Szafa gra

Gadające ściany nie są wymysłem rodem z horroru. Współczesna technologia pozwala wprawić w wibrację płaską powierzchnię, przekształcając ją w wielki głośnik.

Patent bazuje na materiałach GMM (Giant Magnetostrictive Materials), które w obecności pola magnetycznego mają własności rozszerzania się i kurczenia z niewiarygodnie wysoką częstotliwością. Jazz ze stołu? Szepcząca czule szafka nocna? Nic prostszego. Dźwięk, który rozprzestrzenia się w promieniu 360°, wytwarzany jest poprzez przekazywanie wibracji ze specjalnego dyfuzytora. Akustyczną membraną może stać się prawie każda płaska powierzchnia (szkło, drewno, metal, plastik, kamień), np. łóżko, kabina prysznicowa czy regał.
Obecna także na polskim rynku włoska firma Esarc Hi-Tech w mediolańskim Narodowym Muzeum Nauki i Techniki Leonardo da Vinci zainstalowała mówiącą boazerię. Na koncie ma też "nagłaśnianie" pomników czy współpracę z salonami takich marek, jak Armani, Louis Vuitton, Nazareno Gabrielli, Robe di Kappa, Virgin Store, Bally, Peter Jones, Marks & Spencer czy Lunn Poly. Esarc do transmisji dźwięku potrafi wykorzystać także wodę - sygnały do nurków mogą być wysyłane poprzez kadłub statku.
Wibrujące bezprzewodowe (Bluetooth A2DP) domowe dyfuzytory aktustyczne z serii F-Driver możemy nabyć za rozsądną cenę poprzez stronę www.esarc.pl.

 

fig

Więcej o: