Wszyscy faceci oglądają porno. Coś w tym złego?

- Szybki internet, szybki komputer, często pusty dom. Mam wrażenie, że się uzależniam od pornografii. Czy to nie jest niebezpieczne? - pisze Olaf.

Jak się nie będziesz chciał uzależnić, to się nie uzależnisz. Przecież prawdziwy seks zaspokaja nie tylko potrzebę orgiastyczną, ale także szereg innych, których pornografia nie jest w stanie zaspokoić - choćby potrzebę przynależności. Miłość z kochaną osobą to wzajemne przenikanie, branie i dawanie. Pornografia jest tylko zabawką i nie ma co jej demonizować.

Nowe czasy, nowe obyczaje

Świat się zmienia. Pod każdym względem. Pornografia kiedyś szkodziła ludziom bardziej, bo była obciążona odium wstydu, nienormalności, bywała też prawnie zakazana. Naukowcy z Montreal University sprawdzili, jak to wygląda obecnie, przeprowadzając dwuletnie badania. Najpierw musieli zmodyfikować założenia, bo nie znaleźli młodych mężczyzn, którzy nigdy w życiu nie oglądali pornosa (mieli stanowić grupę porównawczą).

Wyciągnięte wnioski? Wszyscy faceci oglądają pornografię i nie ma to wpływu na ich realne życie seksualne, związki z kobietami ani utratę szacunku dla płci pięknej. Mężczyźni oglądają filmy X-rated po to, by zaspokoić fantazje i absolutnie nie przekłada się to na nienormalne zachowania! Inne myślenie charakteryzuje histerycznych przeciwników pornografii i jest nadużyciem.

Oczywiście, single oglądają porno częściej, osoby w związkach - rzadziej. Mało kto lubi dzielić się tymi momentami z partnerem. Warto przy tym zaznaczyć, że obecnie autoerotyzm jest coraz częściej uważany za osobny rodzaj aktywności seksualnej. Wielu mężczyzn i wiele kobiet prowadzących satysfakcjonujące pożycie ma po prostu od czasu do czasu ochotę dostarczyć sobie samodzielnie dodatkowej dawki rozkoszy. Bo dobre jedzenie, dobry film i dobra masturbacja należą się każdemu!

A ty chcesz uzależnić się od porno?...

Bardzo dużo zależy od twojego nastawienia. Przede wszystkim: czy i na ile potrafisz traktować to wszystko jako zabawę, drobną przyjemność, urozmaicenie. Jeśli postrzegasz masturbację jako mroczny czyn, który prowadzi cię do poczucia, że zrobiłeś coś strasznego (a porno i tak obejrzysz wkrótce ponownie), to lepiej popracuj nad podejściem do własnego seksualizmu.

Nie każdy może i musi wszystko. Twój wolny wybór. Nie będziesz ani lepszym, ani gorszym człowiekiem przez to, że obejrzysz albo nie obejrzysz pornosa! To zupełnie inna kategoria życiowa.

Również dla babci albo dziadka

W ramach ciekawostki, która może ci się przydać na przyszłość... Zgodnie z coraz popularniejszą teorią istnieje coś takiego jak ?dobry stres?. Dobry, czyli krótkotrwały, ale na tyle mocny, żeby pobudzić wydzielanie neuroprzekaźników. Zjawisko jest szczególnie istotne dla osób starszych - zapobiega zanikowi pamięci i utrzymuje mózg w dobrej kondycji. A jeśli tak rzeczywiście jest, to zaawansowanym wiekowo dziadkom i babciom można teoretycznie dać w prezencie film lub pisemko pornograficzne. Nawet jeśli im się nie spodoba, mózg dostanie swoją dawkę wszystkiego, co lubi - w bezpiecznej ilości.

Tak więc zawsze możesz odczekać te kilkadziesiąt lat i w przyszłości, jako rześki staruszek, obejrzeć sobie film dla dorosłych pod pretekstem ratowania mózgu. Czas szybko płynie.

. . .

Chcesz zaproponować temat, wciąć udział w dyskusji? Czekamy na Twój mail na: dobryseks@agora.pl

Więcej o:
Komentarze (27)
Wszyscy faceci oglądają porno. Coś w tym złego?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • shane00

    Oceniono 222 razy 140

    Co to za debilny tekst?

  • o_retyy

    Oceniono 186 razy 120

    Co wy tam wypisujecie! Nowa partia gimnazjalistów na stażu?

  • goetterdaemmerung

    Oceniono 108 razy 58

    Jeeeeezu co za debil/ka to spłodził/a/o. Nie wiem co głupsze - powyższe wypociny czy pseudonim autora.

  • losiu4

    Oceniono 115 razy 57

    Maja Koniczyna? Który czerski wyrobnik sie pod tym ukrył? Tak mu wstyd swojego bełkotu?

    Pozdrawiam

    losiu

  • joanelle

    Oceniono 68 razy 48

    "Nie znaleźli młodych mężczyzn, którzy nigdy w życiu nie oglądali pornosa" i stąd wyciągnęli wniosek, że 100% pornosy ogląda?

  • czoper62

    Oceniono 46 razy 34

    Wy to macie kontakt z czytelnikami. Jak kiedyś "Przyjaciółka". Pozazdrościć.

  • twardy.czopek

    Oceniono 56 razy 24

    Od tego porno, to staje mi tylko, gdy widzę dwie liżące się Murzynki z wielkim cycem :)

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 102 razy 24

    Na pewno nie "wszyscy". Choćby mężczyźni aseksualni zwykle nie oglądają, a zapewniam, że tacy istnieją, choć "oczywiście" dla mężczyzny "przyznać" się do aseksualności to jeszcze większy "wstyd", niż dla kobiety.
    A ja jednak występowałabym przeciw porno. Argument skrajnie rygorystyczny: gapienie się na inne kobiety to łagodna forma zdrady. I argument zupełnie racjonalny: większość pornografii opiera się na wyzysku i to naprawdę jest poważny problem. Ot, Linda Lovelace mówiła po latach: "Ilekroć ktoś ogląda mój film, przygląda się, jak jestem gwałcona". Gwałty, zaniedbywanie zdrowia, werbowanie kobiet do takiej pracy niekoniecznie dlatego, że chcą, tylko dlatego, że są zdesperowane... W takiej sytuacji naprawdę byłoby zasadne naleganie na to, by ktoś, kto koniecznie chce oglądać pornografię, ograniczył się do produkcji niezależnych czy amatorskich, gdzie ludzie występują rzeczywiście dlatego, że chcą - ot, choćby by zaspokoić pewien ekshibicjonizm, ich sprawa - natomiast trzymać się z dala od pornografii "masowej", która w większości stanowi po prostu zorganizowany wyzysk seksualny.
    Dodatkowy argument przeciw pornografii: takie filmy narzucają ludziom chorobliwe wyobrażenia na temat ludzkiej anatomii i seksualności. M.in. kult wielkiego k...a i kpiny z posiadaczy mniejszych "ptaszków", co później prowadzi choćby do nabijania kabzy oszustom oferującym pigułki na porost tego narządu...

  • bubblemilk

    Oceniono 30 razy 12

    Tym, którzy sądzą, ze oglądanie pornografii nijak nie wpływa na inne sfery życia, polecam speech Rana Gavrieli "Why I stopped watching porn" na TEDx. Wydawało mi się, że to, co ten facet tam mówi, to mniej więcej oczywistości, ale powyższy artykuł dowodzi, że jednak się myliłam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX