Co zrobić, jak nie można tego robić?

Droga redakcjo!

Moja dziewczyna ma ostatnio pewne problemy natury ginekologicznej.

Czy zdołam ją doprowadzić do rozkoszy w inny sposób, omijając bolące miejsca?          Janek

 

  

Wszystko zależy od kilku czynników. Najważniejsze to: poziom potrzeb seksualnych i pobudzenia partnerki, sposób, w jaki zazwyczaj dochodzi do szczytowania z tobą lub w trakcie masturbacji, stopień waszego seksualnego zgrania. Kobiecie, która ma niewielkie potrzeby lub nie jest jeszcze pobudzona, czasami ciężko jest uzyskać orgazm nawet podczas pełnego stosunku z ciekawie poprowadzoną grą wstępną. Jeszcze trudniej będzie jej dojść do szczytowania w sytuacji, gdy narządy intymne są obolałe, opuchnięte, piekące lub w inny sposób dające poczucie dyskomfortu. W takich przypadkach lepiej po prostu zaczekać, aż wszystko wróci do normy, a czas ten wykorzystać na czułości. Nieseksualne dotykanie - co może niektórych zdziwi - pogłębi przyszłe kontakty erotyczne. Oczywiście, wiele kobiet ma potrzeby seksualne już rozwinięte i odczuwa chęć ich zaspokojenia mocno i żarliwie, bez względu na stan chorobowy narządów.

 

To zdecydowanie ułatwia sytuację, bo doprowadzenie do szczytowania takiej partnerki nie powinno być trudnym wyczynem nawet bez penetracji czy intensywnych pieszczot łechtaczki. Najprostszy sposób, który pomoże uzyskać szczytowanie parom niezbyt zgranym seksualnie, to wspólne oglądanie filmu erotycznego połączone z pieszczotami sfer erogennych poza obszarem narządów płciowych. Zakładam, że znasz te miejsca u swej partnerki doskonale, ale na wszelki wypadek przypomnę, iż są to zazwyczaj: sutki, usta, płatki uszu oraz wewnętrzne powierzchnie ud. Na niektóre kobiety pobudzająco działają też intensywne pieszczoty stóp. Pieść zresztą całe ciało, ale w momencie, gdy poczujesz, że part-nerka jest mocno pobudzona, skoncentruj się na jednym punkcie. Zacznij to miejsce pieścić rytmiczne, imitując stosunek. Możesz nawet postarać się o zabawkę, która doda wszystkiemu pikanterii. Albo sztuczne nawilżenie. Możesz także pieścić ją członkiem. To ona jest w tym momencie najważniejsza i musisz zrobić wszystko, by dać jej jak najwięcej rozkoszy. Kobiety mają fantastyczną wyobraźnię erotyczną. Jeśli partnerka nie lubi filmów dla dorosłych, możesz wykorzystać efekt zasłonięcia oczu, związania czy unieruchomienia. Sposób następny, który może się sprawdzić u par dobrze zgranych seksualnie oraz u będących w fazie namiętności, kiedy praktycznie wszystko wywołuje pobudzenie, jest bardzo prosty. Pieszczenie przez kobietę partnera, doprowadzanie go do szczytowania, obserwacja jego orgazmu. Nie wiadomo, jak to działa, ale działa także wtedy, gdy mężczyzna sam się pieści. Kobiety, które zaznały takiego - poniekąd wspólnego - orgazmu, relacjonują, że jest on równie przyjemny i daje mocne wrażenie zespolenia.

 

Bardzo ważna uwaga na koniec. Jeśli zdecydujesz się na rozpoczęcie gry wstępnej z partnerką cierpiącą na podrażnienie narządów płciowych, nie pozostawiaj jej w zawieszeniu. Kobieta jest tak skonstruowana, że potrzebuje orgazmu i połączonego z nim odpływu krwi z narządów płciowych, także z powodów fizjologicznych. Często stany zapalne powstają lub zaostrzają się właśnie u pań, które dochodzą do wysokiego poziomu pobudzenia bez fazy rozładowania. Miłych pieszczot!

 

 

Maja Koniczyna, Seksuolog

Rysunek: Małgorzata Ślińska

 

 

Zobacz też na Logo24:

 

Inne porady seksuologa 

 

Instrukcja obsługi kobiety

Jest taki film "Żony ze Stepford" - o miasteczku, gdzie mieszkają szczęśliwi mężczyźni. Mają idealne żony, które znakomicie gotują, wzorowo wychowują dzieci, są dobre w łóżku, a i trawnik potrafią równiutko skosić. Jednym słowem - Stepford to męski pomysł na raj.

Kobiecy seksualizm różni się od męskiego, wszyscy to wiemy. Jak przełożyć tę wiedzę na praktykę i zostać kochankiem doskonałym? Jeśli zastosujesz się do naszych porad, przekonasz wybrankę, że uprawianie miłości z tobą to najlepszy wybór w jej życiu, a twoje łóżko jest najwspanialsze.

Dlaczego chodzimy z wami do łóżka

Dlaczego kobiety uprawiają seks z facetami? Odpowiedź mogę streścić w jednym zdaniu. Uprawiają, bo muszą. I jeśli mężczyźnie uda się jakimś cudem tego nie zepsuć, może mieć dosłownie wszystko i na każdy sposób.

Nie - kobiety lubią bardziej. A jeśli nawet się zdarza, że sama zainteresowana o tym nie wie, to doskonale wie o tym jej organizm i to na wielu poziomach.

Więcej o: