Narodziny maszynki

Logo sprawdza jak powstaje maszynka do golenia

Będziemy z wami szczerzy: nie spodziewaliśmy się po tej wizycie spektakularnych emocji (naukowcy i te sprawy). Tym większy przeżyliśmy szok, kiedy tylko ujrzeliśmy te wszystkie laboratoria wyposażone w supernowoczesne (i superdrogie) urządzenia i usłyszeliśmy, ile badań, danych i projektów potrzeba do stworzenie jednej maszynki do golenia. Wyobrażacie sobie, że naukowcy badają zarost tysięcy mężczyzn (jego długość, grubość, kierunek wzrostu), nawyki związane z goleniem (filmują golących się panów w 3D, żeby zobaczyć, jak trzymają maszynkę, a także ile razy i jak mocno przykładają ją do skóry), a za pomocą wideomikroskopu rejestrują proces zetknięcia się ostrza maszynki z włosem (skóra pod takim mikroskopem wygląda jak galaretka, a włosy, no cóż, przypominają małe, obrzydliwe robaki), żeby dokładnie zbadać procesy zachodzące podczas kontaktu ostrza ze skórą i zarostem? Dopiero na podstawie tych wszystkich badań powstaje prototyp maszynki, który następnie trafia do testów konsumenckich.

 

Tego nie zobaczysz na własne oczy!

Gillette Reading Innovation Centre (RIC) to niezwykłe miejsce, w którym ponad setka specjalistów (naukowcy, inżynierowie, designerzy, technologowie...) pracuje wspólnie nad nowymi rozwiązaniami, projektuje i przeprowadza testy najnowszych produktów marki. O tym jak skomplikowane jest to zadanie, świadczy fakt, że praca nad najnowszą maszynką zajęła im ponad cztery lata.

 

TESTOWANIE...

gillette, maszynka, golenie, golarka, zarost

Każdego dnia w centrum od kilkunastu do kilkudziesięciu mężczyzn goli się prototypami nowych maszynek. Testują też pianki i kremy. Najnowszy produkt firmy sprawdziło 30 tysięcy facetów!

 

FILMOWANIE...

gillette, maszynka, golenie, golarka, zarost

Na pewno nie zwracasz uwagi na to, jakie ruchy wykonujesz łokciem podczas golenia. A w RIC filmują golących się mężczyzn w technice Motion Capture (wykorzystanej m.in. przy realizacji ?Avatara?), żeby później analizować, co wyprawiają z maszynką.

 

POWIĘKSZANIE...

gillette, maszynka, golenie, golarka, zarost

Ten etap wprawił nas w lekką konsternację. Pan na zdjęciu, używając wideomikroskopu, ogląda swój zarost w ogromnym powiększeniu. Nie bylibyśmy sobą, gdybyśy nie zrobili tego samego. Uwierzcie nam - nie było warto.

 

SPRAWDZANIE...

gillette, maszynka, golenie, golarka, zarost

Ta pani przez cały dzień kontroluje jakość wymiennych wkładów. Wszystkie ostrza muszą być nieskazitelne. Pod tym mikroskopem widać było nawet ślad, jaki zostawia na ostrzu delikatne pociągnięcie po nim paznokciem.

 

I gotowe!

gillette, maszynka, golenie, golarka, zarost

Najnowsza maszynka Gillette Fusion ProGlide wyposażona jest w pięć supercienkich ostrzy. Dlaczego właśnie pięć, a nie np. osiemnaście? Główka maszynki musi mieć odpowiednią wysokość, inaczej będzie utrudniać golenie. Z kolei odstępy między ostrzami muszą pomieścić ścięte włoski. Dlatego zwiększenie liczby ostrzy musi się wiązać ze zmniejszeniem ich grubości. Te nowe są tak ostre, że ułożone ciasno w stosik mają czarną, aksamitną barwę - pochłaniają światło niczym czarna dziura.

 

Tekst: Ewelina Zając

Zdjęcia: materiały prasowe (montaż)

 

Zobacz też na Logo24:

pielęgnacja dla mężczyzn

Broda? Brodzie nierówna. Baczki? Niedoceniane. Wąsy? Byle nie solo... No to co modny facet ma dziś nosić na twarzy? I jak wykorzystać zarost, by dodać sobie urody?

Gładka skóra bez wysiłku

Gładka skóra bez wysiłku

Precyzyjna, delikatna, całkowicie wodoodporna - taka jest nowa golarka Braun serii 3. 

Golenie? Czemu nie!

Faceci w filmach porno często mają wygolone miejsca intymne. Czy to dobry pomysł - zarówno jeśli chodzi o higienę, wygodę, jak i reakcję oraz doznania seksualnej partnerki?

PSTRYK! Modny gadżet

Marki Zippo nikomu chyba nie trzeba przedstawiać. Nawet nikotynowi abstynenci powinni skojarzyć ją z charakterystyczną, metalową zapalniczką. A że palenie staje się coraz mniej fajne, designerską zapalniczkę można zamienić na coś znacznie bardziej przydatnego.