Partnerka wciąż używa wibratora? Nie odzwyczajaj jej!

Czytelnik Kuba napisał do nas: "Współżyjemy od prawie dwóch lat, moja partnerka lubi się kochać, odczuwa satysfakcję, często sama inicjuje nasze kontakty. A jednak nie zrezygnowała z używania wibratora, nawet kilku. Nie jestem zazdrosny o urządzenie, oczywiście, ale skoro ma orgazmy ze mną, to... po co jej elektronika? Może jest uzależniona? Nie wiem, jak ją od tego odzwyczaić". Na list odpowiada Maja Koniczyna.

Nie odzwyczajaj! Kobiety używające regularnie wibratorów mają zwykle wyższy poziom libido, rzadziej skarżą się na zaburzenia seksualne, są bardziej otwarte na eksperymenty w seksie i mają głębsze orgazmy. To wszystko raczej powody do radości. W dodatku z faktów, które podałeś, nie wynika, że jest od wibratora lub autoerotyzmu uzależniona. Choć oczywiście zdarzają się takie przypadki, człowiek może się w odpowiednich warunkach uzależnić dosłownie od wszystkiego! Osoba uzależniona od jakiejś czynności erotycznej, techniki lub zabawki doznaje zaspokojenia tylko i wyłącznie wtedy, gdy ma do czynienia z danym bodźcem. W waszym przypadku: partnerka nie wyrażałaby ochoty na współżycie z tobą lub wręcz go unikała. Wolałaby doznać orgazmu z pomocą wibratora. A tak przecież nie jest.

Przemyśl raczej swój stosunek do jej wibratora. Pamiętając na przykład o tym, że dla sporej części ludzkości autoerotyzm i współżycie z drugą osobą to są dwie odmienne czynności seksualne, które zaspokajają inne potrzeby. Dotyczy to zwłaszcza kobiet. Rzadko się o tym mówi, ale dziewczyny, nawet te, które zasadniczo nie doprowadzają się orgazmów samodzielnie, mniej czy bardziej świadomie dostarczają sobie całego mnóstwa bodźców zmysłowych. Głaszczą się po dłoniach, ramionach i głowie, całują w przedramiona lub wnętrza dłoni, masują brzuch, dotykają okolic wzgórka łonowego itp. Poobserwuj kiedyś kobiety na plaży lub w kinie. Kiedy się zamyślą, potrafią bardzo długo np. gładzić okrężnymi ruchami jakiś punkt ciała. Nie jest to przyjemność ściśle seksualna, ale zmysłowa. Od tego "robi się milej" - bo w trakcie pieszczenia ciała mózg wydziela neuroprzekaźniki odpowiadające za poprawę nastroju. Następnym etapem jest dawanie sobie już ściśle seksualnej rozkoszy. Mężczyzna zazwyczaj masturbuje się, żeby rozładować napięcie seksualne. U  kobiet to bywa bardziej skomplikowane.

Faktem jest, że orgazmy, które kobiety robią sobie same, są silniejsze pod względem fizjologicznym, sprawdzono to w najróżniejszych badaniach i za pomocą setek czujników rozmieszczonych we wszystkich miejscach "biorących udział" w szczytowaniu, na zewnątrz i wewnątrz ciała. Ale to nie znaczy, że zastępują współżycie i orgazm z partnerem. Dla kobiet stosunek z bliskim mężczyzną to np. zaspokojenie potrzeby bliskości, intymności, przynależności. Oddanie, miłość i cała sfera innych emocji. Wibrator to wibrator - wygodne narzędzie do uzyskania przyjemności.

Patrząc z drugiej strony, każdy związek wymaga niekiedy kompromisów. Pogadaj z partnerką. Nic bardzo poważnego. Raczej coś w stylu: "Chciałbym zobaczyć, jak to jest być twoim wibratorem". Lub: "Spróbujmy we trójkę". Pamiętaj, że to nie konkurent, a zabawka, która i w twoich rękach może dawać rozkosz. Poobserwuj, jak ona tego sprzętu używa, gdzie się mocniej, gdzie słabiej dotyka. Poproś, żeby włożyła nieruchomy wibrator w  pochwę, a ty w  tym czasie pieść jej piersi, potem wzgórek łonowy i  okolice łechtaczki. Poproś, żeby wymasowała wibratorem i ciebie. Oczywiście, może się zdarzyć, że ani jej, ani tobie taki kompromis nie przypadnie do gustu. Zdarza się. Wtedy nie pozostanie ci nic innego, jak pogodzić się z faktem, że dziewczyna chce mieć dwie odmienne przyjemności seksualne, lub postawić sprawę na ostrzu noża: wibrator, albo ja. Choć brzmi to, musisz przyznać, nieco zabawnie.

ZOBACZ WIDEO

Zobacz także
  • Punkt U? To ulubione pozycje seksualne mężczyzn
  • Imprezy dla swingersów odbywają się nie tylko w klubach Poliamoria i wolna miłość - skąd się wzięły?
  • Czy masturbacja jest szkodliwa? Czy masturbacja na pewno jest bezpieczna?
Komentarze (50)
Partnerka wciąż używa wibratora? Nie odzwyczajaj jej!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    kloceklego

    Oceniono 140 razy 102

    - kobieta używająca wibratora - świadoma swoich potrzeb seksualnych;
    - facet masturbujący się - zboczeniec;
    tak tylko mówię

  • avatar

    Gość: sa

    Oceniono 98 razy 68

    ciekawe jakby on ruchał sztuczną waginę na jej oczach co by zrobiła xD

  • avatar
  • avatar

    feriojp

    Oceniono 23 razy 15

    I niech se pomaga wibratorem jak jej tak dobrze. Najgorsze sa takie co nie dojda i wine zrzucaja na partnera.

  • avatar

    Gość: ŁYSY

    Oceniono 18 razy 14

    Mam pomysła. Kup sie sexlale i dymaj ją kiedy ona używa dildo. Nie bawisz się, nie żyjesz :-D

  • avatar

    wuetend

    Oceniono 17 razy 7

    To informacja potwierdzona na tłyterze, Pani redaktor??

  • avatar

    teddy_boy

    Oceniono 9 razy 5

    Maji Koniczynie z Okazji Wigilii Zimowych Świąt, Wszystkiego Najlepszego w tym wielkiego fallusa,osobiście od Dziadka Mroza!

  • avatar

    Gość: Ml

    Oceniono 19 razy 5

    Idealny artykul na pierwsza strong w wigilie. Brawo wyborcza.

  • avatar

    Gość: GOSĆ

    Oceniono 27 razy 5

    ŚWIĄTECZNE DNO..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy