Broda, moda i celebryci

Broda jest jak luksusowe akcesorium, na które stać każdego. Dodaje stylu, męskości i charakteru. Jak nosić zarost, żeby wyglądać jak celebryta, a nie jak menel?

Broda to od jakiegoś czasu najmodniejszy dodatek w Hollywood. Noszą ja wszyscy: od aktorów o ustalonej od lat pozycji, jak George Clooney i Brad Pitt, po najgorętsze nazwiska ostatniego sezonu - Michaela Fassbendera i Ryana Goslinga.

Niektóre z bród mają już status niemal kultowy - w "New York Magazine? ukazał się nawet nekrolog brody Jona Hamma, odtwórcy głównej roli w serialu "Mad Men?. Aktor zapuszcza ją między kolejnymi sezonami serialu - podczas jego kręcenia goli się nawet dwa razy dziennie, żeby sprostać roli idealnie wystylizowanego Dona Drapera, speca od reklamy z lat 60. (25 marca wyemitowany zostanie pierwszy odcinek piątej serii tego wielokrotnie nagradzanego serialu).

Jon Hamm

To nieprawda, że zarost jest synonimem niechlujstwa. Dobrze dobrany i odpowiednio pielęgnowany potrafi zadziałać jak dobry garnitur. Kobiety nie bez powodu uważają go za atrybut męskości - im wyższy poziom testosteronu, tym gęstszy zarost.

Najważniejsze to odpowiednio dobrać rodzaj zarostu do kształtu twarzy i typu urody. To kwestia bardzo indywidualna, ale w tej sytuacji idealnie sprawdza się metoda prób i błędów - broda przecież zawsze odrośnie. Jest jednak kilka uniwersalnych zasad. Z brodą najlepiej wyglądają bruneci, szpakowatość również jej służy - choć oczywiście, uwidaczniając się w zaroście, dodaje wieku. Idealnie nadaje się do ukrywania drobnych mankamentów wyglądu - jej długością i kształtem można modelować twarz: zatuszować nieregularne rysy, wyszczuplić, poszerzyć. Ciemny kolor optycznie zmniejsza, a jasny przeciwnie; chudej, pociągłej twarzy dłuższa broda nie służy, okrągłej nada bardziej męski kształt, zarysowując wyraźnie szczękę.

Kiedy już odkryjemy, jaka długość najbardziej nam pasuje, ważne, żeby o zarost odpowiednio dbać. Podstawą jest regularne podcinanie - jego częstotliwość zależy oczywiście od tempa wzrostu. Możemy przycinać brodę u specjalisty, albo samodzielnie, specjalnym trymerem, bądź nożyczkami. Jeśli zdecydujemy się na to ostatnie rozwiązanie, warto zainwestować w specjalne nożyczki - mają inny kształt i uchwyt, umożliwiający wygodne i precyzyjne podcinanie.


Więcej o:
Komentarze (13)
Broda, moda i celebryci
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • augenblick

    Oceniono 13 razy 13

    brodę od 3 dni mam, to teraz muszę jeszcze tylko celebrytą zostać!

  • msypa

    Oceniono 8 razy 8

    Golić wąsy golić brode bo mineta wchodzi w mode...

  • neith87

    Oceniono 7 razy 5

    U Pattinsona to nie broda, tylko jakaś popierdółka...

  • birdy-niam-niam

    Oceniono 4 razy 4

    w przyszłym sezonie podobno będą modne u kobiet.
    i u jacykowów.

  • kovala

    Oceniono 6 razy 4

    mi tam się podoba, ale musi być przystrzyżona

  • pyra011

    Oceniono 4 razy 4

    Bród Pitt

  • Gość: syu

    Oceniono 7 razy 1

    Może oni na muslim przeszli?

  • jarzebiaknaczczo

    Oceniono 5 razy 1

    Co za brodnie!

  • Gość: Tyler

    Oceniono 1 raz -1

    which is OK, I hope. My theory is that real high class frakey is hidden amidst a bunch of obviously frakey that can be explained away bit by bit until the public are too confused to care any longer. But I think the strongest evidence of fraud is circumstantial:The man of "change Americans could believe in" and Nobel Peace Prize winner is, in H.L. Mencken's brilliant phrase, unquestionably "a fraud from snout to tail." Thus it would be entirely out of character, were his birth certificate to be genuine.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX