Czym może grozić "zbyt" częsta masturbacja?

- Masturbuję się prawie codziennie, czasem kilka razy z rzędu. Od pewnego czasu produkuję mniej spermy, co jest zapewne skutkiem ubocznym onanizmu. Czy będę jeszcze kiedyś miał bogatsze wytryski??? Wkrótce zacznę współżycie z nową dziewczyną, nie chciałbym się zbłaźnić... - pisze Łukasz.

Łukaszu... Masturbacja wywołuje skutki inne niż przyjemność w zasadzie tylko w dwóch przypadkach. Psychologiczne - gdy dający sobie rozkosz człowiek ma głęboko wpojone przekonanie, że robi coś złego. Oraz fizyczne, kiedy przesadza z pomysłami.

Np. wkłada wiotki członek w nieprzeznaczone do tego celu pierścienie i naczynia... Butelka - ani szklana, ani nawet plastikowa - naprawdę nie jest elastyczną, plastyczną, dostosowującą się doskonale do wielkości członka pochwą. Ucisk sztucznej, nierozciągliwej obręczy będzie trwał i przyniesie określone skutki! Warto o tym pamiętać przed. I spróbować zamiast tego uruchomić erotyczną fantazję.

Częstotliwość to sprawa indywidualna

Częstotliwość samodzielnego doprowadzania się do orgazmu jest bardzo różna - zależy od wieku, temperamentu, właściwości osobniczych, stanu zdrowia. ?Prawie codziennie, czasem kilka razy z rzędu? - nie brzmi bardzo groźnie u młodego mężczyzny, który nie współżyje regularnie. A może i wcale. Lecz spróbuj robić to rzadziej, jeśli czujesz się zaniepokojony częstotliwością wykonywania czynności autoerotycznych. Organizm zadba o inny rodzaj odreagowania napięć seksualnych. Po to natura wymyśliła polucję, czyli mimowolny wytrysk nasienia podczas snu w fazie REM.

Przeciętnie zdrowy, dorosły mężczyzna, który ma wytrysk co trzeci dzień, wytwarza 3-5 cm3 ejakulatu. Objętość ta (z wiekiem coraz mniejsza) zależy też od objętości wypijanych płynów. 97 proc. ejakulatu to bogate w cukry płyny powstające w gruczole krokowym i pęcherzykach nasiennych. Zwiększając ilość płynu w diecie - z wyjątkiem kawy i innych zawierających kofeinę - możesz minimalnie zwiększyć objętość wytwarzanej spermy. Skoro ci to do szczęścia potrzebne...

Z pustego i Salomon nie naleje...

No i wiesz, oczywiste jest, że - niezależnie od tego, czy uprawiasz seks sam ze sobą, czy z partnerką - po kolejnym wytrysku ejakulatu będzie mniej. Musi się przecież odtworzyć, wyprodukować. Nie ma w twoim ciele zbiornika napełnionego raz na całe życie spermą.

Masz fabrykę, która potrzebuje czasu na odnowienie zapasów. W zależności od indywidualnych cech organizmu po którymś z rzędu wytrysku może go nawet nie być w ogóle. Co zresztą, jak zeznają mężczyźni, nie przeszkadza w uzyskaniu pełnej satysfakcji.

Wytrysku może nie być, jeśli podświadomie nie chcesz

A tak w ramach ciekawostki: zdarza się również, że wytrysk się nie pojawia w czasie współżycia z partnerką, choć jest to stosunek pierwszy z serii, mężczyzna jest zdrowy, nie ma żadnych zrostów pozapalnych ani innych komplikacji. Wywołane jest to najczęściej lękiem przed spowodowaniem ciąży oraz poczuciem winy z powodu masturbowania się.

Przy czym ten pierwszy może być całkowicie irracjonalny - czasem występuje także przy stosowaniu solidnych zabezpieczeń. To zresztą jeden z ciekawszych przykładów tego, jak bardzo sfera seksu jest uzależniona od psychiki, o czym się często zapomina.

Tak więc masturbacją i zmniejszoną objętością ejakulatu po wytryskach nie przejmuj się za bardzo. Natomiast powinieneś się zacząć martwić własnym przekonaniem, że partnerka będzie cię rozliczać z ilości spermy. Nie idź tą drogą.

Masturbaton: konkurencja pozaolimpijska

Może to cię zaskoczy, ale na świecie od lat organizowane są zawody Masturbate-a-thon. Ich celem jest promocja pozytywnego wizerunku onanizmu - przede wszystkim polemika z wiążącym się z nią tabu i ogólnym wstydem - a przy okazji zbiórka pieniędzy na cele edukacji seksualnej, profilaktycznych badań ginekologicznych dla kobiet oraz akcji skierowanych przeciw rozprzestrzenianiu się wirusa HIV.

Zawody odbywały się dotąd w trzy razy w USA, a także Danii i Nowej Zelandii. Aktualny rekordzista świata to kator porno Sonny Nash. Facet zabawiał się ze sobą ponad 10 godzin.

. . .

Chcesz zaproponować temat, wciąć udział w dyskusji? Czekamy na Twój mail na: dobryseks@agora.pl

Więcej o:
Komentarze (86)
Czym może grozić "zbyt" częsta masturbacja?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • saves

    Oceniono 229 razy 209

    Przychodzi facet do lekarza i się skarży:
    - Mam kłopoty z seksem
    - A jak współżycie z żoną? - pyta lekarz
    -Robimy to trzy razy dziennie.
    -To może pan sobie znajdzie kochankę?
    - Mam. i to dwie. Z nimi uprawiam seks po cztery razy dziennie.
    -To jaki w końcu ma pan problem????
    - Penis mnie boli gdy się onanizuję.

  • ferdynand_007

    Oceniono 195 razy 161

    Czym może grozić "zbyt" częsta masturbacja?

    Przecież to oczywiste. Wyrasta błona między palcami.

  • aprox99

    Oceniono 163 razy 143

    stosunek seksualny nie spełnia tego co masturbacja obiecuje!

  • heimo

    Oceniono 48 razy 30

    Problem wtedy, gdy masturbacja zastępuje współżycie. Jednak więź z małżonką / dziewczyną może osłabnąć, jeśli dostępność szybszej metody przeważy. Nie mówię tu o jakichś megapodchodach, po prostu w skarpetkach czy w przerwie na reklamy gdy się ogląda TV też to można zrobić - a w tym drugim przypadku już nie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX