Nieświęty Mikołaj

Mam ogromną ochotę dać mojej partnerce erotyczny prezent - jej urodziny, święta - wszystko tuż. Ale jakoś nie mogę nic wymyślić... Grzegorz

Ciekawy pomysł! Oto garść mniej lub bardziej świątecznych inspiracji.

Zabawną odmianą od tuczących czekoladek i zalewu maskotek, z którymi nie bardzo wiadomo, co zrobić, może być np. rodzaj miotełki, kwiatka lub niewielkiej choinki w doniczce, którą ustawisz koło łóżka i udekorujesz drobiazgami z sex-shopu. Będzie po nie sięgać i losować przyjemności: prezerwatywy z najróżniejszymi nakładkami, rozpuszczalne majteczki w rozmaitych smakach... Ładnie zapakowane, wesołe. Inne zabawki ze sklepu mogą być prezentem - same lub jako dodatek - lecz raczej nie wręczaj ich w trakcie spotkań rodzinnych. Unikaj też zwykłych wibratorów, nie ma w nich nic odświętnego, to przedmiot codziennego użytku. Szukaj dildo nadzwyczajnego - np. penisa z kryształu.

Prezentem z sex-shopu, który można wręczyć publicznie, jest np. zestaw specjalnych olejków do masażu. Takie produkty kupisz przygotowane i opakowane, możesz też je skomponować samodzielnie - należy olejek aromatyczny połączyć z bazowym, np. migdałowym (internety podpowiedzą, jak to zrobić). Do erotycznego masażu kobiet świetnie nadaje się olejek różany. Energetyzuje i wzmaga pożądanie, na ogół jest lubiany. Lawenda odpręża, działa lekko odurzająco - dla seksu to czasem dobrze, można się poczuć jak we śnie i pozwolić sobie na więcej. Olejek cynamonowy pobudza, ale jednocześnie może powodować podrażnienia. Tradycyjnymi afrodyzjakami zapachowymi są też olejki ylang-ylang (jagodlina wonna), z paczuli i jaśminowy.

Ciekawym i obiecującym niezwykłe doznania prezentem jest maska na twarz. Ozdobna, w stylu karnawałowych masek weneckich, lub zabawna, jak dla dziecka, jarmarczna albo elegancka - to zależy od osobistego wyczucia i znajomości upodobań. Każda spełni swoje zadanie. Seks w masce zamienia się w tajemnicze misterium. Jakby nie patrzeć: to jeden z najstarszych rekwizytów erotycznych. Ukrycie za maską pobudza i inspiruje do nietypowych działań seksualnych.

Bardzo przyjemnym prezentem może być bielizna, w jakiś sposób specjalna. Unikaj kompletów, czyli majteczek i staników, dobry biustonosz kobieta musi dobrać sama. Skup się na fikuśnych gorsetach, paskach do pończoch czy koszulkach do spania. Taki prezent tak naprawdę jest dla was obojga, więc szukaj tego, co uważasz za pobudzające i w czym twoja partnerka będzie wyglądać wyjątkowo. Zadbaj o jakość, byle jaka bielizna nie jest dobrym darem. Chyba że ma być rekwizytem w erotycznej grze, z zasady umownym. Możesz też delikatnie - ale naprawdę delikatnie! - nasycić podarunek własnym zapachem (wetrzyj wydzielinę z penisa, mniej niż kroplę!).

Zapamiętany na długo i rozbudzający erotyczną wyobraźnię podarunek wcale nie musi być materialny! Skup się na chwilę na tym, co twojej partnerce mogłoby sprawić naprawdę wielką przyjemność seksualną. Wręcz jej ręcznie napisane zaproszenie na taki specjalny wieczór - i to bez względu na to, czy mieszkacie razem, czy się spotykacie od czasu do czasu. Musisz się trochę postarać i zadbać o coś naprawdę ekscytującego, odmiennego od tego, co macie na co dzień. Nie tylko w sensie działań seksualnych (choć to clou zabawy), ale i wszystkiego dookoła. Oczekiwanie na - chyba można tak to ująć - wydarzenie erotyczne to jeden z najsilniejszych afrodyzjaków!

Więcej o: