Sztuka kochania: bunt penisa

Droga redakcjo,
Nie mogę dobić do METY
Kocham się z moją dziewczyną i bardzo często nie dochodzę do końca. Po prostu po paru minutach tracę wzwód i koniec zabawy... Zastanawiam się, jakie mogą być przyczyny? Nie rozumiem, dlaczego tak się dzieje. Mam 22 lata, powinienem móc się kochać dwa razy z rzędu, a tymczasem nawet ten pierwszy nie zawsze wychodzi... a drugiego nie ma wcale.           
Paweł

Pawle, dysfunkcje seksualne dotykają mężczyzn w różnym wieku i z różnych powodów. U młodszych mają przeważnie podłoże psychologiczne, rzadko zdarza się, by przyczyną były choroby (zaburzenia erekcji mogą towarzyszyć cukrzycy, zaburzeniom hormonalnym, schorzeniom serca, nerek, chorobom naczyniowym, mogą też być skutkiem zażywania niektórych leków, np. antydepresyjnych).

Częściej się przytrafiają na początku współżycia, gdy każdy kontakt jest obciążony silnymi emocjami i mniej lub bardziej uświadomionym lękiem. Zdarzają się także przy częstej zmianie partnerek. Stabilizacja współżycia stabilizuje też funkcjonowanie seksualne.

Powodem zaburzeń wzwodu mogą być też używki i zła dieta oraz stosowanie niektórych preparatów wspomagających treningi w siłowniach - szczególnie przy nierozsądnym dawkowaniu.

To nieprawda, że młody organizm wszystko zniesie. Jeden zniesie, inny nie. W przypadku zanikającego wzwodu warto się skonsultować z lekarzem, by wykluczyć tło chorobowe - im szybciej to zrobisz, tym lepiej. Najprostszym "domowym" sposobem sprawdzenia, czy chodzi o dysfunkcję na tle fizjologicznym, czy jednak o podłożu psychologicznym, jest reakcja na masturbację i sprawdzenie, jak się zachowuje twój członek, gdy zajmujesz się nim samodzielnie, w komfortowych dla siebie warunkach.

I nie martw się za bardzo - penis ma takie samo prawo do buntu jak każda inna część organizmu.

 

Dla odprężenia - a przy okazji może pomóc

Według medycyny naturalnej na ciele rozrzucone są punkty, których umiejętne i systematyczne pobudzanie może zwiększyć skalę doznań erotycznych. Dotyk powinien być najpierw delikatny, potem przechodzi się do silniejszego uciskania, w końcu do ruchów obrotowych. 5-10 minut dziennie wystarczy.

* punkt w połowie mostka, nad brzuchem  - zapobieganie przedwczesnym wytryskom

* tuż nad owłosieniem łonowym, w środkowej linii ciała - punkt odpowiedzialny za potencję

* 15 cm poniżej pachwiny, na lewym udzie - punkt zapobiegający impotencji

* punkt około 3 cm na prawo od prawej brodawki sutkowej - zwiększanie siły doznań

* powyżej kostki prawej stopy - punkt zapobiegający impotencji

* punkty zwiększające energię seksualną:

- 3 cm nad pępkiem,

- w połowie długości mostka, w linii środkowej,

- pod palcem wskazującym prawej dłoni, od strony grzbietowej,

- na wewnętrznej powierzchni prawego uda, 15 cm poniżej pachwiny

Chcesz poznać historię penisa? Przeczytaj książkę >>

Więcej o:
Komentarze (5)
Sztuka kochania: bunt penisa
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Smok

    Oceniono 26 razy 26

    Moje rady:
    Wyspać się.
    Nie pić przed seksem alko.
    Odprężyć się, nie traktować seksu jak zadanie do odrobienia.
    Nie masturbować się tego dnia.
    Starać się o dobrą grę wstępną by się fajnie nakręcić.
    Masturbując się, nie przedłużać. Zrobić to, skończyć a nie przeciągać.
    Można brać żeń-szeń w tabletkach, nie musi być drogi ale zauważyłem że poprawia on wzwód, zwłaszcza rano.
    Jeśli partnerka się z Ciebie naigrywa, robi Ci wyrzuty czy porównuje z innymi, odprawić prosto z łóżka do drzwi.

  • Gość: flic

    Oceniono 20 razy 6

    Zmień partnerkę. Tyle.

  • Gość: oliwka

    Oceniono 4 razy 0

    nie bij konia! hehe

  • Gość: Suka

    Oceniono 20 razy -12

    Weż Hasta Man suplement diety a stanie ci bez problemu....poszukaj na faceeboku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX