Co ty wiesz o zabijaniu!?

W "God of War III" Kratos przemówi głosem Bogusława Lindy, a Hercules - Michała Żebrowskiego. Czy mitologiczni bohaterowie brzmią lepiej po polsku?

 

Jakie korzyści płyną z zatrudniania znanych aktorów do dubbingowania gier wideo?

Oprócz tego, że o produkcji robi się głośniej... Bywa różnie. Wydana dwa lata temu polska wersja bardzo udanej "Mass Effect" spotkała się z niechęcią wielu graczy, mimo - a może właśnie dlatego - że w obsadzie znaleźli się Marcin Dorociński i Magdalena Różczka. W przypadku "God of War III" powinno być jednak inaczej. Bogusław Linda, którego miałem okazję usłyszeć w studiu nagraniowym, świetnie pasuje do wyrazistej postaci głównego bohatera.

 

 

To bezlitosny Kratos, spartański wojownik obdarzony boskimi mocami - jeden z nielicznych, którzy mogą równać się z bogami greckiego Olimpu. W pierwszej części gry Kratos pokonał samego Aresa - boga wojny. W najnowszej i - jak już zapowiedzieli twórcy - ostatniej odsłonie historii także zmierzymy się z imponującymi, coraz to większymi i groźniejszymi przeciwnikami m.in. z bogiem mórz Posejdonem.

"God of War III" to jedna z bardziej efektownych gier akcji, jakie pojawią się w tym roku na PS3. Mechanika rozgrywki nie jest skomplikowana - podobnie jak w innych tytułach przypominających wzorcowe "Diablo" musimy w ekspresowym tempie niszczyć dziesiątki straszliwych bestii przy użyciu magicznego oręża. "GoW III" świetnie wykorzystuje sprawdzone patenty. Kto ma ochotę na mieszankę mitologicznej historii z prawdziwie krwawą siekaniną, będzie usatysfakcjonowany.             

  

 

 

 

 

 

"God of War III?

 

Producent: Sony Computer Entertainment

 

Dystrybutor w Polsce: Sony Computer Entertainment Polska

 

Cena na PlayStation 3: 239 zł, 279 zł (edycja kolekcjonerska), 549 zł (edycja Ultimate Trilogy)

 

 

Jest naparzanka!

 

 

Czy Bogusław Linda gra na komputerze albo konsoli?

 

Zostawiłem to córce.

 

Wciąż pokutuje stereotyp, że gry są niepoważne, że "są dla dzieci". Czy uważa Pan, że mogą być też zabawą dla "prawdziwego faceta"?

 

Są taką zabawą. Cały świat gra - to jest wspólna przygoda. Ale ja wolę pojechać do Afryki, niż oglądać ją w grze. Gdybym nie miał tej możliwości, pewnie bym siedział przy konsoli.

 

Czy dubbing gier jest podobny do pracy przy filmie? Czy tutaj też ma miejsce proces "psychologicznego wchodzenia w postać"?

 

Nie, absolutnie nie. To specyficzna robota, kompletnie różni się od dubbingu animacji czy fabuły. Film ma jedną wersję, jeden ciąg zdarzeń, nie jest zależny od gracza. Można w nim znaleźć logikę i psychologię postaci. Natomiast przy grze zabawa robi się ciekawsza i trudniejsza. Istotne są reakcje i to liczone w mikrosekundach. Tutaj nie mówimy  o psychologii. Po prostu jest naparzanka i tyle!

 

 

 

Inne ciekawe dubbingi

 

 

"Jak and Daxter: Zaginiona granica?

 

Kolejna gra na PS3 - tym razem dla młodszych użytkowników. Głosu użycza Cezary Pazura

.

 

 

 

"Mass Effect 2?

 

Bardzo udane połączenie gry akcji z cRPG. Oprócz rewelacyjnego Łukasza Nowickiego usłyszymy tu Sonię Bohosiewicz, Mirosława Zbrojewicza i Macieja Maleńczuka.

 

 

 

 

"Dragon Age: Początek?

 

cRPG w klasycznym klimacie fantasy. Wśród wielu znanych aktorów, którzy wzięli udział w dubbingu, nie da się nie zauważyć Piotra Fronczewskiego - wyjątkowo zasłużonego dla tego gatunku gier.

 

 

 

Tekat: Piotr Kubiński, www.gamecorner.pl

 

 

 

Zdjęcia: Michał Mutor, materiały prasowe (montaż)

 

 

Czytaj też na Logo24:

 

Gry wideo to biznes. Ich twórcom znacznie bliżej do armii z fabryki snów niż do garażowych zapaleńców.

Nie samym padem gracz żyje! Użytkownicy Xboksa 360, Sony PlayStation 2 i 3, Nintendo Wii czy zwykłych pecetów mają dziesiątki sposobów, by urozmaicić sobie rozrywkę. Wyobraźnia twórców akcesoriów do konsol i komputerów nie zna granic.

10 wspaniałych: od Lary do Larryego

Każda epoka ma swoich bohaterów. Czas poważnie potraktować bohaterów ery cyfrowej, czyli najpopularniejsze postaci z gier wideo.
Oto subiektywny wybór dziesięciu najgłośniejszych

Nie ma jak łom!
W 2004 roku w magazynie o grach komputerowych "Edge" ukazało się dziwne ogłoszenie. Przedstawiało zdjęcie łomu z podpisem "W przyszłym miesiącu...". Od razu było wiadomo, że chodzi o kontynuację "Half-Life'a"! Oto ranking kultowych rodzajów broni - symboli popularnych gier - autorstwa Wojciecha Orlińskiego, człowieka z żelaznym piórem (na rysunku z żelaznym łomem).
Więcej o: