Gazeta.pl > Logo24 >  Technologie

Nie kabluj w domu! - urządzenia bezprzewodowe

ZLLL
20.04.2011 16:04
A A A Drukuj

Jedyne kable, jakie są w domu niezbędne, doprowadzają prąd. Pozostałych możesz się pozbyć. Nie obędzie się jednak bez kompromisów i wydatków.

 
 
 
 

Lubisz pracować z laptopem na kanapie? Możesz bezprzewodowo przerzucać zdjęcia z aparatu oraz dane z zewnętrznego dysku, drukować, odtwarzać muzykę na głośnikach Hi-Fi, a nawet wyświetlić film na ekranie telewizora. Do odbiornika TV bez kabli podłączysz też kolumny czy DVD. Niestety, pozbycie się okablowania nie jest ani proste, ani tanie. Jeśli chcesz pójść na całość, licz się z wymianą sprzętu komputerowego i audio-wideo.

 

 

Internet

 

Pierwszy krok to podłączenie notebooka do internetu za pomocą sieci bezprzewodowej. Do wyboru masz dwie opcje: router Wi-Fi (do którego podłączamy kabel telefoniczny lub "ethernetowy") albo modem 3G na kartę SIM - wbudowany, kupiony w sklepie lub u jednego z operatorów sieci komórkowych (usługi Era Blueconnect, iPlus, Orange Free, Play Online). 3G będzie bardziej mobilne, a domowe Wi-Fi szybsze i tańsze.

Kabli można się pozbyć! 

  

Internet z routera, obraz z komputera na telwizorze przez specjalny odbiornik, muzyka z komórki w głośnikach i słuchawkach via Blue-tooth, zdjęcia z aparatu do drukarki trafią dzięki technologii Wi-Fi, do tego połączone z laptopem radiowo myszka plus klawiatura... Dom bez przewodów - to da się zrobić!

 

Nie ma jednego Wi-Fi. Są różne warianty tego standardu, przy czym nas interesują przede wszystkim 802.11g i 802.11n (starsze, oznaczone literkami "a" i "b", praktycznie wyszły z użycia). Zakładając, że twoje łącze internetowe pozwala na pobieranie danych z prędkością nie większą niż 20 Mb/s i że sieć bezprzewodowa jest ci potrzebna tylko do łączenia się z internetem - wybierz tańszy router "g". Będziesz miał przyzwoity zasięg w całym (nawet sporym) domu. Schody zaczynają się wtedy, gdy zależy ci na szybkości przesyłania danych. Czyli na przykład jeśli korzystasz z oferowanego przez jedną z kablówek łącza o szerokości kilkudziesięciu megabitów. Albo jeśli masz w domu kilka komputerów, pomiędzy którymi chcesz przesyłać sporo bajtów (chociażby filmy w rozdzielczości Full HD). W takiej sytuacji wybierz router "n" - i to nie pierwszy lepszy. Najlepiej taki, który potrafi jednocześnie pracować w dwóch pasmach (2,4 GHz i 5 GHz), ma dwa oddzielne tory radiowe dla każdego z nich (ang. dual radio - nie dual channel ani dual mode!) i... dużo antenek. Chociaż może się to wydawać śmiesznie, zasada jest prosta - im więcej antenek, tym lepszy zasięg i większa przepustowość. Szukaj topowych modeli takich producentów jak Belkin, D-Link, Linksys czy Netgear.

Routery dzielą się na szybsze i wolniejsze oraz na te, które mają wbudowany modem, i te, które go nie mają. Jeśli korzystasz z kablówki albo sieci osiedlowej, nie potrzebujesz modelu z modemem. W przypadku Neostrady (lub innego łącza dostarczanego za pomocą kabli telefonicznych) modem jest konieczny. Routery modemowe dzielą się zaś na te z łączem Annex A (analogowe) i B (cyfrowe). Neostrada pracuje z tym pierwszym. Jeśli masz internet od innego operatora, zapytaj go (albo sprzedawcę w sklepie), jaki modem będzie odpowiedni.

 

Odbiorniki bezprzewodowe:  Odbiorniki bezprzewodowe:

D-Link DIR-825

 

Linksys WAG120N

 

Wydajny router Wi-Fi 802.11n. Ma dwa oddzielne tory radiowe (2,4 GHz i 5 GHz) oraz port USB,

do którego można podłączyć dysk albo pendrive'a.

Cena: 440 zł

Prosty router z wbudowanym modemem (do Neostrady albo innego łącza telefonicznego). Obsługuje standard Wi-Fi 802.11n, ale tylko w paśmie 2,4G Hz - w sam raz do udostępniania internetu.

Cena: 220 zł

 

Ostatnia uwaga: aby wykorzystać maksymalną wydajność sieci bezprzewodowej, w standardzie 802.11n musi pracować nie tylko router, ale i karta sieciowa wbudowana w laptopa. To norma w przypadku komputerów sprzedawanych w ciągu ostatnich kilku lat. Jeśli twój notebook ma gorszą, dokup Wi-Fi 802.11n - na USB albo wkładaną do portu PCMCIA lub ExpressCard.

Co z 3G? Pierwsze pytanie - skoro cena zależy od limitu przesłanych danych, to jaki będzie "wystarczający"? 2 GB to minimum dla kogoś, kto korzysta z internetu niezbyt aktywnie. Jeśli siadasz do komputera codziennie, ale twoje sesje ograniczają się do krótkiego przeglądania poczty i stron WWW, powinno wystarczyć. Kto korzysta z sieci bardziej intensywnie (kilka godzin na dobę, w tym czasem wideo), potrzebuje opcji z limitem 10-15 GB. Jeśli dużo ściągasz, przyda się 20-30 GB. Jeszcze więcej? Chyba potrzebujesz łącza kablowego.

Druga sprawa - zasięg. Gra jest warta świeczki tylko wtedy, gdy dom leży w zasięgu sieci 3G twojego operatora. Korzystanie z internetu za pomocą starszej technologii EDGE to powrót do czasów modemów telefonicznych 56 kbit/s. Na szczęście mobilny internet można zwykle wziąć na próbę: podpisujesz umowę, testujesz przez kilka tygodni, a jeśli zasięg lub limit są zbyt małe, oddajesz (dodatkowe koszty są niewielkie).

 

 

Urządzenia peryferyjne

 

Odcięliśmy już kabel internetowy, kolej na pozostałe. Poza laptopem masz w domu jeszcze kilka urządzeń, które do niego podłączasz. Drukarka, mysz i klawiatura, dodatkowy dysk, aparat cyfrowy...

Najprościej jest z klawiaturą i myszką.

Do wyboru są dwie opcje: Bluetooth albo bliżej nieokreślony radiowy standard opracowany przez danego producenta. Drugi wariant jest zwykle korzystniejszy, gdyż urządzenia na Bluetooth są droższe, a takie myszki są w dodatku mniej dokładne. Jedyny minus rozwiązania "niestandardowego" to niewielki odbiornik, który wkładamy do portu USB. Przy wyborze sprawdź też czas pracy danego sprzętu na baterii. Powinien wynosić co najmniej kilka tygodni (lepiej - kilka miesięcy).

 

Odbiorniki bezprzewodowe:

Samsung ST5500

Potrafi wysyłać e-maile ze zdjęciami, przekazywać fotografie bezpośrednio na telewizor (wyposażony w łącze Wi-Fi i obsługujący standard DLNA), a nawet do telefonów komórkowych (przez Bluetootha). Poza tym to kompakt z 14-megapikselową matrycą, siedmiokrotnym zoomem optycznym i ekranem dotykowym.

Cena: 1200 zł

Odbiorniki bezprzewodowe:

 

Logitech

Anywhere Mouse MX

 

Niewielka myszka do laptopa, która działa nawet na szkle. W zestawie miniaturowy odbiornik USB (wystaje tylko na kilka milimetrów).

Cena: 225 zł

Odbiorniki bezprzewodowe:

HP PhotoSmart Wi-Fi (CN245B)

Dwa w jednym - drukarka atramentowa i skaner. Idealny do domu. Ma podstawowe funkcje i wbudowaną kartę Wi-Fi. Do urządzenia można wysłać e-mail, który natychmiast zostanie wydrukowany.

Cena: 380 zł

 

Przejdźmy do drukarki. Jeśli chcesz pozbyć się kabli, masz tylko jedną opcję: wymiana na taką, która ma wbudowaną kartę Wi-Fi. Inne rozwiązania (np. router z serwerem druku) są kłopotliwe w konfiguracji, a do tego nie zawsze działają tak jak trzeba. Jesteś skazany na technologię atramentową albo na naprawdę duży wydatek. Nie wiedzieć czemu, producenci drukarek jak ognia unikają umieszczania kart Wi-Fi w tanich domowych drukarkach laserowych. Bezprzewodowe modele atramentowe mają w swoich ofertach w zasadzie wszyscy: Brother, Canon, HP, Lexmark...

O aparatach cyfrowych wyposażonych w łącze Wi-Fi nie od dziś mówi się sporo. Na półkach sklepów fotograficznych znajdziesz kilka modeli bezprzewodowych cyfrówek. To zwykle proste "małpki" z podstawowymi funkcjami. Dobre dla amatora bez wybujałych ambicji. Jeśli potrzebujesz czegoś więcej (czytaj: lustrzanki), możesz rozejrzeć się za kartami pamięci Eye-Fi. Niełatwo je dostać (nie są "oficjalnie" sprzedawane w Polsce), ale warto poszukać.

Na pierwszy rzut oka wygląda to jak zwykła karta SD. Tak też traktuje ją aparat cyfrowy. Tyle że poza kilkugigabajtową pamięcią mieści interfejs Wi-Fi, dzięki któremu zdjęcia same trafiają na dysk komputera albo od razu do internetu.

 

Odbiorniki bezprzewodowe:  Odbiorniki bezprzewodowe:

HP PhotoSmart Wi-Fi (CN245B)

Dell Inspirion 15R

 

Dwa w jednym - drukarka atramentowa i skaner. Idealny do domu. Ma podstawowe funkcje i wbudowaną kartę Wi-Fi. Do urządzenia można wysłać e-mail, który natychmiast zostanie wydrukowany.

Cena: 380 zł

W konfiguracji z procesorem Intel Core i3, kartą graficzną Intel GMA HD, kartą Wi-Fi Intel Centrino i 64-bitowym systemem Windows 7 obsługuje standard Intel Wireless Display. A po ludzku - może przesyłać obraz prosto do telewizora, bez kabli. W momencie powstawania tego tekstu nie była jeszcze znana polska cena wersji laptopa wyposażonej w Wireless Display.

Cena: b.d.

 

Jeśli już jesteśmy przy kartach pamięci - większość współczesnych laptopów ma wbudowane czytniki kart w najpopularniejszych formatach (CompactFlash, SD, microSD, MemoryStick). Żeby skopiować fotki, nie potrzebujesz więc ani kabla, ani nawet Eye-Fi. Co więcej, czytnik to najszybszy sposób na przeniesienie zdjęć z aparatu cyfrowego. Czytniki ma też wiele drukarek i telewizorów.

Ostatni kabelek prowadzi do zewnętrznego dysku, na którym trzymasz wszystko, co nie mieści się w komputerze. Tu wystarczy router bezprzewodowy z wbudowanym portem USB i funkcją NAS (Network Attached Storage). Dysk - zamiast do komputera - podłączysz do routera, a jego zawartość pojawi się w sieci lokalnej. Na rynku są też routery z wbudowanymi dyskami. Jeśli chcesz korzystać z któregoś z tych rozwiązań, zdecyduj się na sieć w standardzie Wi-Fi 802.11n i wydajny router. Inaczej kopiowanie plików będzie trwało wieki.

 

Myszka: klasyka bezprzewodowości

  

Do wyboru dziesiątki kształtów, kolorów, kombinacji z przyciskami i porkętłami. Oraz dwie technologie łączności z komputerem: radiowa (z odbiorniczkiem USB) lub przez Bluetooth.

 Odbiorniki bezprzewodowe:

Netgear Push2TV PTV1000

Odbiornik pracujący w standardzie Intel Wireless Display. Będziesz go potrzebował, jeśli chcesz pozbyć się kabla HDMI łączącego komputer z telewizorem.

Cena: 350 zł

 

 

Telewizor

 

Drugim - po komputerze - urządzeniem, które ma magiczną moc tworzenia wokół siebie plątaniny kabli, jest telewizor. A gdy oba spotkają się w jednym miejscu, przewodów przybywa w tempie geometrycznym. Na szczęście problem da się rozwiązać. W sklepach można już znaleźć pierwsze laptopy wyposażone w obsługę technologii Intel Wireless Display. Do pełni szczęścia potrzebujemy jeszcze niewielkiej skrzynki-odbiornika podłączanej do telewizora - i pozbędziemy się kabla HDMI. Dostępność produktów z Wireless Display jest niezbyt duża (technologia została zaprezentowana na początku tego roku), ale rośnie.

 

Odbiorniki bezprzewodowe:

Samsung HT-TX725

Zestaw kina domowego 5.1 z odtwarzaczem DVD. Obsługuje Bluetootha (możesz na nim odtwarzać muzykę z komórki albo laptopa - bez kabli) i - opcjonalnie - bezprzewodowe podłączenie tylnej pary głośników.

Cena: 2300 zł

 

Komputer nie jest jedynym urządzeniem, jakie podłączamy do telewizora. Co z tymi wszystkimi odtwarzaczami Blu-ray, konsolami do gier i dekoderami? I co z tymi paskudnymi kablami, które zwisają pod twoim nowym, pięknym, powieszonym na ścianie LCD? Każdy z producentów telewizorów ma własne rozwiązanie. Wszystkie działają tak samo: skrzynka nadawcza z baterią portów HDMI, do której podłączasz wspomniane urządzenia, oraz niewielki odbiornik wpinany do odpowiedniego gniazda telewizora (niektóre modele - te najcieńsze i najbardziej designerskie - mają wbudowane odbiorniki). Dzięki temu kable możesz schować np. za szafką, na której stoi sprzęt audio-wideo - nie musisz kuć w ścianie, by pozbyć się przewodów. Musisz za to mieć sporo determinacji, by znaleźć w sklepie bezprzewodowy telewizor albo odpowiedni zestaw. Poniiżej pokazujemy rozwiązanie firmy LG.

 

Odbiorniki bezprzewodowe:

 

Odbiorniki bezprzewodowe:

LG Wireless HD 1080p Media Kit (AN-WL100W)

 

itrio HD-W100

 Bezprzewodowe łącze dla telewizorów LG. Ma cztery porty HDMI i przesyła obraz bez dodatkowej kompresji (co wydaje się być niewiarygodne) na odległość 15 m. Niestety, ciągle nie do kupienia w Polsce.

Cena: 350 dol.

 

 

Zestaw nadajnik-odbiornik do przekazywania dźwięku i obrazu o rozdzielczości Full HD przez sieć Wi-Fi. Do nadajnika możesz podłączyć dwa urządzenia ze złączem HDMI (np. Blu-ray i dekoder satelitarny), jedno z eurozłączem (np. DVD) oraz komputer. Odbiornik podpinasz do telewizora za pomocą kabla HDMI.

Cena: 2000 zł 

 

 

 

 

Są też patenty uniwersalne, kompatybilne z modelami wszystkich marek i łatwiejsze do kupienia. Na przykład itrio. Gadżet występuje w trzech wariantach różniących się między sobą medium transmisji danych: Wi-Fi, sieć ethernet i energetyczna (sic!).

 

 

Dźwięk

 

Jeśli znajomi stukają się w czoła, gdy słyszą, ile ostatnio wydałeś na kabel łączący głośniki ze wzmacniaczem, możesz pominąć następne akapity. Bezprzewodowe przesyłanie dźwięku nie jest dla audiofilów. Zwykle zakłada jakąś (stratną) kompresję transmisji danych - a więc część informacji gubi się po drodze i muzyka nie brzmi dokładnie tak samo, jak wtedy, gdy korzystasz z przewodów kosztujących 16 tys. zł za metr. Zwykli śmiertelnicy, którzy nigdy nie wpadli na pomysł wymiany kabli dołączonych do zestawu audio, powinni jednak czytać dalej.

 

Odbiorniki bezprzewodowe:  Odbiorniki bezprzewodowe:

Sonos ZonePlayer 120

 

Creative D200

 

Choć wzmacniacz musimy podpiąć do routera i kolumn głośnikowych (moc: 2x55 W), muzykę ze stacji internetowych czy dysku komputera prześlemy już bezprzewodowo. Urządzeniem możemy sterować za pomocą specjalnego pilota, iPhone'a, iPoda Touch lub iPada.

Cena: 2000 zł

Lśniące jednobryłowe głośniki Bluetooth AVRCP. Zakres działania: do 10 m.

Cena: 270 zł

 

Niezłym pomysłem jest wykorzystanie technologii Bluetooth, a dokładniej profilu A2DP, zapewniającego przesyłanie dźwięku o (umownej) jakości CD. Muzyka brzmi na tyle dobrze, że użytkownik o "przeciętnym" słuchu nie odróżnieni jej od tej lecącej kablem.

Z A2DP radzi sobie większość nowych komórek. Jeśli telefon obsługuje również profil AVRCP (z zasady są to wszystkie z A2DP, ale istnieją wyjątki - np. iPhone), stanie się on dodatkowo pilotem przełączającym utwory i regulującym głośność.

Jeżeli nadajnikiem ma być komputer bez Bluetootha, odpowiedni adapter USB dokupisz za niecałe 50 zł.

Trochę więcej zabawy czeka nas po drugiej stronie pokoju: z głośnikami. Niektóre zestawy mają wbudowane A2DP (np. Creative D200), ale to wyjątki. Jest jednak sposób - za niecałe 200 zł dokupisz odbiornik, który podłączasz do wzmacniacza za pomocą standardowego kabla (tak, niestety czasem są niezbędne) minijack-chinch. Gadżet możesz podpiąć też do ulubionych słuchawek.

 

Odbiorniki bezprzewodowe:  Odbiorniki bezprzewodowe:

Nokia BH-504

 

Jabra Clipper

 

Słuchawki stereo Bluetooth. Mają przyciski do sterowania odtwarzaniem. Muzyka może grać przez 7,5 godz.- potem trzeba naładować wbudowaną baterię.

Cena: 200 zł

Niewielki odbiornik Bluetooth A2DP, który zamieni twoje słuchawki w słuchawki bezprzewodowe. Możesz używać go też w domu - ze standardowym sprzętem grającym.

Cena: 135 zł

 

Prawdziwa zabawa zaczyna się jednak dopiero wtedy, gdy zafundujesz sobie słuchawki z wbudowanym Bluetoothem. Tutaj nic nie ma prawa się zaplątać, zahaczyć, urwać. Tradycyjne marki audio unikają tego rozwiązania. Szukaj raczej wśród producentów telefonów komórkowych (Nokia, Motorola) i akcesoriów (Jabra).

Jeśli masz iPhone'a lub iPada, a Bluetooth cię nie przekonuje, przyjrzyj się produktom firm Marantz i Roth. Dźwięk między stacją dokującą a odbiornikiem (kompatybilnym z każdym amplitunerem) przesyłany jest bezstratnie.

Bardzo oryginalne rozwiązanie proponuje też sam Apple. Routery tego producenta wyposażone są w wyjście słuchawkowe oraz optyczne, przez które łączą się ze wzmacniaczem. Muzyka trafia do routera z komputera przez sieć Wi-Fi, a stamtąd po kablach - do głośników. Oczywiście, patent ma sens tylko wtedy, jeśli twój domowy pecet (tak właśnie - nie tylko Mac), którego używasz jako wielkiej szafy grającej z tysiącami utworów na dysku, stoi w innym pokoju niż sprzęt HiFi. Do sterowania odtwarzaniem przyda się iPhone lub iPod Touch z aplikacją Remote.

 

Odbiorniki bezprzewodowe:

 

Odbiorniki bezprzewodowe:

Apple AirPort Express

 

Roth Audio RothDock

 

 

 

 Ten router ma wyjścia audio (analogowe i optyczne). Umieść go w pokoju, w którym słuchasz muzyki, i podłącz kablem do sprzętu HiFi. Dźwięk z dysku komputera poleci do routera przez sieć Wi-Fi. Jest tu też port USB - do współdzielenia drukarki w sieci lokalnej.

Cena: 400 zł

 

Bezprzewodowa stacja dokująca do iPoda i iPhone'a. Oferuje lepszą jakość dźwięku niż rozwiązania Bluetoothowe. Współpracuje ze sprzętem HiFi wszystkich marek.

Cena: 400 zł

 

Inna opcja to Squeezebox Touch firmy Logitech. Małe pudełeczko z kolorowym, dotykowym ekranem pobiera utwory prosto z twojego komputera (za pośrednictwem sieci Wi-Fi). Swoje rozwiązanie ma też Creatvie. Sound Blaster Wireless Music System to nadajniczek USB plus odbiornik podpinany do wzmacniacza. Urządzeniami obu firm możemy sterować za pomocą pilotów.

 

No dobrze, a co z prądem?

  

Drobne urządzenia elektroniczne (odbiorniki Bluetooth, słuchawki bezprzewodowe, aparaty cyfrowe) mają wbudowane akumulatorki litowo-jonowe - możesz je ładować, kiedy chcesz, bez obaw o szybsze zużycie baterii. Z "poważniejszym" sprzętem (drukarki, głośniki etc.) nie ma już tak łatwo - pozbywasz się kabla przesyłającego dane, ale przewód sieciowy zostaje. Kupujesz router lub urządzenie typu Squeezebox?

OK, prześlesz dane bezprzewodowo, ale dochodzi kolejne pudełko i kolejne gniazdko zajęte. Tak naprawdę problemów nie ma tylko z najnowszymi modelami bezprzewodowych myszek i klawiatur, które zużywają tyle energii, co piloty na podczerwień, więc mogą działać miesiącami.

 Odbiorniki bezprzewodowe:

Logitech Squeezbox Touch

Sieciowy odtwarzacz multimediów. Pobiera muzykę i zdjęcia za pośrednictwem Wi-Fi - prosto z dysku komputera. Do sterowania służą pilot i duży dotykowy ekran. Produkt dostępny tylko w sklepie internetowym producenta.

Cena: 299 euro

 

Pozostaje pytanie, co z kablami, które łączą wzmacniacz z głośnikami. Na to też jest sposób. Niektórzy producenci oferują zestawy kina domowego z bezprzewodowymi głośnikami. Zwykle dotyczy to tylko tylnej pary - ale to już coś. Wszak właśnie kable prowadzące do głośników, które stoją za widzem (albo obok niego), są najbardziej kłopotliwe. Miłego surfowania, oglądania i słuchania!         

  

 

Tekst: Michał Młynarczyk

Zdjęcia: Shutterstock, materiały prasowe (montaż)

 

 

Zobacz też na Logo24:

 

Internet w telewizorze to taka telegazeta na sterydach. Newsy, pogoda, wiadomości sportowe, ale też wideo z YouTube'a i zdjęcia z Picasy.

Zachęcamy do zapoznania się technologią oraz urządzeniami. Wybraliśmy dla was dziesięć odbiorników: sprawdzonych albo doskonale się zapowiadających.

 

Odtwarzacz DVD lub Blu-ray, głośniki, amplituner, wzmacniacz, subwoofer... Dostajesz już zawrotów głowy? Na szczęście stworzenie własnego kina domowego nie musi być skomplikowane. Można po prostu wybrać gotowy zestaw.

Najseksowniejsze są produkty Apple. Od kilku lat sprzedaje się ponad 50 mln iPodów rocznie, a iPhone'y podbily rynek komórkowy. W pierwszym kwartale roku firma sprzedała 9 mln telefonów, czyli dwa razy więcej niż w analogicznym okresie 2009! Konkurencja wyczuła interes i zajęła się "przystawkami" do błyskotek Steve'a Jobsa. Z bogatej oferty wybraliśmy kilka najciekawszych. Większość kupimy przez internet.

Mała skrzynka połączona z internetem i telewizorem.

W środku najnowsza technologia, pozwalająca na odpalenie każdego pliku z filmem - bez martwienia się o kodeki czy formaty - i zwiększająca rozdzielczość obrazu. To najnowszy przebój techno, multimedialny odtwarzacz sieciowy, czyli digital media receiver.

Komentarze (2)

Zaloguj się
  • avatar

    Oceniono 2 razy 2

    Ciekawe w jakiej cenie są oryginale tusze do tej drukarki, kiedy ona
    sama kosztuje 380 zł. Nie interesują mnie jednak tanie zamienniki, raz
    miałem i podziękuję.

  • avatar

    Gość: mariusz.g

    0

    a ja po prostu pragnę aby mój telewizor nie otaczał pęk przewodów i przewodzikow,niech on bezprzewodowo połączy się z kinem,a kino z głośnikami...........i jak mam to zrobić???????????

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX