"Moja dziewczyna nie pozwala mi golić jąder!"

- Moja partnerka nie pozwala mi golić części intymnych. Twierdzi, że wygląda to głupio i niepoważnie. Ale ja nie wyobrażam sobie chodzenia z genitaliami płatającymi się pod bujną fryzurą afro! To chyba obrzydliwe... I co mam teraz zrobić? - pisze do nas Mateusz.

- Proste: wygól się - ale częściowo. Kompromis w związku to sztuka, którą warto ćwiczyć w każdej sferze, także depilacyjnej. Rzeczywiście, wydaje się, ze większość kobiet woli mieć w łóżku mężczyznę całkowicie gładziutkiego. Uważają, że tak jest higieniczniej i przyjemniej. Włosy nie przeszkadzają w żadnej sytuacji, także przy seksie oralnym. Poza tym staranne wydepilowanie okolic penisa nie pozostaje bez znaczenia dla doznań kobiecej pochwy.

Ale nie dla wszystkich pań jest to tak ewidentne. Zdaniem kobiet, które nie lubią gładkości w tych miejscach u partnerów, wygolone okolice penisa wyglądają jak - cóż zrobić - oskubany drób i nie jest to dla nich widok szczególnie pobudzający. Rzadko się o tym mówi, ale czasem mają też wrażenie, jakby obcowały z osobnikiem niedojrzałym, a to zdecydowanie nie jest podniecające, a wręcz na odwrót.

Ponieważ w stałym związku wszystko, co dotyczy współżycia, to wypadkowa wspólnych upodobań, spróbuj wspólnie z partnerką wybrać jakiś rodzaj wygolenia, który nie pozostawi wątpliwości, że tak w ogóle to jesteś włochatym dorosłym samcem, a jednocześnie - to dla ciebie - twoje genitalia wyglądają jak u cywilizowanego człowieka.

Zawsze możesz dokonać osławionej przez prawdziwych macho "ucieczki do przodu", sięgając przy tym po sprawdzone wzorce. Na przykład w latach 90-tych panowała moda na intymne, wspólne farbowania i inne rodzaje zdobień. Potem przyszła fala wygalania męskich i damskich okolic intymnych we wzorki, a jeszcze później - i ta została na dłużej - moda na intymne fryzury: wyjątkowo zadbane, to znaczy przerzedzone, przycięte i uformowane na wzgórku łonowym, przy całkowicie gładkich jądrach i członku.

Sztuka polega na tym, żeby końcowy efekt tych zabiegów wyglądał względnie naturalnie. Tak jak w innych aspektach mody męskiej, w tym sezonie jest przecież w cenie prostota i elegancja! I jeszcze mała podpowiedź dla elegantów: dla podkreślenia gładkich partii, można je przy pomocy kremu nawilżać przed pokazaniem partnerce tak, żeby lekko błyszczały.

. . .

Chcesz zaproponować temat, wciąć udział w dyskusji? Czekamy na Twój mail na: dobryseks@agora.pl

Więcej o:
Komentarze (8)
"Moja dziewczyna nie pozwala mi golić jąder!"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • not_so_serious

    Oceniono 11 razy 7

    kto wymyśla te "listy do redakcji"? :D
    dawno nie trafiłem na podobny idiotyzm. moje gratulacje.

  • Gość: polo

    Oceniono 12 razy 6

    jesteś kretynem

  • Gość: afro

    Oceniono 5 razy 3

    heh, niektórzy to mają problemy... kompromis kompromisem, ale to jest mocno indywidualna sprawa. ja też przypominam sobie taką dyskusję, tylko niby czemu od razu miałbym coś zmieniać? mnie wystarczy czasem przejechać bodygroomem po klacie i tyle, "dolne partie" zostawiam w spokoju i nic nikomu do tego ;)

  • hannes_k

    Oceniono 8 razy 2

    O rany...trafił koleś na normalną babkę, która lubi facetów takich, jakimi są, a nie wystylizowanych metrosów, i jeszcze narzeka !!

  • anna.maria0

    Oceniono 6 razy 0

    Golone włosy już po 2 dniach odrastają i kłują, może stosuj brazylijską depilację.

  • Gość: kot_na_baby

    Oceniono 15 razy -1

    To nie wygląda "głupio', tylko pedalsko. Chyba że robisz to z umiłowania Starożytnego Rzymu i jego tradycji - wtedy wytaułuj sobie nad wackiem "Nie jestem parówą, jestem Rzymianinem" :)

  • gazeta.kr

    Oceniono 3 razy -3

    Też problem. Wystarczy rzucić parę złotych i od razu będzie zadowolona z każdego wyglądu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX