Raw denim czyli dżinsy na surowo

Zamiast prania - mrożenie, albo moczenie w rzece. Dlaczego? Żeby dżinsy były wyjątkowe.

Raw denim (albo dry denim) to dżinsy, w procesie produkcji których pominięto etap końcowy: chemiczne czyszczenie, wypłukujące z tkaniny sporą ilość farby i zmiękczające materiał. Takie raw denimy są więc ciemniejsze, sztywniejsze i mają jednolitą barwę. Przynajmniej na początku.

Po co to wszystko? Miłośnicy raw denimów cenią sobie w nich to, że sami tworzą przetarcia i przebarwienia, a ich spodnie - po długim i mozolnym procesie - są jedyne w swoim rodzaju. Jak osiągają wymarzony efekt? W internecie znaleźć można szereg stron (rawrdenim.com czy denimhunters.com), na których entuzjaści publikują wskazówki, jak pielęgnować tkaninę, wrzucają zdjęcia spodni z opisem, jak długo je mają, ile razy prali i jakim zabiegom poddawali.

www.rawrdenim.comfot. www.rawrdenim.com

Największym wrogiem raw denimów jest pralka, przez pierwsze pół roku najlepiej takich spodni w ogóle nie prać. Aby pozbyć się zarazków, raw denimowcy swoje spodnie wsadzają raz na kilka tygodni na noc do zamrażalnika. Inną alternatyw dla pralki jest wanna z zimną wodą zmieszaną z minimalną ilością płynu do płukania. Spodnie, po uprzednim obciążeniu, zostawia się na dnie na kilka godzin, a potem suszy, koniecznie w pozycji wiszącej.

Niektórzy z kolei tarzają się w swoich raw denimach w piasku, kąpią w rzece albo w morzu. Po co to wszystko? Przetarcia, wytarcia i zmiany koloru, które z czasem pojawiają się na tak traktowanych dżinsach, wyglądają zdaniem raw denimowców dużo bardziej stylowo i naturalnie niż to, co dostajemy, kupując gotową parę w sklepie.

Jeśli jednak mrożenie dżinsów, tarzanie się w piasku i nie pranie ich przez miesiące a czasem i lata niespecjalnie was przekonuje, możecie wybrać sobie gotowca - marki specjalizujące się w dżinsach umożliwiają drogę na skróty, oferując bogaty wybór modeli o różnych stopniu sprania koloru i rozmieszczeniu przetarć.

Więcej o:
Komentarze (8)
Raw denim czyli dżinsy na surowo
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: john doe

    Oceniono 37 razy 35

    Niestety w sklepach w większości przypadków jeansy są poprzecierane i wyglądają jak zużyte. Znaleźć porządne klasyczne jeansy o jednolitym granatowym kolorze nie jest tak łatwo....

  • Gość: sokoo

    Oceniono 12 razy 10

    Największym wrogiem jeansów nie jest jakieś pranie albo zarazki, tylko ich noszenie, bo obecnie są tak marnej jakości, że pekają i przecierają się po paru miesiacach.

  • satyron

    Oceniono 20 razy 6

    mam kilka par jeans na sprzedaz...Levis , Edwin,Carhartt,Lee, Firetrap etc etc . Ich wyjatkowosc polega na tym ze sa naturalnie znoszone , czasami dziurawe , naprawiane , cerowane , z latami ..z dziurami od noszenia kluczy etc etc ....slowem NATURALNE !!!! ........nie mrozone kuzwa jego !!

  • lese_majeste

    Oceniono 10 razy 4

    a zamiast mycia można dupę polać dezodorantem,,najlepiej 48- lub 72-godzinnym

  • Gość: razz

    Oceniono 3 razy 3

    Ostatnio szukałem jeansów w kolorze granatowym które miałyby fajne rozjaśnienia i znalezienie takiego modelu bez jakiś dziur, przetarć czy idiotycznych naszywek, łatek to cały dzień chodzenia po sklepach:(

  • Gość: Krzycho

    0

    Takie portki można było kupić w pewexie lu w Rembertowie na bazarze w latach 60. i 70. (Levis, Wrangler, Lee, Reefle) Z nostalgią to wspominam. Były twarde jak z blachy i same się wycierały. Później na dziury naszywało się łaty.

  • Gość: woytek

    0

    ja widziałem ostatnio fajne raw denim na www.amokrun.com

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX