100 dolców w 3D

Kina, telewizory, a teraz banknoty.

Na studolarówce pojawił się niebieski trójwymiarowy pasek z "płynącymi" dzwonami. Jeśli spojrzymy na nie pod odpowiednim kątem, zmieniają się w liczbę 100. Obok Franklina widnieje też inny dzwon - w kałamarzu. Po poruszeniu setką z zielonego robi się miedziany i "zanika".

 

  

W obiegu znajduje się 70 mln fałszywych dolarów, z czego aż 75 proc. w setkach. Facelifting Benjamina, już nie tak zielonego, powinien poprawić sytuację. Kolorystycznej zmianie ulegną też pozostałe banknoty: 5-, 10-, 20- i 50-dolarowe.

 

 

Opracowanie: ŁF, MRS

Zdjęcia: materiały prasowe (montaż)

 

 

Zobacz też na Logo24:

 

 

Do zrealizowania "Avatara" James Cameron skonstruował lekką kamerę, potrafiącą zarejestrować obraz 3D w wysokiej rozdzielczości. Rewolucyjny dwuobiektywowy wynalazek nazwał Fusion. Sprawdził również, gdzie się kończą możliwości techniki motion capture.

Dźwięk przestrzenny w kinie domowym. Obraz w jakości HD na telewizorze. Wszystko to już było.

Pora na coś więcej. Pora na 3D!

W tym roku zamiast laptopów będziemy używali tabletów, stacjonarne komputery pójdą w odstawkę zastąpione przez internetowe telewizory, a dzięki e-readerom tradycyjne książki pokryje warstwa kurzu. Przesada? Tylko trochę. Telewizja 3D, o której piszemy na stronach 62-69, nie jest jedyną technologią, na jaką czekamy w tym sezonie.

Podpowiadamy, na co jeszcze warto zbierać pieniądze.

Więcej o: