Wstydliwy problem: jak zwalczyć kurzajki

Aby przy

Aby przy "znakach szczególnych" podpisać: "brak" (fot. BE&W)

Ludowy przesąd głosi, że usuwanie tzw. pieprzyków może być szkodliwe. Dziś lekarze zaprzeczają przestarzałej teorii. Wczesne pozbycie się znamienia może uchronić przed zachorowaniem na raka skóry.

Kurzajka, naczyniak, pieprzyk, włókniak? Lepiej nie zgaduj i nawet nie próbuj stawiać sobie diagnozy. Niezwłocznie idź do lekarza i okaż podejrzanego. W znakomitej większości przypadków (również mało zaawansowanych nowotworów) wystarczy krótki, nieinwazyjny zabieg, po którym nawet nie zostają blizny.

 

Jedną z najczęstszych zmian jest brodawka wirusowa zwana kurzajką, umiejscowiona zwykle na dłoniach i stopach, a czasem też w innych miejscach ciała. Choć jest niegroźna, to nieleczona łatwo się rozsiewa się oraz zaraża osoby z otoczenia.

 

Przyczyny powstawania

 

Przyczyną powstawania kurzajek jest obecność wirusa brodawczaka ludzkiego (HPV human papilloma virus), który atakuje w sytuacjach osłabienia organizmu (podobnie jak wirus opryszczki, czyli HSV). Szacuje się, że nawet co dziesiąty człowiek może być jego nosicielem. Kurzajkami można się zarazić przez dotyk, np. za pośrednictwem wspólnego ręcznika, przez podanie ręki, na basenie, w saunie, na kręgielni (przez wypożyczone buty). Na szczęście można je skutecznie usuwać (wszystkie metody w ramce po prawej), ale niezależnie od techniki trzeba liczyć się z tym, że mogą odrastać - nie ma lekarstwa, które działa bezpośrednio na wirusa będącego przyczyna powstawania kurzajek.

 

Włókniaki miękkie

 

To również często spotykana zmiana - brodawkowate narośle różnej wielkości w kształcie ziarenka piasku lub podłużne, "zawieszone" na nitkowatym kawałku skóry. Niegroźne, lecz mało estetyczne. Tworzą się na szyi, dekolcie, pod pachami, w pachwinach, na powiekach, a więc w miejscach narażonych na tarcie. Większe włókniaki występują w grupie. Usuwać je można laserem CO2 albo narzędziami chirurgicznymi (skalpel, nożyczki chirurgiczne).

 

Pieprzyki pod lupą

 

Prawie każdy z nas ma jakieś znamiona barwnikowe. Niektóre z nich niestety mogą być prekursorami czerniaka (melanoma) - najniebezpieczniejszego nowotworu skóry. Jak rozpoznać, które znamiona są zwykłymi pieprzykami, a które początkiem poważnej choroby? Dr Pniewska wymienia kilka cech, które powinny skłonić do szybkiej wizyty u lekarza: pojawienie się asymetrii kształtu, zmiana rozmiaru znamienia, wyraźne, ostre odgraniczenie od skóry zdrowej,  zmiana koloru, asymetria koloru, świąd, ból lub pieczenie w obrębie znamienia, pojawienie się w jego obrębie wypukłości lub ranki, powiększenie sąsiednich węzłów chłonnych.

 

Akcja eliminacja

 

Zadaniem współczesnej dermatologii nie jest walka ze wszystkimi znamionami, ale eliminowanie niebezpiecznych. Do precyzyjnej oceny znamion służy dermoskop oraz wideodermatoskop. Dzięki nim lekarz może bardzo dokładnie obejrzeć powierzchnię zmiany i ocenić ją. Zdaniem dr Pniewskiej znamiona, które dzisiaj oceniamy jako łagodne, za jakiś czas mogą się zmienić. Dlatego trzeba je kontrolować raz w roku, nawet jeśli na oko nic się nie zmienia.  Niebezpieczne znamiona usuwa się chirurgicznnie, a następnie bada histopatologicznie.

 

Uwaga: nie wolno usuwać samodzielnie żadnych zmian na skórze, chociaż wydawać by się to mogło całkiem łatwe.

dermatolog, pielęgnacja

Laser na niechciane zmiany

 

Radzi dr Krzysztof Miracki - lekarz medycyny estetycznej z kliniki BeautymeD w Warszawie (www.beautymed.com.pl)

 

Laser CO2 to nowoczesne narzędzie stosowane przy usuwaniu włókniaków, kurzajek i naczyniaków. Zabieg polega na odparowaniu (wypaleniu) znamienia wiązką światła laserowego. Miejsce po odparowaniu już następnego dnia pokrywa się strupkiem a sam zabieg jest zupełnie bezkrwawy. W przypadku powierzchownych małych zmian (np. kurzajki płaskie) zabieg wykonywany jest bez znieczulenia - w trakcie odczuwa się delikatne pieczenie.

 

Przy większych znamionach robimy miejscowe znieczulenie przez zastrzyk - jest to najmniej przyjemny etap, szczególnie gdy zmiany zlokalizuowane są w miejscach dobrze unerwionych (ręce, stopy, okolice płciowe). Gojenie trwa 3-4 tygodnie. Pielęgnacja domowa polega na myciu ranki wodą z mydłem i dezynfekcji.

 

Do usuwania znamion, pieprzyków lub włókniaków stosujemy radiochirurgię z wykorzystaniem urządzenia Ellman. Ranki po tym zabiegu goją się szybciej, a efekty uboczne występują rzadziej. Przciwskazaniem do tej metody są zaburzenia rytmu serca (np. arytmia, rozrusznik).

 

dermatolog, pielęgnacja

Metody na kurzajki

 

Radzi dr n. med. Iwona Pniewska - specjalista dermatolog z kliniki Medix Art-derm w Warszawie (www.medix-art-derm.pl)

Najpopularniejszą metodą usuwania kurzajek jest stosowanie leków zewnętrznych powodujących złuszczanie zainfekowanej skóry. W zależności od składu leku i stężenia zawartych w nim kwasów stosuje się go raz dziennie lub raz w tygodniu. W większości przypadków taka metoda jest w pełni skuteczna,?ale należy ją stosować aż do uzyskania powierzchownej nadżerki. 

Warunkiem powodzenia jest prawidłowa technika zabiegu: przed każdą aplikacją preparatu należy zdrapać poprzednią warstwę pumeksem, a następnie odtłuścić powierzchnię brodawki. Ważne: koniecznie trzeba potem odciąć od kostki pumeksu ten fragment, który miał bezpośredni kontakt z brodawką, żeby nie rozsiewać wirusów podczas kolejnego usuwania powierzchownej warstwy rogowej kurzajki. 

Na kurzajki można też działać zimnem: wymrozić ciekłym azotem (-196oC), albo odwrotnie - wysoką temperaturą, stosując elektrokoagulację (polegającą na użyciu prądu zmiennego o dużej częstotliwości) albo laser. Istotą zabiegu jest temperatura sięgająca nawet 200oC, powodująca natychmiastowe ścięcie (koagulację) białek, zlokalizowanych w tkance lub ich odparowanie. 

Stosuje się również specjalne noże elektryczne lub pętle. Metoda jest bardzo podobna do elektrokgulacji, ale nie zostawia na powierzchni skóry tkanki martwiczej - chora tkanka jest od niej "odcinana".

ZOBACZ WIDEO

Zobacz także
  • Jaki krem wybrać? Męski krem do twarzy. Jak go wybrać?
  • Brody są wszędzie! W tym sezonie brodę... zapuszczamy!
  • Od korekt własnego wyglądu nie stronią celebryci. Facet w gabinecie medycyny estetycznej
Komentarze (18)
Wstydliwy problem: jak zwalczyć kurzajki
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    baskarek

    Oceniono 59 razy 43

    Ja zlikwidowałam kurzajkl sokiem z jaskółczego ziela. Działa tylko wczesną wiosną, po zakwitnięciu traci moc.

  • avatar

    kloceklego

    Oceniono 38 razy 26

    uwaga - tekst zawiera lokowanie produktu

  • avatar

    ijkm3010

    Oceniono 36 razy 22

    1. jaskółcze ziele,
    2. ocet+skórka z cytryny bądź pomarańczy - niech maceruje się min. 24 h - docinać skórkę 'na wymiar' kurzajki i przyklejać białą stroną do kurzajki np. na noc - nie pomogły mi żadne cudowne płynu, żadne ciekłe azoty i inne ustrojstwa - sposób ze skórkami jest sprawdzony na mnie, moich dzieciach i znajomych :)

  • avatar

    arbor

    Oceniono 11 razy 7

    Jaskółcze ziele to najstarszy i najskuteczniejszy sposób. Niestety nie zawsze jest pod ręką. Wtedy można używać soku z wilczomlecza - także gatunków doniczkowych. U mnie sprawdziła się też skórka z cytryny i olejek z drzewa herbacianego. A te wszystkie sklepowe cudowne maście niech kupują frajerzy.

  • avatar

    popis.pasozyty

    Oceniono 8 razy 6

    ARTYKUŁ TOTALNIE SPONSOROWANY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Gdyby nie wymienienie w art. kliniki naciągaczo-derm to usuwanie kurzajek byłoby zapewne zabójczo niebezpieczne

  • avatar

    pawel.lewski

    Oceniono 7 razy 5

    Raz w życiu miałem kurzajkę na wewnętrznej stronie prawej dłoni, jakieś 2cm na przedłużeniu palca środkowego, wykonałem zabieg drastyczny, pod bieżącą, zimną wodą okroiłem końcem bardzo ostrego noża kurzajkę i wyjałowionymi kombinerkami trzymanymi również w lewej dłoni, jak w przypadku noża, wyrwałem to świństwo raz na zawsze, w momencie wyrywania czułem jakby mnie piorun strzelił, wyszedłem z łazienki blady jak ściana, tak w każdym razie powiedziała mama.

  • avatar

    leeon1

    Oceniono 7 razy 3

    Bierzemy żółtą część skórki cytryny i zalewamy octem (tak żeby ocet ją tylko zakrył) zostawiamy na 24h jak ktoś tu wcześniej napisał.Ja smarowałem tym płynem kiedy tylko miałem okazję. Kurzajka zniknęła niewiadomo kiedy :) Sposób sprawdzony na wielu osobach, a uzyskany od bardzo doświadczonego dermatologa

  • avatar

    cup_of_t

    Oceniono 5 razy 3

    mi tez pomogl sok z jaskolczego ziela - wystarczy posmarowac i jak ktos juz wspomnial - najleszy ten na wiosne. Tylko trzeba uwazac, bo podobno trujacy, wiec ostroznie(ja zaklejalam na noc plastrem, bo mialam na dloni).

  • avatar

    Gość: lalka

    0

    U mnie te domowe sposoby nie działały.Az w koncu wybralam sie do Centrum Podologicznego w Łodzi. Pomogło. Szkoda, ze tak długo zwlekałam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy