć - mam wrażenie - niektóre części powinny być nieco trwalsze).

Olympus Tough TG-5
Fot. materiały prasowe

Olympus Tough TG-5 to również szereg mniej lub bardziej użytecznych akcesoriów. Swój sprzęt możemy wyposażyć w tak oczywiste dodatki jak pokrowiec chroniący przed zarysowaniami, jak również te bardziej wymyślne - tu do dyspozycji mamy np. obudowę, która umożliwi nam wykonanie zdjęć nawet 40 metrów pod wodą! (standardowo z modelem możemy zanurzyć się na głębokość ok. 15 metrów). Uwierzę na słowo - moja awersja do głębszych zbiorników wodnych pozwoliła mi jedynie na przetestowanie aparatu w całkiem płytkim basenie.

Czy kompakt ma sens? Pewnie! Smartfony zostawiamy na dzwonienie. Jak na wyjątkowo trudny segment, w którym nowemu Olympusowi przyszło rywalizować o względy konsumentów, kompakt daje radę. No bo to w końcu model dumnie kontynuujący tradycję popularnej serii Tough!

Komentarze (1)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    proz

    0

    Cena? Ch... cena, kogo to obchodzi. Pewnie ma też awersję na ceny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy