Inteligentna piguła

Redefinicja pojęcia "smart drug": Philips rozpoczął prace nad tabletką sterowaną automatycznie. Pomysł przypomina nieco biomechanizmy z animowanego serialu "Było sobie życie".

 

iPill przeznaczono do walki z dolegliwościami gastronomicznymi. Lekarz będzie mógł zaprogramować nie tylko dozę serwowanego leku, ale i miejsce uwolnienia substancji. Kapsułka posiada procesorek, transmiterek radiowy i rozmaite sensorki. Przed zaaplikowaniem jej pacjentowi doustnie, doktor ustawia wytyczne. Rozpocząwszy wędrówkę, piguła ustala swoją pozycję na postawie stężenia pH w otoczeniu, jego temperatury i czasu, jaki minął od połknięcia. Lek może zostać wystrzelony za jednym zamachem lub być wypuszczany sukcesywnie w różnych miejscach przewodu pokarmowego. Dzięki nadajnikowi tabletka dodatkowo przekaże informacje ze swojej podróży, a także odbierze nowe polecenia - np. "stop, lek wywołuje efekty uboczne". Bateryjka pociągnie 48 godz. Wiadomo, gdzie wyląduje ostatecznie...

 

(fig)

Więcej o: