Gry komputerowe nie tylko szkodzą. Ale...

Z badań prowadzonych przez prof. Daphne Bavelier z amerykańskiego uniwersytetu Rochester wynika, że tzw. komputerowe gry akcji rozwijają mózg i wzrok oraz uczą koncentracji.

Bavelier prowadziła badania na grupie ochotników. Na początku zbadano ich wzrok, potem podzielono na mniejsze grupy, w których grali w różne rodzaje gier - od logicznych i edukacyjnych, poprzez proste "strzelanki", aż po strategiczne gry akcji.

Po dwóch tygodniach grania godzinę dziennie stwierdzono, że wzrok tych, którzy grali w gry wymagające największej koncentracji i szybkości, znacząco się poprawił. U pozostałych nie odnotowano żadnej różnicy. Bavalier wyniki badań ogłosiła na konferencji TED.

Wystąpienie prof. Daphne Bavelier z polskimi napisami znajdziesz na stronie TED.COM

NOWE TECHNOLOGIE: BRAKUJE INSTRUKCJI OBSŁUGI

 

Jaki wpływ na człowieka mają technologie cyfrowe?
Dr hab. Mariusz Jędrzejko: - Entuzjaści mówią, że technologie rozwiną ludzki mózg wręcz bezgranicznie. Inni uważają, że przede wszystkim zaburzają jego funkcjonowanie. Prawda leży gdzieś po środku. Plusem jest to, że stymulowanie dzięki nowym technologiom jest nieporównywalnie szybsze niż klasyczne. Największym minusem, że człowiek jest bombardowany ogromną ilością przeróżnych bodźców, które często są zupełnie niepotrzebnymi informacjami. Ponieważ są powtarzane, mózg je zapamiętuje. Tak powstaje śmietnik informacyjny.
Jest pan przeciwnikiem nowych technologii?
- Przeciwnie. Uważam się za zwolennika rozwoju technologii cyfrowych, cyfryzacji szkoły, ale mam pewne wątpliwości. Zapomina się o stronie etycznej, o odpowiedzialności za zamieszczane treści, człowiek dostaje nieprawdziwy i niezrównoważony obraz świata.
Co się panu nie podoba?
- Choćby fakt, że powstają już strony internetowe na trzylatków. Wiemy z badań psychologicznych, że do trzeciego roku życia dziecko nie powinno oglądać telewizji, bo dopiero buduje tzw. skrypty poznawcze i nie ma zdolności do wartościowania informacji. Uważam, że przestrzeń technologii jest rewelacyjna. Problemem często jest jedynie sposób jej podania. Dziecko na komunię dostaje dziś smartfona albo laptopa. Z reguły nikt go wcześniej nie uczy, jak się nimi mądrze posługiwać.
- Okazuje się, że mali chłopcy w Polsce są już tak uzależnieni od telefonów, że bardzo często w trakcie gry w piłkę na lekcjach wychowania fizycznego przerywają grę i podbiegają do ławki, żeby sprawdzić, czy... nie przyszedł SMS.
Dr hab. Mariusz Jędrzejko jest pedagogiem i socjologiem. Wykłada m.in. w Wyższej Szkole Biznesu w Dąbrowie Górniczej.

Paweł Czado: Jaki wpływ na człowieka mają technologie cyfrowe?

Dr hab. Mariusz Jędrzejko: - Entuzjaści mówią, że technologie rozwiną ludzki mózg wręcz bezgranicznie. Inni uważają, że przede wszystkim zaburzają jego funkcjonowanie. Prawda leży gdzieś po środku. Plusem jest to, że stymulowanie dzięki nowym technologiom jest nieporównywalnie szybsze niż klasyczne. Największym minusem, że człowiek jest bombardowany ogromną ilością przeróżnych bodźców, które często są zupełnie niepotrzebnymi informacjami. Ponieważ są powtarzane, mózg je zapamiętuje. Tak powstaje śmietnik informacyjny.

Jest pan przeciwnikiem nowych technologii?

- Przeciwnie. Uważam się za zwolennika rozwoju technologii cyfrowych, cyfryzacji szkoły, ale mam pewne wątpliwości. Zapomina się o stronie etycznej, o odpowiedzialności za zamieszczane treści, człowiek dostaje nieprawdziwy i niezrównoważony obraz świata.

Co się panu nie podoba?

- Choćby fakt, że powstają już strony internetowe na trzylatków. Wiemy z badań psychologicznych, że do trzeciego roku życia dziecko nie powinno oglądać telewizji, bo dopiero buduje tzw. skrypty poznawcze i nie ma zdolności do wartościowania informacji. Uważam, że przestrzeń technologii jest rewelacyjna. Problemem często jest jedynie sposób jej podania. Dziecko na komunię dostaje dziś smartfona albo laptopa. Z reguły nikt go wcześniej nie uczy, jak się nimi mądrze posługiwać.

Okazuje się, że mali chłopcy w Polsce są już tak uzależnieni od telefonów, że bardzo często w trakcie gry w piłkę na lekcjach wychowania fizycznego przerywają grę i podbiegają do ławki, żeby sprawdzić, czy... nie przyszedł SMS.

Dr hab. Mariusz Jędrzejko jest pedagogiem i socjologiem. Wykłada m.in. w Wyższej Szkole Biznesu w Dąbrowie Górniczej.

ZOBACZ WIDEO

Zobacz także
  • Neuroshima Hex 14 najlepszych gier na komórki w 2014 r.
  • Półka inna niż wszystkie. Jeśli i tak wieszasz półkę w salonie, to dlaczego nie taką, która jednocześnie będzie go zdobić? Te o dynamicznych kształtach ożywią ścianę, jak i całe wnętrze. Najpiękniejsze salony z polskich mieszkań
  • FIFA 15 Nie przegap: 9 gier nowej generacji
Skomentuj:
Gry komputerowe nie tylko szkodzą. Ale...
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy