Gdy w pobliżu nie ma partnerki...

13.08.2013 14:07
Bycie singlem to czas na samodoskonalenie?

Bycie singlem to czas na samodoskonalenie? (fot. Andre Helbig / shutterstock.com)

- Aktualnie nie mam partnerki i chcę ten czas przeznaczyć na samodoskonalenie. Nie zależy mi na prostej masturbacji. Możecie mi coś zaproponować? - pisze do nas Łukasz. Na kolejne ważne pytanie naszego czytelnika odpowiada Maja Koniczyna.

Łukaszu, skoro jak twierdzisz, możesz sobie teraz pozwolić na chwilę skupienia i chcesz wypróbować w samotności nieodkrytych dotąd przez ciebie sfer sztuki zmysłowej, może powinieneś spróbować uaktywnić inne niż najbardziej popularne punkty erogenne na swoim ciele.

Takie właśnie rozszerzenie horyzontów zwiększy przepływ energii i skalę doznań erotycznych na twoim ciele. Każdy punkt dotykaj najpierw lekko i delikatnie, potem uciskaj, a na koniec wykonaj kilka ruchów obrotowych aż do odczucia lekkiego napięcia. Powinno ci to zająć 5-10 minut raz dziennie, nie dłużej, bo zamiast spodziewanego efektu możesz uzyskać odwrotny.

Spróbuj na początek uaktywnić punkt leżący tuż nad owłosieniem łonowym, w środkowej linii ciała; zwiększysz dzięki temu wrażliwość i sprawność członka, w efekcie czego nawet prosta masturbacja może się okazać ciekawym przeżyciem.

Jeśli miewasz problem z przedwczesnymi wytryskami, zapobiegniesz im aktywizując punkt w połowie długości mostka, nad brzuchem. Natomiast punkt leżący 15 cm poniżej pachwiny, na lewym udzie zapobiega impotencji, wzmaga libido i usprawnia funkcje seksualne. Może więc zacznij go uaktywniać jak już będziesz blisko jakiegoś związku.

ZOBACZ WIDEO

Komentarze (5)
Gdy w pobliżu nie ma partnerki...
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: Misio bez oczka

    Oceniono 23 razy 5

    Jak nie ma partnerki to trzeba pojechać w Tatry i iść na hale. Tam partnerek w bród. Białe i czarne. A jak ktoś szuka skomplikowanych sposobów na walenie gruchy, to można zrobić dziurę w arbuzie, ananasie, melonie, albo ... dużej gruszce i posuwać owoce. Można też iść do lasu, znaleźć kopiec kreta i straszyć zwierzaka pytongiem. Można sobie kupić odkurzacz przemysłowy albo odpylacz i włożyć wacka do rury...

    Od jakiegoś czasu podejrzewałem, że większość czytelników logo24 skrzywdził miecz Onana :)

  • avatar

    Gość: z parafii

    Oceniono 20 razy 0

    Chce tylko przypomniec, ze masturbacja jest smiertelnym grzechem, tak sam jak uzywanie prezerwatyw i przedmalzenski seks. Pan Jezus caly czas was widzi.

  • avatar
  • avatar

    Gość: babiarz

    Oceniono 26 razy -10

    Jeśli dorosły mężczyzna zaspokaja się ręką, to jest to jego porażka życiowa. Jest pierdołą albo jakimś hipsterem, który nie potrafi sobie znaleźć nawet mało atrakcyjnej partnerki. Po kilku latach miętolenia wacka nie będzie już mógł uprawiać normalnego seksu, bo nie będzie mu stawał na widok kobiety, a jego sfera intymna przeniesie się do internetu. Jak facet długo nie rucha, to rośnie mu poziom testosteronu i staje się atrakcyjniejszy dla kobiet. Może nawet od tego testosteronu przybędzie mu trochę muskulatury i męskiego owłosienia, dlatego onaniści, powstrzymajcie się od bicia koni, jeśli nie chcecie już na zawsze zostać koniowałami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy