Olbrychski i Bytom. Połączenie niedoskonałe?

Daniel Olbrychski z wnukiem w kampanii Bytom

Daniel Olbrychski z wnukiem w kampanii Bytom (mat. prasowe Bytom)

Sam pomysł był niezły - zatrudnienie uznanego, leciwego aktora do kampanii reklamowej - w końcu BYTOM promuje się jako "klasowa i stylowa marka dla mężczyzn w każdym wieku". Pomysłodawcy chyba nie przewidzieli jednak, że pierwsze udostępnione zdjęcia wywołają taką burzę...

Obok Daniela Olbrychskiego w kampanii promującej najnowszą kolekcję marki BYTOM pojawia się również wnuk aktora - Antoni, student historii, szermierz. Panowie pozują na tle panoramy Warszawy, a - jak pisała Natalia Kędra na kobieta.gazeta.pl - chłodna kolorystyka zdjęć stwarza aurę luksusu.

Choć całość rzeczywiście wygląda ekskluzywnie, problemem okazał się jednak sam Daniel Olbrychski. Internauci szybko wypomnieli polskiej firmie, że zatrudnia osobę, która prowadziła samochód pod wpływem alkoholu, co - ich zdaniem - urąga tak prestiżowej marce i jej wartościom. Oczywiście nie sposób się nie zgodzić: to zachowanie naganne, niedopuszczalne. Mam jednak wrażenie, że coś innego spowodowało o takiej niechęci wobec przekazu zaprezentowanego przez BYTOM.

Zainteresowania polityczne. Daniel Olbrychski już dawno przestał być li tylko aktorem. Ostatnio więcej słyszymy o jego sympatiach partyjnych niż kolejnych rolach. Okej, leciwi aktorzy nie muszą już mieć tyle werwy i zapału, ile za młodu. Ale polityczne zaangażowanie Olbrychskiego stało się już mocno wyraziste, dla niektórych - aż za bardzo.

Nie mam z tym problemu. Zwykle bawią mnie artyści, którzy w wywiadach powtarzają: "jestem muzykiem/aktorem/pisarzem, nie wtrącam się w politykę". Bawią, bo taka osoba jest przede wszystkim obywatelem. Ma święte prawo do tego, by publicznie komentować pewne kwestie. Wręcz powinna - mając wpływ na wiele osób (fanów), w jakiś sposób może kształtować światopoglądy. Dlatego - choć z opiniami Daniela Olbrychskiego czy chociażby Agnieszki Holland nie jest mi po drodze - absolutnie nie oburza mnie, że tak chętnie korzystają z prawa do wypowiedzenia się na tematy ważne.

Niestety wielu wciąż to oburza i - jak już pisałem - mam wrażenie, że to właśnie sympatie aktora, w głównym stopniu, zdecydowały o internetowej krytyce, jaka spadła na BYTOM.

Ale niestety także sama marka nie potrafi z tej sytuacji wyjść obronną ręką, ponieważ przyjęła postawę, że lepiej milczeć, niż komentować. Pewnie, z facebookowym rynsztokiem nie ma co polemizować, ale pewne wyjaśnienie być może by się przydało - zwłaszcza, że kampanię krytykują również - na łamach Wirtualnemedia.pl - specjaliści od marketingu.

Od kilku dni próbowałem dowiedzieć się, co firma sądzi o całym zamieszaniu. Czy chciałaby w jakiś sposób odpowiedzieć na zarzuty internautów. Jedyny komentarz, jaki uzyskałem brzmi tak:

Panie Kubo,
Już od kilku lat BYTOM prowadzi projekty kolekcji dedykowane Ikonom Kultury. Wśród nich byli: Zbigniew Cybulski, Marek Hłasko, Grzegorz Ciechowski, Witkacy, Marek Grechuta, Arkady Fiedler. W tym sezonie odsłona ma charakter wyjątkowy, bowiem marka zaprosiła do współpracy niezwykłą osobowość kultury - Pana Daniela Olbrychskiego z wnukiem. Pan Daniel Olbrychski to wybitny aktor, którego role stały się kultowe w polskiej kinematografii. Można więc śmiało przypisać mu miano Ikony polskiej kinematografii.
Ponadto od wielu lat BYTOM prezentuje w sesjach wizerunkowych pokolenia mężczyzn, potwierdzając tym samym gwarancje dobrego wyglądu bez względu na wiek, sylwetkę i zmieniające się tendencje. Wnuk Pana Daniela, Antoni to student historii, który odziedziczył zamiłowanie do kultury i talent do szermierki.

A więc PR-owy bełkot, nie wnoszący nic do dyskusji, zupełnie omijający całe zamieszanie wokół Olbrychskiego - mimo że pytałem o zarzuty formułowane pod adresem aktora.

No cóż, widocznie po raz kolejny nie ważne okazuje się, jak mówią - ważne, że mówią!

ZOBACZ WIDEO

Zobacz także
  • Koszulka polo - klasyka! Gra w polo - historia pewnej koszulki
  • Kubańska reprezentacja gotowa na Igrzyska! Kuba już teraz wygrała Igrzyska Olimpijskie
  • Na tę akcję Nike czekali wszyscy
Komentarze (5)
Olbrychski i Bytom. Połączenie niedoskonałe?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: ja

    Oceniono 3 razy 3

    a co ten artykuł wnosi?

  • avatar

    linber

    Oceniono 16 razy 2

    Ale co ten BYTOM ma komentować? Sympatie polityczne Daniela Olbrychskiego? No sorry, ja wiem, że przyszło nam żyć pod kolejnymi rządami ciemniaków (już to przerabialiśmy i tym razem potrwa to krócej), ale do tej pory standardem było, że każdy może mieć sympatie polityczne jakie mu tam pasują. Demokracja, pluralizm i inne takie... BYTOM kurtuazyjnie przemilczał te "zarzuty", bo nie jest jego rolą nauczanie podstaw funkcjonowania demokracji. Kiedy źle się w Rzeczypospolitej dzieje, to patriotyzm nakazuje zająć stanowisko! A jeśli czyjeś zaangażowanie polityczne komuś wydaje się zbyt wyraziste, to, no cóż... Jeszcze się taki nie narodził, co każdemu dogodził.

  • avatar

    Gość: adx

    0

    bardzo profesjonalnie firma podeszła do tematu ...

  • avatar

    Gość: Xenomorph

    0

    "Ten artykuł pisany jest dla pieniędzy". Autor chyba nie wiedział co napisać, czego się czepić, czy politycznych poglądów autora, czy jego wpadki wizerunkowej, więc napisał co wiedział i spłodził tego gniota? Czego oczekiwałeś grafomanie, po odpowiedzi z Bytomia? Polemiki z Tobą? Przeprosin? Wytłumaczeń? Bytom ni podjął polemiki i słusznie, bo nie ma ani z kim ani o czym. Zatrudnili wyrazistą postać do kampanii, która nie narusza standardów współżycia społecznego. Odpisali to co powinni w sytuacji, kiedy ćwierćintligencja taka jak Ty robi burze w szklance wody.

  • avatar

    Gość: Deejay

    Oceniono 2 razy 0

    Jo sie pytom
    Kaj ten Bytom? ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy