Gazeta.pl > Logo24 >  Technologie

Aplikacje na iPhone

ZLLL
03.04.2010 10:39
A A A Drukuj
Aplikacje na iPhone

Aplikacje na iPhone

iPhone 3GS jest jak szwajcarski scyzoryk. O tyle lepszy od takiego z nożyczkami, pilnikiem i piłką, że można dodawać do niego kolejne ostrza. Komórka zastępuje mi inne urządzenia: zegarek, kalendarz, notes, dyktafon, odtwarzacz MP3, kalkulator, GPS... Zainstalowałem dwieście aplikacji. Wybrałem swoje ulubione. A w AppStore czeka jeszcze 120 tys. innych do sprawdzenia!

 

 

 

Brushes

 

cena: 3,99 euro

 

Nie wierzyłem, że Jorge Colombo namalował okładkę "New Yorkera" na iPhonie. Dopóki nie ściągnąłem programu Brushes, w którym pracował artysta. Precyzja, z jaką panujemy nad rodzajem i grubością pędzla, kolorem czy "prze-zroczystościami" - po prostu oszałamia. Na dodatek da się pracować na warstwach, jak w Photoshopie.

 

EyeTV

 

cena: 3,99 euro

 

Aplikacja pozwala na przeglądanie programu TV i zdalne zarządzanie nagrywaniem. Przy odpowiednio szybkim połączeniu (Wi-Fi, 3G) na ekranie telefonu możemy też oglądać telewizję na żywo - transmitowaną z domowego komputera. Uwaga! Potrzebny macintosh z tunerem telewizyjnym i programem EyeTV.

 

Facebook

 

cena: freeware

 

Czym jest Facebook, tłumaczyć nie trzeba. Aplikacja na iPhone'a pozwala na wygodniejszą obsługę serwisu niż przez komputer - np. dzięki oznaczaniu osób na zdjęciach za pomocą ekranu dotykowego. Zrobiłeś ciekawą fotkę? Chcesz się pochwalić znajomym, że jesteś na Helu? Wystarczy kilka ruchów palcami.

 

 

 

 

FStream/TubaFM

 

cena: freeware

 

iPhone nie ma wbudowanego radia FM. Ale ma dostęp do internetu... Wystarczy jeden z programów radiowych. FStream jest prosty w użyciu i pozwala nagrać audycję w pliku MP3. Obsługuje prawie wszystkie polskie stacje. TubaFM to podobna aplikacja do słuchania stacji Agory. Ma śliczny interfejs i pokazuje aktualne playlisty.

 

Midomi

 

cena: 3,99 euro

 

Zdarzyło wam się usłyszeć znaną piosenkę, której tytułu nie pamiętacie? Wystarczy uruchomić program Midomi (lub podobny - np. Shazam) i nagrać 10 s utworu. Baza jest gigantyczna. Program świetnie radzi sobie z szumami z zewnątrz. Na Open'e-rze rozpoznał nawet kawałek Faith No More z przesterowanych głośników!

 

MobileNavigator Europe

 

cena: 74,99 euro

 

Od kiedy szarpnąłem się na ten program Navigona i uchwyt do telefonu, przestałem wyciągać ze schowka nawigację. Aplikacja jest prosta w obsłudze, ma świetne i tanie mapy (podana cena obejmuje Europę), korzysta z danych z książki adresowej, swoich POI-sów, a od niedawna także z zasobów Google'a. Lektorka mówi po polsku.

 

 

 

 

Moonlight Lite

 

cena: freeware

 

Pool

  

cena: 1,59 euro

 

ReelDirector

 

cena: 5,99 euro

 

Jedna z wersji popularnego mahjongga. Bardzo wygodna w obsłudze, bo trójwymiarową piramidę klocków można dowolnie powiększać czy obracać - wystarczą odpowiednie ruchy dwóch palców. Szalenie wciągające. W darmowej wersji programu do dyzpozycji mamy cztery plansze. Za 5 dol. maniacy otrzymają 37 kolejnych.

 

 

Bilard jak prawdziwy. Nieźle odwzorowana fizyka uderzeń bil i kija. Można spędzić nad nim długie godziny. Ale uwaga - kiedy zaczniecie grać z komputerem, drań zawsze wygrywa. Aplikacja pojawiła się jeszcze przed AppStore, kiedy programy pisała garstka zapaleńców.

 

 

Ciągle rozwijany program do montażu filmów na iPhonie. Możecie przycinać ujęcia, stosować proste przejścia między nimi, nakładać napisy, podkładać kilka ścieżek dźwiękowych, w tym postsynchrony nagrywane do mikrofonu telefonu. Rewelacyjne narzędzie.

 

 

 

 

NetNewsWire

 

cena: freeware

 

Sleep Cycle

  

cena: 0,79 euro

 

TrackThis

 

cena: 0,79 euro

 

Dla maniaków RSS-ów - program pozwalający logować się na konto Google Readera. Dzięki niemu mogę czytać newsy i na komputerze, i na iPhonie. To, co przejrzę na jednym urządzeniu, jest oznaczone jako przeczytane także na drugim. Najłatwiejszy w użyciu klient RSS.

 

 

Budzik, ale jaki! Sleep Cycle bada sen. Kiedy się wiercimy, ruchy pobudzają akcelerometr iPhone'a. Na podstawie odczytów telefon wyznacza fazy snu płytkiego i głębokiego. Tak wybiera moment, kiedy najlepiej włączyć miły dzwonek, byśmy łagodnie weszli w dzień.

 

 

Prawdziwy skarb dla tych, którzy korzystają z usług dużych firm kurierskich (także w Polsce). Wystarczy wpisać numer paczki i już możemy śledzić jej losy, a o każdej zbliżającej się przesyłce zostaniemy poinformowani wiadomością Push na ekranie iPhone'a.

 

 

 

Bloomberg

 

cena: freeware

 

Doskonały serwis dla ludzi zainteresowanych gospodarką. Zarówno amatorów, jak i profesjonalistów. To nie tylko wiadomości Bloomberga, ale i kopalnia danych rynkowych: indeksy giełd z całego świata, kursy spółek, surowców, walut. Wszystko podane przejrzyście i na tacy. Wykresy są mistrzostwem świata!

 

 

 

Wikitude

 

cena: freeware

 

TwittDeck

  

cena: freeware

 

Units

  

cena: 0,79 euro

 

Próbka tzw. wzbogaconej rzeczywistości (augmented reality). Na obraz z kamery iPhone'a 3GS "na żywo" nakładane są informacje o pobliskich ciekawych miejscach, np. zabytkach. Twórcy nazywają aplikację "przeglądarką świata". Zwiedzanie nigdy nie było tak wygodne. Więcej o możliwościach augmented reality za miesiąc.

 

 

Wygodna aplikacja do obsługi Twittera, pozwalająca ułożyć w kolumnach różne listy: wszystkich wiadomości, wiadomości prywatnych, wzmianek o nas itd. Do tego potrafi obsługiwać konto na Facebooku (choć nie jest to tak wygodnie jak przy użyciu aplikacji opisanej na stronie obok). Program elegancki, a do tego darmowy.

 

 

Intuicyjny w obsłudze program do przeliczania wszystkiego na wszystko, bazujący na interfejsie kalkulatora. Ten kalkulator przelicza stopnie Celsjusza na Fahrenheita czy lamberty na kandele/stopy kwadratowe (też nie wiedziałem, że lambert to miara jasności światła). Kursy walut aktualizowane są przez internet.

 

 

 

 

Voices

 

cena: freeware

 

AccuWeather

 

cena: freeware

 

Wikipanion

 

cena: freeware

 

Darmowa zabawka do przerabiania własnego głosu. Można nagrać komuś urodzinowe życzenia, przerobić je na głos robota (Dartha Vadera, wiewiórki, opętańca, człowieka "na helu", z megafonem etc.) i wysłać e-mailem albo wrzucić na Twittera lub innego Facebooka. Niewiele z tego pożytku, ale prawdziwa beczka śmiechu.

 

 

Wbudowany w system iPhone'a program pogodowy to zaledwie zabawka przy darmowej aplikacji AccuWeather. Serwis pogodowy oferuje bowiem nie sześcio-, ale piętnastodniową prognozę, a przede wszystkim - ostrzeżenia przed groźnymi zjawiskami, takimi jak śnieg, burze, mgła itd. I to dla dowolnego miejsca na ziemi!

 

 

Wikipedia pod ręką. Można ją czytać, oczywiście, także z iPhonowej przeglądarki. Wikipanion jest jednak znacznie wygodniejszy. A do tego szybszy, bo łączy się bezpośrednio z serwerami Wikipedii. Program jest bezpłatny. Za 4,99 dol. ściągnięmy natomiast rozbudowaną wersję dla prawdziwych wikimaniaków. 

 

 

 

 

Scheduler Poland

  

cena: 1,59 euro

 

OldBooth

  

cena: freeware

 

Wyborcza.pl/.biz

 

cena: freeware

 

Kiedy ta aplikacja pojawiła się w AppStore, ściągnąłem ją z ciekawości, żeby zobaczyć, co potrafią Polacy. Okazała się przydatna w Krakowie, gdzie podróżowałem komunikacją miejską. Można odszukać przystanek, linię, sprawdzić czas przyjazdu. W 20 miejscowościach!

 

Polski program do zabawy zdjęciami. Wystarczy cyknąć albo wybrać coś z gotowych i już można wkładać swoją twarz w monidła z lat 50. i 60. Pięknie wykonana, bardzo wygodna aplikacja. Przy odpowiednio dobranej fotce efekt jest naprawdę piorunujący.

 

Dwa czytniki serwisów internetowych Agory. Wyborcza.pl pozwala czytać ściągnięte wiadomości także offline (przydatne dla osób niepłacących ryczałtem za komórkowy internet). Wyborcza.biz.  oprócz newsów podaje kursy spółek na warszawskiej giełdzie i walut NBP. Z obu programów korzysta już ponad 10 tys. osób. Polecam!

 

 

 

Tekst: Dariusz Ćwiklak

Zdjęcia: materiały prasowe (montaż)

 

 

Zobacz też na Logo24:

 

Pokaż nam swój telefon, a powiemy ci, kim jesteś.

Przedstawiamy zbiór aplikacji, dzięki którym komórka z Symbianem stanie się prawdziwym centrum dowodzenia.

iPhone w GS-ie

iPhone 3G S to nie rewolucja, lecz solidny retusz. Ale przecież Apple już wcześniej zrewolucjonizował

Zadzwoń do Grzegorza Brzęczyszczykiewicza

Testowałem nowego iPhone'a 3GS przez tydzień. Apple chyba po raz pierwszy wykazało się przesadną skromnością w reklamowaniu własnego produktu!

Przenośne konsole siódmej generacji i najnowsze komórki zapewniają rozrywkę podczas długich podróży.Takich ekranów, takich gier (a często i takich cen) nie powstydziłyby się "prawdziwe" komputery.

Komentarze (3)
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX